To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa

Imprezy kulturalne, rozrywka w mieście - Lokale w mieście

Ewa - 2006-01-22, 11:15
Temat postu: Lokale w mieście
Witajcie :)

Pomyślałam sobie, że wielu z nas ma jakieś swoje ulubione miejsca, gdzie chodzi zjeść pizzę, napić się piwka ze znajomymi czy po prostu posiedzieć. Są też miejsca, które nam "podpadły" i gdzie z pewnością już się nie wybierzemy.
Zachęcam więc do podzielenia się z innymi takimi miejscami.

Na początek jedno z wielu moich ulubionych miejsc - Pizzeria Diavolo.
Nie przepadam za pizzą, zjem, kiedy mam naprawdę wielką ochotę, ale w Diavolo jest coś, co mi ogromnie smakuje - gnocchi
Przepisów na gnocchi jest sporo, te serwowane w Diavolo są takie : małe kluseczki podobne do kopytek, zapiekane z mięsem drobiowym w sosie grzybowym, posypane tartym serem... pyyyyychaaaa!!! :lol2:

Polecam :) a co Wy zaproponujecie?

Lena - 2006-01-22, 12:32

Jeśli chodzi o dobre jedzenie to polecam Restaurację pod Drewnianym Bocianem.
Od lat dziesięciu pyszne jedzenie i fajna atmosfera.Jeszcze nie zanotowałam tam żadnej rzeczy na minus dla lokalu.
Lubię stamtąd pizzę meksykańską z mięsem i dwoma sosami:białym-śmietanowym i czerwonym-pomidorowym.Poza tym mają najlepszy włoski deser Tiramisu w mieście-moim zdaniem.Potrawy można także zamówić do domu na telefon.
Spędziłam w tym lokalu wiele miłych chwil. Podobają mi się dębowe gałęzie pod sufitem,stare meble i oczywiście Drewniany Bocian witający gości w drzwiach. :)
Miejsce sympatyczne i przytulne,dobre na randkę przy kawie,klachy z przyjaciólmi przy piwku czy obiad z rodziną. Polecam.

Lena - 2006-02-05, 20:43

Polecam
Pub "Smuggler" w WPKiW przy Alei Gwiazd- to ta od Brazyliany do Planetarium. :)
Byłam tam dzisiaj (pierwszy raz zresztą) w bardzo miłym towarzystwie.
Lokal jest ciupeńki,taki na 30 miejsc,ale za to z kominkiem.... :brawo:
Ceglane ściany i fajne gadżety sprawiają,że jest miło, przytulnie i można pogadać.




Odradzam
Restaurację "Pod Dzwonem"..... (ul.Sobieskiego)
Niedawno byłam tam pierwszy raz w życiu i na razie ostatni... :(
Następny raz pójdę tam po remoncie generalnym i całkowitej zmianie wystroju wnętrza....
Tam jest tak przeokropnie brzydko,ponuro,komunistycznie i w ogóle w stylu "sklejkowo-brązowo-sztucznokwiatkowym",że moje zmysły były całkiem "ściorane" po wyjściu stamtąd... :sciana:
Wnętrze jest tak koszmarno-kiczowato-paskudne,że nawet nie pamiętam co jadłam.

Korba - 2006-02-06, 09:12

Intryguje mnie styl
Lena napisał/a:
"sklejkowo-brązowo-sztucznokwiatkowym"

... chyba się tam wybiorę

A ja polecam:
zimą: capuccino (nie wiem czy tak sie to piszę ?) z bitą śmietaną i ciastko „Adwokatka” w Patermanie
latem (tylko latem):
małą knajpkę u zbiegu Słowiańskiej i Rycerskiej, gdzie - po wojażach rowerowych - sadzamy swoje spocone tyłki i delektujemy się browarkiem

Ewa - 2006-02-06, 09:20

Cytat:
małą knajpkę u zbiegu Słowiańskiej i Rycerskiej, gdzie - po wojażach rowerowych - sadzamy swoje spocone tyłki i delektujemy się browarkiem



mówisz o tym narożnym domu (idąc od Kadeckiej w stronę Słowiańskiej) ?

Korba - 2006-02-06, 09:27

Hej!
wiem że knajpka to za duże słowo w przypadku tego "przybytku" ale lubie w letnie wieczory po rowerku na browarka... :) potem niestety muszę prowadzić rower do domu :]

Lena - 2006-02-06, 15:25

Korba, :) styl sklejkowo-brązowo-sztucznokwiatkowy...to taki mix koszmarności (moim zdaniem!): sklejka, płyty pilśniowe, styropianowe kasetony, ciemnobrązowy sufit, kwiatki sztuczne i suszone, firanki w jeden wzorek, obrusy w drugi wzorek, sztućce nie z kompletu, herbata w szklankach i pełno wszystkiego innego nie pasujące do niczego.... No nie wiem jak to lepiej opisać. Wg mnie wnętrze przeładowane,zagracone,a czas zatrzymał się tam w latach 80-tych. (i nie ma to nic wspólnego z obecną modą na PRL ;) )
Uważam,że knajpa w centrum miasta powinna mieć trochę więcej klasy. Ale to tylko moje zdanie. :) Zresztą przejdź się tam kiedyś-jestem ciekawa spostrzeżeń innych ludzi.

A jeśli chodzi o knjpeczkę przy Słowiańskiej to rzeczywiście w letnie wieczory ma wielu zwolenników. I można wejść z psem,rowerem,na rolkach... :)

korek - 2006-02-06, 15:37

popieram spostrzeżenia Leny ... byłam tam kiedyś na proszonym obiedzie .. koszmar
Kasandra - 2006-02-06, 15:43

Podpisuje się pod Bocianem, prócz przepysznego Tiramisu i pizz, polecam wyborową sałatkę fioletową, rozgrzewającą herbatkę zimową i wiele innych smakołyków :lol:
WARTO !! W lecie mały ogródek piwny w Chorzowie Starym- przytulne i zaciszne miejsce. :spoko:
A "Pod Dzwonem" były kiedyś bardzo dobre placki ziemniaczane z sosem i wyborowy barszcz z krokietem, ale to już chyba historia :(

Neottia - 2006-02-06, 16:12

Kasandra, czy piszesz o ogródku piwnym na krajcoku?
3 razy tak dla Bociana - przepyszna szarlotka na ciepło z bitą śmietaną i herbatka z różą :brawo:

Pina - 2006-02-06, 18:09

I moj fajny kumpel na dokładke:):):)
Kasandra - 2006-02-06, 18:22

Tak piszę o ogródku u M na Krajcoku :lol2:
Lena - 2006-02-06, 20:15

Pina.....a ten Twój kumpel to do jedzenia czy oglądania?? :lol2: Bo skoro na dokładkę.... :rotfl:
Pina - 2006-02-06, 20:18

No oczywiście ze do jedzienia....smakuje niezle z warzywami, mowie ci sprobuj na przezwisko ma Grzybek:):):):)
Lena - 2006-02-21, 22:39

Dziś odwiedziłam (ci co byli ze mną jak chcą to niech się sami przyznają :P )
piwiarnię "Warka" na ulicy Wolności
(to tam gdzie kiedyś było Tivoli).
Wnętrze po remoncie:dużo drewna i starych fotek Chorzowa! A na części ścian fototapety z widokiem chorzowskich kamienic-bardzo fajny pomysł! Ogólnie mi się podobało.

Acha! Można wejść z rowerem! ;)

I jeszcze uwaga dla kibiców olimpiady w Turynie: jest tam kilka ekranów tv,na których można oglądać olimpijskie zmagania! :)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group