Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Lena
2009-04-18, 18:30
Jubileusz 140 rocznicy nadania praw miejskich Królewskiej Hu
Autor Wiadomość
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 51
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 11055
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2008-07-04, 16:28   Jubileusz 140 rocznicy nadania praw miejskich Królewskiej Hu

SERDECZNIE ZAPRASZAMY

na

Jubileusz 140 rocznicy nadania praw miejskich Królewskiej Hucie 18 lipiec 2008



Program artystyczny:

– 18.00 Orkiestra Koncertowo Rozrywkowa DAREK BAND pod dyr. Dariusza Barwińskiego. Wokalistka: Magdalena Krzywda.

– 19.15 Koncert Orkiestry Dętej KHW są KWK Staszic pod dyr. Grzegorza Mierzwińskiego z solistami: Katarzyną Haras – mezzosopran, Jarosławem Wewióra – tenor, Adamem Żaak – baryton oraz grupą baletową.

– 21.00 Koncert Zespołu NELL (Magazyn Ciekłego Powietrza)

– 22.30 Iluminacja zabytkowej wieży wyciągowej Kopalni Prezydent

Prowadzenie koncertu: Karina Paszek Trefon i Adam Żaak.

Obchodom towarzyszyć będzie wystawa fotograficzna „Królewska Huta w dawnej fotografii” oraz prezentacja zdjęć Marka Lochera „Ostatni węgiel”.

Miejsce: boisko szkolne Liceum Katolickiego przy ul. Piotra Skargi 34 Chorzów (okolice Kauflandu) – w razie niepogody - sala koncertowa Centrum Restauracyjno – Konferencyjnego SZTYGARKA.

Organizatorzy:

Stowarzyszenie SZTYGart
Miejski Ośrodek Rekreacji i Sportu
Wydział Kultury i Sportu Urzędu Miasta w Chorzowie

źródło: Biuletyn Urzędowy nr 621
 
 
     
Lena 
Administrator Forum



Imię: Lena
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 8983
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2008-07-17, 17:11   

IDZIEMY JUTRO?! :lol:
Proponuję forumowy spontan. :jupi:
Nie opuszczę koncertu NeLL'ów tak blisko domu.... :rotfl:
 
     
Kasandra 
Imprezowicz



Imię: Małgorzata, Małgośka, Małgosia, Gosia, Gośka
Dołączyła: 26 Sty 2006
Posty: 1013
Skąd: Hajduki Wielkie
Wysłany: 2008-07-17, 18:34   

No my z Dragonem to już dawno zaplanowaliśmy, Nell'ów nie odpuścimy, pewnie się gdzieś tam rozpoznamy :rotfl: ...no i mamy nadzieję, ze pogoda dopisze :lol:
No jestem ciekawa jak tym razem ten spontan będzie wyglądał :>
_________________
"Jest znacznie łatwiej burzyć niż budować, szkodzić niż pomagać, nienawidzić niż kochać." A.A. Konar
 
 
     
Lena 
Administrator Forum



Imię: Lena
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 8983
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2008-07-21, 11:11   

Kto nie był na piątkowej imprezie w Sztygarce niech żałuje: ominęła go pierwsza i chyba na razie jedyna okazja ujrzenia Szybu Prezydent w przepięknej kolorowej iluminacji:















Marek Locher-fotograf utraconego krajobrazu- miał swoją wystawę i chwytający za serce pokaz slajdów... Niestety nie zapytałam Go,czy będzie ją można w Sztygarce oglądać w następnych dniach,dlatego tym którzy nie widzieli jego pięknych zdjęć polecam galerię na stronie www.zapomniane.com

I znalazłam jeszcze ciekawy wywiad z Markiem,nie wiem czy był gdzieś na forum:

Cytat:

Marek Locher: fotograf utraconego krajobrazu

Upadające w chmurach kurzu kominy i szyby, zapomniane żelbetowe konstrukcje, poskręcane tory, powywracane maszyny. To motywy przewijające się przez czarno-białe cykle zdjęć Marka Lochera. Oczywiste symbole śląskiego krajobrazu pokazane są w niezwykłych momentach - destrukcji i ostatniego tchnienia

Tomasz Malkowski: Układasz zdjęcia w cykle o wielce mówiących tytułach: "Tu zaszła zmiana", "Cisza miejsc przeszłych", "Koniec kopalni". Co się kryje pod ostatnim - "Śląsk, Powroty i pożegnania"?


Marek Locher: Dlatego powroty, bo byłem w tych miejscach przed rokiem, dwa lata wcześniej. Dziś do nich wracam i jeżeli coś jeszcze stoi, to na nowo fotografuję. Mimo że najczęściej mało już z tego zostało. Tego typu fotografia, jak ją nazywam - postindustrialna, wymaga wiedzy. Muszę wiedzieć, gdzie znajduje się jakiś zakład, co tam stoi, jak nazywa się szyb wieży. Analizuję mapy okręgu przemysłowego, wszelkie torowiska, które prowadzą do hut i kopalń. Czasami widzę zarośnięty nasyp i idę jego śladem, by coś niespodziewanie odkryć. Znajomi wiedzą o mojej pasji i buszują po archiwach, wyszukują mi ciekawe konstrukcje.

Na jednym Twoim zdjęciu jest duży mur z cegły, sterczy nad nim samotny komin. Czy Twoja sztuka służy temu, by odkrywać te niedostępne miejsca za zakładowym murem?

- W przypadku tego konkretnego zdjęcia za murem była kopalnia Zabrze, kiedyś najnowocześniejsza na Śląsku. Widziałem jej rozbiórkę, ale jeszcze wtedy nie fotografowałem. Miałem to pod nosem, ale nie wykorzystałem szansy. Musiałem te miejsca za murami dopiero sam dla siebie odkryć.

To się stało w 2002 roku, jak już pracowałem. Postanowiłem wybrać się w okolice szybu Wilson, które pamiętałem z czasów szkolnych. Przyjeżdżam tam i nagle widzę, że nie ma większości szybów kopalnianych. Zlikwidowano most, po którym jeździły węglarki. To we mnie obudziło potrzebę fotografowania. Chwyciłem aparat i poszedłem tam. Nie mogłem uwierzyć w to, co widziałem. Ten ogrom zmian zaczął do mnie docierać. Ta świadomość w człowieku, że coś było w krajobrazie przez lata, z czym żyliśmy na co dzień, jadąc do pracy, patrząc z okna. I nagle budzimy się pewnego dnia i tego już nie ma.

Podobne odczucia miałem z kopalnią Katowice, która stoi przecież przy głównej drodze. Wydawało się, że istnieje od zawsze i myślałem, że tak już będzie. A tu pewnego razu znika jeden szyb, kolejny budynek. To był taki szok, że nie potrafiłem się przestawić, że to się naprawdę dzieje.

A więc zacząłeś od dokumentacji tych zmian?

- To były na początku zwykłe zdjęcia. Wiele obiektów już, niestety, nie istniało. Potem zacząłem szukać własnego sposobu fotografowania tych miejsc. Głównie są to opuszczone zakłady przemysłowe, czasami przewija się tam ktoś przypadkowo przez kadr. Od początku ważne było zdobycie kontaktów z osobami, które pasjonują się historią przemysłu. To całe środowisko ludzi, mają zdjęcia obiektów, które już nie istnieją, plany archiwalne, wyrzucane na śmietnik w latach 90. przez likwidowane zakłady. Wiele z tych zdjęć jest bezcennych, bo to ostatnie pozostałości po tych przemysłowych obiektach.

Czy udało Ci się uchwycić obiekt, którego nikt nie ma?

- Mam ulubione zdjęcie wagonika na tle żelbetowego zbiornika. Dzięki niemu poznałem fotografa Andrzeja Koniakowskiego, który w tej fotografii dostrzegł, że moja praca jest coś warta. Na tym zdjęciu jest wagonik, jednak bez węgla, tylko ze stertą śmieci. Taki jawny obraz upadku kopalni Rozbark w Bytomiu. Tego obiektu w tle, zbiornika, też już nie ma, skuli go doszczętnie. Ta kopalnia znikała na moich oczach. Miałem pozwolenie, by tam chodzić i rejestrowałem wszystkie zmiany.

Fotografujesz momenty, w których wielkie konstrukcje są wysadzane w powietrze. Skąd się o tym dowiadujesz?

- Jak się o nich wie, to się nie mówi (śmiech). Na Śląsku są dwie firmy, które zajmują się wysadzaniem. Mam namiary do ich szefów. Jak tylko coś się szykuje, to dają mi znać.

Takie momenty zawsze staram się układać w tryptyk. Przed wysadzeniem, sam moment kulminacyjny oraz to, co zostaje po wybuchu. Jednak każde zdjęcie staram się uchwycić z innego miejsca. Ostatnio fotografowałem wysadzanie wysokiego komina przy elektrowni huty Kościuszko.

Nie ma dwóch takich samych wysadzeń. Czasem obiekt poleci nie tak, jak się chce. Czasami jest tak duża chmura pyłu, że nic nie widać. Zdarza się, że wyrzucą cię 400 metrów dalej, na bezpieczną odległość i trzeba wtedy kombinować, jak to sfotografować z takiej odległości. To są całe opowieści. Mam już na koncie około dziesięciu wysadzonych obiektów. Czasami po kilka z tego samego zakładu.

Jednym z bardziej spektakularnych było wysadzenie gigantycznych konstrukcji mostów przeładunkowych w Sławkowie. Były największe w Europie, obsługiwały trzy huty: Częstochowę, Lenina i Katowice. Teraz tam powstał Euroterminal. To pod niego tak drastycznie czyścili teren.

Co Cię interesuje w ruinach?

- To mój protest. Spójrzcie, co narobiliście. Co przez waszą bezmyślność tracimy. Czasami rozumiem, bo są to obiekty nieadaptowalne, zbyt skażone. Ale czy większość z nich trzeba wyburzać?

Twoje zdjęcia mają w sobie coś z fotografii Michała Cały.

- To jest dla mnie mistrz absolutny, najwspanialszy fotograf z lat 70. i 80. Próbuję znaleźć takie motyw, jak on, ale to trudne, bo Śląsk się zmienia. Trudno o nienaruszone familoki, bez reklam, anten, w tle już widać jakieś nowe osiedla. Ta śląskość skażona jest już czymś nowym. Ale lubię pójść i szukać miejsc szczerych.

Skąd u Ciebie, młodego człowieka, tak duża chęć, by zatrzymać w kadrze koniec pewnej architektury?

- Ojciec był kreślarzem, pracował w biurach projektowych. Może stąd moja wrażliwość na materię zbudowaną. Mój dziadek był z Giszowca, kolegował się z członkami Grupy Janowskiej. Jego przyjacielem był Ewald Gawlik. Jak im zaczęli ten Giszowiec wyburzać, to Ewald malował znikające domki robotnicze, a dziadek kupował te wszystkie obrazy. Stworzył z nich całą galerię, właśnie tam na osiedlu, w zakładzie fryzjerskim. Teraz ten interes przejęła moja siostra. To chyba jedyne takie miejsce, gdzie można się ostrzyc i oglądać sobie obrazy nieistniejącego Giszowca. Tak mi to chyba w krew weszło po dziadku, żeby ocalać znikające krajobrazy.

Wystawę fotografii Marka Lochera "Śląsk. Powroty i pożegnania" można oglądać do 12 października w Katowicach w atrium wieżowca Altus przy ul. Uniwersyteckiej 13. Więcej fotografii na stronie autora: www.zapomniane.com

Gazeta Wyborcza




I jeszcze kilka fotek Sztygarki,która moim zdaniem staje się bardzo klimatycznym i ciekawym miejscem w Chorzowie. :spoko:
Brawa dla właścicieli za reanimację i tchnienie w te budynki nowego ducha. :brawo:




















 
     
Dragon 
Mieszkaniec



Imię: Artur
Dołączył: 04 Cze 2006
Posty: 177
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2008-07-21, 11:21   

No niech żałuje, bylo naprwde super :)
_________________
...fanatyzm jest przekleństwem narodów
Kult jednostki, religijny, polityczny, nacjonalizm
Będą zawsze tym samym - czarną stroną człowieczeństwa
 
     
dfk 
Imprezowicz
dfk


Imię: Eugen
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3569
Skąd: Chorzów / Königshütte
Wysłany: 2008-07-21, 16:12   

No niestety byłam troche wcześniej , ale nic ciekawego się nie odbywało , więc się oddaliłem .
 
     
Pina 
Mieszkaniec


Imię: Paulina
Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sty 2006
Posty: 1113
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2008-07-22, 19:31   

dfk nie mozna sie tak od razu zniechecac ;) nastepnym razem zostan dluzej :)
_________________
Bądź lepszym sobą, każdego dnia!
 
 
     
LordBeast 
Mieszkaniec



Wiek: 37
Dołączył: 08 Cze 2007
Posty: 31
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2008-07-23, 09:09   

też byłem zdjęcia zrobiłem tylko narazie nie mam ja wrzucić
szkoda tylko że nie starczyło czasu na koncert
_________________

 
 
     
qlomyoth 
Mieszkaniec
dziadostwo



Imię: Ari Gold
Dołączył: 20 Sty 2007
Posty: 2477
Skąd: 250 metrów od najbliższej Biedronki
Wysłany: 2008-07-23, 15:08   

fajne zdjęcia z tym szybem podświetlonym :)
żałuję, że mnie tam nie bylo
_________________
Hej młody junaku, smutek zwalcz i strach,
przecież na tym piachu za trzydzieści lat,
przebiegnie z pewnością jasna długa prosta,
szeroka jak morze obwodnica chorzowska!


http://www.chorzowski.blogspot.com/
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11