Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ewa
2011-04-10, 13:59
Księga Kondolencyjna
Autor Wiadomość
treeboor 
Mieszkaniec



Imię: Robert
Wiek: 27
Dołączył: 29 Mar 2010
Posty: 167
Skąd: Chorzów II
Wysłany: 2016-12-28, 12:16   

Czytaciel napisał/a:
Smutnych wieści ciąg dalszy:
Zmarła Carrie Fisher, niezapomniana Księżniczka Leia z "Gwiezdnych Wojen" [*]

Jak oni dokończą ten VIII Epizod...

Kręcenie epizodu VIII już dawno się skończyło, pewnie w IX zastosują technike CGI/
_________________

 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 50
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 10996
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2016-12-29, 12:48   

co jest grane?? niech ten podły rok juz się skończy!!

zmarła Mama Carrie Fisher - Debbie Reynolds

czarna seria, fatum, czy co??
 
 
     
Tomeg 
Mieszkaniec



Imię: Ryszard Ochódzki
Wiek: 36
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 541
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2016-12-31, 23:07   

Nie żyje Longin Komołowski.

Cytat:

Nie żyje Longin Komołowski, człowiek Solidarności, poseł na Sejm RP, wicepremier w rządzie Jerzego Buzka, prezes Wspólnoty Polskiej - podał w piątek wieczorem na Twitterze Jerzy Polaczek, poseł PiS. Longin Komołowski miał 68 lat.

- Jest to nietuzinkowa postać w polskiej polityce. Człowiek Solidarności, ogromnie zasłużony w wielu trudnych negocjacjach na polu państwowym i związkowym. Człowiek, który był darzony szacunkiem w wielu środowiskach - powiedział w TVN24 Jerzy Polaczek, były minister transportu i budownictwa.

Henryk Wujec w rozmowie z TVN24 podkreślał, że Longin Komołowski należał do wyjątkowej generacji ludzi pierwszej Solidarności. - To taka generacja ludzi pierwszej Solidarności z czasów stanu wojennego, która jest niepowtarzalna, która raz się zdarzyła w historii Polski. Longin należał do tych ludzi. Myśleli oni o Polsce w kategoriach powszechnego dobra, o które trzeba się starać - mówił były działacz opozycji w czasach PRL.

Długa choroba

Informację o śmierci Komołowskiego potwierdziła w specjalnym oświadczeniu jego rodzina i współpracownicy ze Wspólnoty Polskiej. "Z żalem zawiadamiamy, że dziś wieczorem po długiej chorobie zmarł Longin Komołowski, Prezes Wspólnoty Polskiej, Wicepremier i Minister Pracy w rządzie Premiera Jerzego Buzka, człowiek Solidarności" - napisano.

"W trakcie całego życia był czynnie zaangażowany w działania na rzecz demokratyzacji kraju - w czasach PRL-u w ramach struktur Solidarności, a po 1989 roku sprawując dwukrotnie mandat poselski oraz w ramach struktur administracji rządowej. Mimo ciężkiej choroby do końca angażował się w działania na rzecz Polonii za granicą" - podkreślono.

Na czele Stowarzyszenia Wspólnota Polska Longin Komołowski stał od czerwca 2010 roku. Zastąpił na stanowisku prezesa Macieja Płażyńskiego, tragicznie zmarłego w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem.

Działacz Solidarności

Longin Komołowski urodził się 5 stycznia 1948 w Czaplinku. Był absolwentem budownictwa okrętowego Politechniki Szczecińskiej. Zawodowo od 2002 był związany ze Stocznią Szczecińską.

Wcześniej jako pracownik w 1970 roku brał udział w strajku okupacyjnym w czasie wydarzeń grudniowych oraz w tzw. strajku Bałuki. Od 17 do 30 sierpnia 1980 roku uczestniczył również w strajku w Stoczni Szczecińskiej zakończonym zawarciem porozumienia z delegacją rządową.

We wrześniu 1980 roku został członkiem NSZZ Solidarność. W 1982 roku współorganizował m.in. podziemne struktury Solidarności w Szczecinie. W latach 1988-1989 współtworzył Międzyzakładowy Komitet Organizacyjny Solidarności.

Od 1990 roku był przewodniczącym Regionu Pomorza Zachodniego NSZZ Solidarność.

Były minister

Kiedy w październiku 1997 r. obejmował funkcję szefa resortu pracy w rządzie Jerzego Buzka, pytany - jak się czuje związkowiec w roli ministra - Komołowski mówił, że "jest to dla związkowca trudna sytuacja". - Trudno jest przesiąść się na drugą stronę przy stole negocjacyjnym - zaznaczył.

Podkreślał, że większość ministrów pracy w krajach demokratycznych wywodzi się ze związków zawodowych; widać więc, że taka jest droga związkowców, którzy nabierają wrażliwości społecznej, działając w związkach zawodowych, a potem zostają ministrami pracy.

- Trudno mi powiedzieć, czy jest to dobra, czy zła droga, ale jest praktykowana, więc chyba taka jest kolej rzeczy - mówił. Dodał, że celem wszystkich prac w tym resorcie jest rozwiązywanie problemów społecznych. Jak wskazywał, w Polsce ze względu na trwającą transformację systemu tych problemów jest znacznie więcej niż w krajach o ugruntowanej demokracji i gospodarce rynkowej.

Zapowiadał wówczas również, że zamierza położyć nacisk na dialog społeczny, reformę ubezpieczeń społecznych i walkę z bezrobociem. Podkreślał, że dla niego jest niezwykle istotne zakorzenienie systemu dialogu społecznego i rozwój instytucji dialogu.
Odznaczenia

W maju 2000 r. Komołowski został prezesem Polskiego Komitetu Paraolimpijskiego. Według działaczy sportowych Komołowski zgodził się kandydować na prezesa Komitetu na prośbę niepełnosprawnych sportowców.

W 2015 r. prezydent Bronisław Komorowski odznaczył go Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w kształtowaniu orzecznictwa konstytucyjnego oraz zasad demokratycznego państwa prawa i kultury prawnej, za osiągnięcia w pracy naukowej.

Również w 2015 r. Komołowski został odznaczony Krzyżem Wolności i Solidarności, a także Medalem "Milito Pro Christo". Wcześniej, w 2006 r., otrzymał Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski.



Źródło: Nie żyje Longin Komołowski - TVN24.pl
_________________
To jest miś na miarę naszych możliwości. My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie! - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!
 
 
     
Tomeg 
Mieszkaniec



Imię: Ryszard Ochódzki
Wiek: 36
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 541
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2017-01-07, 13:06   

Nie żyje Jerzy Kossela członek zespołu Czerwone Gitary

Cytat:


W sobotni poranek zmarł w wieku 74 lat Jerzy "Juras" Kossela, członek zespołu Czerwone Gitary. Skomponował muzykę i napisał do teksty do takich przebojów jak np. "Matura", "Historia jednej znajomości" czy "No bo ty się boisz myszy". Mieszkający w Gdyni muzyk od dawna borykał się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Kilkadziesiąt minut temu, na oficjalnej stronie zespołu Czerwone Gitary pojawił się następujący komunikat:

- Ze smutkiem informujemy, że dzisiaj - 07.01 2017, zmarł nasz kolega Jerzy "Juras" Kosela.

Urodzony 15 lipca 1942 w Częstochowie Kossela - gitarzysta, wokalista, autor tekstów i kompozytor - był muzycznym samoukiem. W 1961 roku stworzył amatorski zespół wokalno-instrumentalny "Elektron", który w 1962 roku przekształcił się w "Niebiesko - Czarnych", w których był gitarzystą i kierownikiem muzycznym. W tym roku zespół wystąpił na I Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie, gdzie zdobył I nagrodę.

W latach 1962-64 odbywał służbę wojskową, w czasie której nadal współpracował z Niebiesko-Czarnymi (nagrania radiowe, płytowe oraz występ na KFPP Opole '63) oraz z Centralnym Zespołem Artystycznym WP, a jego miejsce zajął Krzysztof Klenczon. Lata 1963 i 1964 to lata przygotowań do stworzenia nowej formacji. Współpracując z Henrykiem Zomerskim założył zespół "Pięciolinie".

Zespół "Pięciolinia" był zespołem, który miał na celu wyłonić muzyków do nowej grupy o niewiadomej (jeszcze wtedy) nazwie. 3 stycznia 1965 roku oficjalnie zarejestrowana została nazwa nowego zespołu: "Czerwone Gitary". Skład zespołu tworzyli: Bernard Dornowski, Krzysztof Klenczon, Jerzy Kossela, Jerzy Skrzypczyk i Henryk Zomerski.

Był liderem i kierownikiem muzycznym Czerwonych Gitar do 20 stycznia 1967, a w kwietniu 1967 opuszcza zespół. Skomponował muzykę lub napisał teksty min. do takich piosenek jak: "No bo ty się boisz myszy", "Historia jednej znajomości", "Matura". W latach 1992-1994 występował gościnnie z Czerwonymi Gitarami, a od 1999 występował w zespole na stałe.

W 2011 r. został odznaczony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego orderem Gloria Artis. Laureat Nagrody Prezydenta Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury. Na wydanej w 2015 płycie zespołu Czerwone Gitary "Jeszcze raz", znajduje się jedna jego piosenka - "Kocham dwie dziewczyny na raz".

Ostatnio, ze względu na stan zdrowia, występował z zespołem okazjonalnie. Ostatni koncert z Czerwonymi Gitarami zagrał 21 listopada 2016, w Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku.


Źródło: Nie żyje Jerzy Kossela członek Czerwonych Gitar
_________________
To jest miś na miarę naszych możliwości. My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie! - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!
 
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 50
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 10996
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2017-01-09, 02:41   

Cytat:

Przemysław Wałęsa nie żyje. Syn byłego prezydenta miał 43 lata
08.01.2017 22:58


Przemysław Wałęsa (Fot. STEFAN KRASZEWSKI/PAP)
W niedzielę w Gdańsku znaleziono ciało Przemysława Wałęsy. Mężczyzna był w swoim mieszkaniu. Informację, podaną najpierw przez RMF FM, potwierdziła w rozmowie z rp.pl prokuratura.

Przemysław Wałęsa - trzeci z ośmiorga dzieci Lecha i Danuty Wałęsów - został w niedzielę znaleziony martwy w swoim mieszkaniu w Gdańsku. Nie wiadomo jeszcze, jakie były okoliczności jego śmierci. Sprawę badają policja i prokuratura. Ciało odnalazł członek rodziny - podało RMF FM.

Informację potwierdziła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Tatiana Paszkiewicz. W rozmowie z rp.pl przyznała, że to ciało syna byłego prezydenta. - Pogotowie stwierdziło zgon - oświadczyła prok. Paszkiewicz. Policja w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" podała jedynie, że "znaleziono ciało 43-latka". Aleksandra Siewert z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku powiedziała, że wstępne ustalenia funkcjonariuszy nie wskazują na to, żeby do zgonu doprowadziły działania osób trzecich.

Jeden z braci Przemysława, poseł do Parlamentu Europejskiego Jarosław, poinformował o jego odejściu i poprosił o uszanowanie prywatności będącej w żałobie rodziny.

źródło: http://wiadomosci.gazeta....sy-mial-43.html
 
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 50
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 10996
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2017-01-17, 10:32   

zmarł Tomasz Kalita.... mocno Mu kibicowałam, przykro mi :(
 
 
     
Rafał 
Mieszkaniec



Imię: Rafał
Wiek: 35
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 3181
Skąd: Chorzów - Klimzowiec
Wysłany: 2017-01-31, 08:07   

Zmarła Magdalena Koloch. Zamieszkiwała całe swoje 92-letnie życie w Chorzowie Starym. Najpierw przy pl. św. Jana a u schyłku życia przy ul. Bytkowskiej. Ostatnie dwa lata spędziła w domu pomocy św. Florian. Zapewne jest to osoba wielu nieznana, jednak p. Magda była jedną z ostatnich, jeśli nie ostatnim świadkiem prymicji i posługi sługi Bożego ks. Jana Machy. Na jego prymicjach, jako nastoletnia dziewczyna, składała mu wierszowane życzenia, które do końca życia umiała powtórzyć bez zająknięcia. Niestety nie zdążyłem ich spisać. P. Magda czuła się dośc dobrze jak na swój wiek. Niestety zapalenie płuc w tym wieku jest niemalże wyrokiem. Pogrzeb p. Magdy odbędzie się w kościele pw. sw. Marii Magdaleny w Chorzowie Starym, w środę 1.02. o godz. 9.30.
_________________
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań" - Gilbert Chesterton
 
 
     
Jacek 
Radny Miasta


Imię: Jacek
Wiek: 40
Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 2409
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2017-01-31, 08:52   

Chyba jedna z ostatnich (jeśli nie ostatnia?) starochorzowianka z tamtego pokolenia... RiP
_________________
Jestem tolerancyjny w klasycznym tego słowa znaczeniu. Toleruję wszystkich ludzi, ale nie wszystko, co chcą robić.
www.jacek-nowak.pl www.jaceknowak.info
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 50
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 10996
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2017-02-12, 09:58   

Cytat:
Nie żyje Krystyna Sienkiewicz


Foto: Fotorzepa, Jakub Ostałowski

W wieku 81 lat zmarła Krystyna Sienkiewicz, aktorka teatralna i filmowa, artystka kabaretowa i autorka książek.

O śmierci Krystyny Sienkiewicz poinformował jej bratanek, muzyk i lekarz Kuba Sienkiewicz.

Karierę aktorską rozpoczęła w 1955 od zastępstwa w słynnym Studenckim Teatrze Satyryków, w którym zastąpiła chorą koleżankę. Była wówczas studentką ASP. Po tym występie Krzysztof Teodor Toeplitz nazwał ją "różowym zjawiskiem STS-u". Dwa lata później zaangażowano ją w STS na stałe.

Rok później zadebiutowała w filmie - zagrała w "Pożegnaniach" Wojciecha Hassa. Sympatię widzów przyniosła jej rola szeregowiec Anieli w "Rzeczpospolitej babskiej" w reż. Hieronima Przybyła.

źródło: http://www.rp.pl/Kultura/...ewicz.html#ap-1
 
 
     
zygamar 
Mieszkaniec



Imię: Zygamar
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 969
Skąd: Bismarckhütte
Wysłany: 2017-02-19, 17:35   Danuta Szaflarska

Odeszła w wieku 102 lat




Cytat:
Zmarła Danuta Szaflarska, wybitna aktorka teatralna i filmowa. Nestorka polskiego aktorstwa miała 102 lata! W grudniu 2015 roku Danuta Szaflarska przeszła udar. Aktorka miała problemy z mówieniem i chodzeniem. Informację o śmierci Danuty Szaflarskiej podał TR Warszawa. „W imieniu rodziny i całego zespołu TR informujemy, że dziś po południu odeszła Danuta Szaflarska – aktorka TR Warszawa, nasza najukochańsza, najmilsza Danusia" - napisano na stronie teatru.

Danuta Szaflarska urodziła się 6 lutego 1915 roku w Kosarzyskach (obecne osiedle w miejscowości Piwniczna-Zdrój). Aktorką została tuż przed wybuchem II wojny światowej. W 1939 roku ukończyła Państwowy Instytut Sztuki Teatralnej w Warszawie. W czasie okupacji należała do podziemia. Jako łączniczka o ps. "Młynarzówna" walczyła w Powstaniu Warszawskim.

Wystąpiła w pierwszym powojennym filmie "Zakazane piosenki". Potem były role w takich produkcjach jak: "Skarb", "Zemsta", "Ludzie z pociągu", "Dolina Issy", "Pożegnanie z Marią", "Pajęczarki", "Faustyna", "Tydzień z życia mężczyzny", "Nic", "Żółty szalik", "Królowa chmur", "Jeszcze nie wieczór", "Ile waży koń trojański?" i "Pokłosiu". Od 1966 roku należała do obsady Teatru Dramatycznego w Warszawie.

Za kreację w filmie "Pora umierać" Doroty Kędzierzawskiej otrzymała nagrodę dla najlepszej aktorki 32. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Uhonorowana także Złotą Kaczką 2008 dla najlepszej aktorki stulecia kina polskiego. W 2013 roku otrzymała także Orła za całokształt twórczości.

W grudniu 2015 roku Danuta Szaflarska przeszła udar. Od tamtej pory aktorka miała problemy z mówieniem i chodzeniem. Mimo wszystko artystka nadal występowała w swoim ukochanym teatrze. Jeszcze w listopadzie można ją było również spotkać na Starych Powązkach, gdzie kwestowała wraz z innymi aktorami.

Wiadomość o śmierci Szaflarskiej pojawiła się na Facebooku TR Warszawa. "Odeszła Danuta Szaflarska – aktorka TR Warszawa, nasza najukochańsza, najmilsza Danusia. Miała 102 lata" - czytamy na Facebooku.


Danuta Szaflarska była odznaczona Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski i Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis".

Aktorka miała dwie córki - Marię z Janem Ekierem i Agnieszkę z Januszem Kilańskim. 6 lutego świętowała 102. urodziny.





http://www.fakt.pl/kobiet...02-lata/1kcsmss
 
     
Tomeg 
Mieszkaniec



Imię: Ryszard Ochódzki
Wiek: 36
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 541
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2017-02-24, 10:01   

Nie żyje Gustaw Lutkiewicz. Aktor miał 92 lata

Cytat:



Nie żyje Gustaw Lutkiewicz. Aktor znany z ról w takich filmach jak "Ogniem i mieczem", "Znachor" czy "Alternatywy 4" miał 92 lata. O śmierci artysty poinformowała na Facebooku jego córka Katarzyna.

Grał m.in. u Jerzego Hoffmana, Stanisława Barei, Jerzego Kawalerowicza, Kazimierza Kutza, Tadeusza Konwickiego, Wojciecha Jerzego Hasa, czy Krzysztofa Zanussiego. Ostatnio zasłynął z roli Zygmunta Karabasza – właściciela wiejskiego sklepiku w telenoweli „Złotopolscy”.


Źródło: Nie żyje Gustaw Lutkiewicz
_________________
To jest miś na miarę naszych możliwości. My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie! - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!
 
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 50
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 10996
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2017-03-15, 21:08   

dziś o 20.40 zmarł Wojciech Młynarski [*]
 
 
     
zygamar 
Mieszkaniec



Imię: Zygamar
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 969
Skąd: Bismarckhütte
Wysłany: 2017-03-15, 21:37   

Tak jak Ewa napisała




http://www.fakt.pl/kobiet...mpaign=BigShare
 
     
Tomeg 
Mieszkaniec



Imię: Ryszard Ochódzki
Wiek: 36
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 541
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2017-04-22, 21:59   

Cytat:
Zmarł Witold Pyrkosz w wieku 90 lat



Debiutował u Jerzego Kawalerowicza, grał u Andrzeja Munka, Antoniego Krauzego, Andrzeja Wajdy, Krzysztofa Zanussiego i Juliusza Machulskiego. Doskonale odnajdywał się w rolach dramatycznych i komediowych. Witold Pyrkosz zmarł w wieku 90 lat.

O śmierci aktora poinformował w sobotę oficjalny fanpage serialu "M jak miłość".

"Odszedł cudowny Człowiek, nasz wspaniały Mistrz i wielki Przyjaciel. A wraz z nim odeszła cząstka każdego z nas... Pozostaje ogromna pustka, nieopisany smutek i żal. Dziękujemy Ci Witku za każdą piękną chwilę. Będziemy bardzo tęsknić i nigdy nie zapomnimy" - czytamy na na oficjalnym fanpage-u serialu.
"Król polskich seriali"

Witold Pyrkosz urodził się w Krasnymstawie w 1926 roku. W 1954 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Aktorską w Krakowie. Debiutował na scenie kieleckiego Teatru im. Stefana Żeromskiego, a na srebrnym ekranie w 1956 roku w filmie "Cień" Jerzego Kawalerowicza.

Następnie zagrał m.in. muzyka Kardasa w trzeciej części "Eroiki" (1957) Andrzeja Munka i Błażeja w "Rękopisie znalezionym w Saragossie" (1965) Wojciecha J. Hasa. W 1966 r. znalazł się - jako kapral Wichura - w obsadzie serialu "Czterej pancerni i pies" Konrada Nałęckiego i Andrzeja Czekalskiego, a rok później zagrał w komedii Sylwestra Chęcińskiego pt. "Sami swoi" (1967). Pojawił się w serialach: "Stawka większa niż życie", "Kopernik", "Daleko od szosy", "Dom", "Kariera Nikodema Dyzmy".

Witold Pyrkosz był nazywany "królem polskich seriali". Wielką popularność zdobył grając zbójnika Jędrusia Pyzdrę w serialu "Janosik" (1974) Jerzego Passendorfera, w którym w tytułową rolę wcielił się Marek Perepeczko. - Istnieje miasto Pyzdry, którego mieszkańcy obdarowali mnie tytułem honorowego obywatela i wręczyli mi drewniany klucz do bram - wspominał aktor w jednym z wywiadów.

Zagrał u Andrzeja Wajdy w "Bez znieczulenia" (1978), Krzysztofa Zanussiego "Constans" (1980), Feliksa Falka "Był jazz" (1981), Piotra Szulkina "Wojna światów - następne stulecie" (1981). Widzowie kojarzą go też z komediami Juliusza Machulskiego: "Vabank" (1981), "Vabank II czyli riposta" (1984), "Kingsajz" (1987) i "Kiler-ów 2-óch" (1999).

Aktor często występował w serialach i sitcomach. W 1983 r. zagrał Józefa Balcerka w "Alternatywach 4" Stanisława Barei. W 1987 r. w "Balladzie o Januszku" Henryka Bielskiego. W latach 90. można go było oglądać w "Banku nie z tej ziemi", "Spółce rodzinnej", "Rodziców nie ma w domu", "Z pianką czy bez".

Później grał w takich serialach, jak m.in. "Dylematu 5" oraz "Tygrysy Europy".

W ostatnich latach - od 2000 roku - Pyrkosz wcielał się w Lucjana, seniora rodu Mostowiaków, których losy polscy widzowie mogli oglądać w serialu "M jak miłość".

- Praca i jeszcze raz praca. Coś robić. Coś robić, inaczej przestaje się żyć - mówił w dzień jubileuszu swoich 90. urodzin, które obchodził w grudniu ubiegłego roku - wraz z kolegami serialowego planu.
Dziesiątki ról teatralnych

Od drugiej połowy lat 70. Pyrkosz występował w Warszawie. W latach 1975-1981 był aktorem Teatru Polskiego - zagrał tam m.in. Podkolesina w "Ożenku" Mikołaja Gogola (reż. Jerzy Rakowiecki, 1978). Później, na krótko, związał się z Teatrem Studio (1981-1982) i Teatrem Rozmaitości (1982-1983). Od 1983 roku przez siedem lat występował w Teatrze Narodowym. Właśnie tam jego droga artystyczna ponownie zbiegła się z działalnością Krasowskiego i Skuszanki - artyści w stanie wojennym, po odwołanym ze stanowiska Adamie Hanuszkiewiczu, objęli dyrekcję narodowej sceny. W latach 90. Pyrkosz współpracował ze stołecznymi Teatrem na Woli i Teatrem Ochoty.

Aktor ma na swoim koncie także ok. 50 ról w Teatrze Telewizji, z którym był związany od lat 60. Na małym ekranie zagrał m.in. w "Braciach Lautensack" Liona Feuchtwangera (reż. Juliusz Burski, 1969), rolę tytułową w "Romulusie Wielkim" Friedricha Duerrenmatta (reż. Krasowski, 1972), Napoleona w spektaklach Wiesława Wodeckiego - "Mąż przeznaczenia" George'a Bernarda Shaw (1972) i "Zbieg z wyspy św. Heleny" Theo Fleischmana (1972), a także główną postać detektywa Marlowe'a w "Długim pożegnaniu" wg Raymonda Chandlera (reż. Stefan Szlachtycz, 1982).

Otrzymał wiele nagród - np. Telekamerę, SuperWiktora i Złote Spinki - oraz odznaczeń, w tym Krzyż Kawalerski i Złoty Krzyż Zasługi.


Żródło: Zmarł Witold Pyrkosz
_________________
To jest miś na miarę naszych możliwości. My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie! - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!
 
 
     
Tomeg 
Mieszkaniec



Imię: Ryszard Ochódzki
Wiek: 36
Dołączył: 20 Cze 2008
Posty: 541
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2017-05-11, 06:26   

Cytat:

Robert Miles nie żyje. Muzyk i producent miał 47 lat


Włoski DJ i producent muzyczny Robert Miles zmarł w wieku 47 lat. Listy przebojów podbił w 1995 roku utworem "Children", w 1999 roku Edyta Górniak nagrała swoją wersję jego "One and One", dzięki czemu polska artystka po raz pierwszy trafiła do zestawienia European Top 50.

Informację o śmierci urodzonego w Szwajcarii artysty podał magazyn DJ Mag Italia, który na swojej stronie facebookowej napisał, że Miles zmarł w skutek "nieokreślonej bliżej choroby". Producent i wieloletni przyjaciel zmarłego muzyka Joe T Vannelli potwierdził wcześniejsze doniesienia w rozmowie z agencją Press Association.

Autor legendarnego "Children"
Miles, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Roberto Concina - wydał debiutancki album "Dreamland", który pokrył się platyną w wielu krajach Europy. Zawierał singiel "Children", który jeszcze w 1995 roku podbił europejskie listy przebojów (pierwotnie pojawił się na EP "Soundtracks"). W kolejnych latach wydał jeszcze cztery studyjne płyty.

Na koncie miał między innymi Brit Award za najlepszy performance.

Znany był również jako założyciel Open Lab, rozgłośni radiowej na Balearach z siedzibą na Ibizie, która zajmowała się sztuką, mediami i technologią. Na antenie dominowała muzyka eksperymentalna, której w ostatniej dekadzie niemal w całości poświęcił się artysta.

W 1999 roku Edyta Górniak nagrała swoją wersję hitu Milesa "One and One", który był jednym z przełomowych momentów w jej karierze. Dzięki temu nagraniu stała się pierwszą artystką z Polski, która trafiła do zestawienia European Radio Top 50.

Odejście artysty skomentowało wiele wpływowych twórców muzyki elektronicznej, m.in. Boy George, Armin van Buuren czy Darude.


Źródło: Robert Miles nie żyje - TVN24.pl
_________________
To jest miś na miarę naszych możliwości. My tym misiem otwieramy oczy niedowiarkom. Patrzcie! - mówimy - to nasze, przez nas wykonane i to nie jest nasze ostatnie słowo!
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 11