Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ogłoszenia
Autor Wiadomość
Rafał 
Mieszkaniec



Imię: Rafał
Wiek: 36
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 3185
Skąd: Chorzów - Klimzowiec
Wysłany: 2013-04-24, 20:26   

zax71 napisał/a:
A zapomniałbym były oferty jako sprzątaczka ale wymagana grupa inwalidzka.Zastanawia mnie czy w tym kraju żeby dostać pracę trzeba być inwalidą ew. emerytem


Faktem jest, iż 3/4 ogłoszeń o pracę jest obarczonych warunkiem posiadania grupy inwalidzkiej. Zatem jako zdrowy obywatel jestem w tym ogłoszeniu dyskryminowany... Jak widać, trzeba sobie coś zrobić labo załatwić inaczej jakąs rentę, wtedy można sobie dorobić. Dla tych, co nie mają nic, pracy nie ma nadal...
_________________
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań" - Gilbert Chesterton
 
 
     
sholek 
Mieszkaniec


Imię: Marcin
Wiek: 33
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 414
Skąd: Batory
Wysłany: 2013-04-25, 23:10   

zax71 napisał/a:
Zastanawia mnie czemu te targi mają służyć.

A no temu by w jednym miejscu zebrać oferty nie tylko które pozyskał PUP, ale też przedsiębiorców którzy pracę oferują. To że nie było nic dla zdrowych kobiet to nie jest złą wola PUP a odzwierciedleniem tego co się dzieje na rynku. Przedsiębiorstwa szukają taniego pracownika - osoba z grupą jest tańsza w zatrudnieniu od osoby zdrowej. Winą należy obarczyć państwo, często o tym słychać w mediach, a problemem na bieżąco zajmuje się PKPP Lewiatan. Miałem kiedyś firmę i wiem jak to funkcjonuje. Teraz sam jestem pracownikiem, niech mój pracodawca użera się z ZUS, US, ja mam czas na inne rzeczy a i jestem o wiele zdrowszy. Czy te targi coś dają? Moja mama na targach organizowanych dwa lata temu o tej samej porze znalazła pracę w pizzeri Artmar i pracuje tam do dziś, mój wujek kilka lat temu też znalazł tam pracę (były hutnik). Jednak to byli ludzie którzy są fachowcami a nie skończyli edukację na podstawówce i co najważniejsze chcą pracować.
dfk napisał/a:
No przecież Urząd Pracy musi się czymś wykazać.

Takie populistyczne sranie w banie. Gdyby z rejestru bezrobotnych wykreślić tych
zax71 napisał/a:
A zapomniałbym ciekawa była kolejka osób chyba bezrobotnych którzy wchodzili do Hali podpisywali listę obecności u przedstawiciela PUP po czym robili w tył zwrot i wychodzili.

To skuteczność PUP byłaby większa bo zajmowali by się tymi co pomocy potrzebują, a nie tymi co potrzebują mieć "status" bezrobotnego (i ubezpieczenie) by w MOPS dostać różnej maści dodatki i dopłaty. Urzędy już trzecią dekadę muszą walczyć z tymi co chcą tylko papier potwierdzający jego status. Przez tyle lat wydano miliardy jak nie biliony złotych na próbę znalezienia pracy tym najbardziej opornym. Targi i podpisywanie listy na nich mają za zadanie zmusić tych najbardziej opornych by przynajmniej przyszli i rzucili okiem na oferty.
Porównajcie sobie jak takie imprezy wypadają w ościennych miastach. Chorzów ma na tym tle najlepszą efektywność zarówno pod względem frekwencji pracodawców jak i podjęć pracy.
I na koniec dodam, że nasz ustrój jest do bani. Powinien wyglądać tak jak w USA czyli w skrócie: pracujesz wybierasz sobie ubezpieczyciela (PZU, Amplico, Medica, Medicover), który będzie cię leczył (sam wybierasz najlepszą dla siebie ofertę i tam idą składki na ubezpieczenia zdrowotne a nie do ZUS). Tracisz prace masz rok na znalezienie pracy, nie znajdujesz nie masz prawa do ubezpieczenia i wtedy za wszytko płacisz z własnej kieszeni. Po jednym wypadzie do dentysty z bólem zęba zmieniasz swoje podejście do pracy. Efekt takiego ustroju przyniósłby wymierne korzyści w wielu dziedzinach życia. Znikłby NFZ, w PUP rejestrowaliby się tylko Ci co chcą mieć prace, znikłaby szara strefa, a poziom usług medycznych znacząco by się poprawił, ale to temat na inny wątek.
_________________
Autor postu zastrzega sobie prawo do zmiany punktu widzenia w dowolnej chwili, wyrażona opinia jest aktualna tylko w chwili jej pisania
 
 
     
zax71 
Mieszkaniec
DManiak



Imię: Mirek
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 786
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2013-04-26, 19:46   

sholek napisał/a:
I na koniec dodam, że nasz ustrój jest do bani. Powinien wyglądać tak jak w USA czyli w skrócie: pracujesz wybierasz sobie ubezpieczyciela (PZU, Amplico, Medica, Medicover), który będzie cię leczył (sam wybierasz najlepszą dla siebie ofertę i tam idą składki na ubezpieczenia zdrowotne a nie do ZUS). Tracisz prace masz rok na znalezienie pracy, nie znajdujesz nie masz prawa do ubezpieczenia i wtedy za wszytko płacisz z własnej kieszeni. Po jednym wypadzie do dentysty z bólem zęba zmieniasz swoje podejście do pracy. Efekt takiego ustroju przyniósłby wymierne korzyści w wielu dziedzinach życia. Znikłby NFZ, w PUP rejestrowaliby się tylko Ci co chcą mieć prace, znikłaby szara strefa, a poziom usług medycznych znacząco by się poprawił, ale to temat na inny wątek.


Ustrój jest ok tylko że w Polsce mamy dziki kapitalizm a Polacy to mistrzowie w kombinowaniu i wykorzystywaniu wszelkiej maści okazji.I nie mam tu na myśli tylko potencjalnych pracowników a tych wszystkich pracodawców którzy zatrudniają ludzi na czarno pół czy trzy czwarte etatu a każą zasuwać po 10 godzin no bo na Twoje miejsce jest 10 innych chętnych. Winne są też przepisy które nakazują instytucjom państwowym wybierać najtańsze oferty. A najtańszy jest ten kto ma mniejsze koszty(nie płaci zusu i podatków za pracowników).Więc nie bądź taki pewny że Ci którzy podpisywali listy i wychodzili to obiboki może to właśnie tacy robotnicy na czarno bo ich szef chce zaoszczędzić. I wierz mi znam ludzi którzy pokończyli studia mają dobrze płatną pracę ale umowę na najniższą krajową. A i żeby było jasne nie jestem sfrustrowanym bezrobotnym po podstawówce pracę mam normalną na etacie tylko wkurza mnie to co dzieje się wokoło.
 
     
dfk 
Imprezowicz
dfk


Imię: Eugen
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3566
Skąd: Chorzów / Königshütte
Wysłany: 2013-04-26, 20:13   

Czyli ,że co, Urząd nie musi się wykazać? Czymś? To po co a takim razie jest Urząd ? I od razu odpowiem , że na pewno Urząd nie zajmuje się poszukiwaniem miejsc pracy bo tej po prostu nie ma. Te parę miejsc pracy które w mieście powstają rozchodzi się z pewnością poza tą instytucją. Z braku ofert Urząd zajmuje się projektami które mają ułatwić bezrobotnym odnalezienie się na rynku pracy ( którego- rynku- nie ma) Kuriozum z okolicy Chorzowa (Siemianowice Śl ) projekt poprawiający atrakcyjność Pań bezrobotnych czyli kasa wypłacana przez Urząd na fryzjera , kosmetyczkę , zakupy w sklepach odzieżowych itp . Tak " zrobiona " bezrobotna na pewno odnajduje się na rynku pracy.
Ale Urząd może wykazać kwoty wydane na uatrakcyjnienie potencjalnych nowych zatrudnionych , nieważne że pieniądze te zostały jak to określasz przesrane lub wciepniete w gulik podobnie jak wszelakie szkolenia czy kursy dla bezrobotnych za którymi nie idzie zapewnienie miejsc pracy.
Jedną z form takiego wykazania są Targi Pracy które tej pracy nie oferują .Ale to oczywiście populizm, czyli opinia najbardziej zgodna z aktualnymi odczuciami społecznymi !
 
     
Hajduk 
Kronikarz



Imię: Henryk
Wiek: 59
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3752
Skąd: Hajduki
Wysłany: 2013-04-26, 20:34   

Eugen coś w tym jest,kilka razy zmieniałem miejsce zatrudnienia bez PUPu,pocztą pantoflową-albo- idz tam i powiydz że jo Cie przysłoł.Może współpraca na linii PUP firmy różniste szwankuje,może PUP nie kontaktuje się,dużo może być tych może.
_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
 
     
sholek 
Mieszkaniec


Imię: Marcin
Wiek: 33
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 414
Skąd: Batory
Wysłany: 2013-04-26, 21:40   

dfk napisał/a:

Ale Urząd może wykazać kwoty wydane na uatrakcyjnienie potencjalnych nowych zatrudnionych , nieważne że pieniądze te zostały jak to określasz przesrane lub wciepniete w gulik podobnie jak wszelakie szkolenia czy kursy dla bezrobotnych za którymi nie idzie zapewnienie miejsc pracy.

Źle mnie zrozumiałeś, przez lata Państwo wydało miliardy jak nie biliony złotych na znalezienie pracy ludziom którzy jej nie chcą. W PUP rejestrują się tylko dla ZUSu. Niech Państwo da każdemu bezrobotnemu ubezpieczenie społeczne a liczba bezrobotnych w ciągu 6 miesięcy spadnie o 60-70%. Kiedyś Ustawa o Promocji Zatrudnienia, nakazywała każdemu pracodawcy zgłaszać chęć zatrudnienia do PUP (art. 36 ust 5), jednak za niezgłoszenie tego faktu do PUP nie było sankcji, nie szło tego przepisu egzekwować więc posłowie go usunęli. Co do samej ideii targów, sądzę że jest ok a to że pracodawca nie chce się na nich pojawić i na miejscu porozmawiać z potencjalnym pracownikiem to nie można mu do głowy przystawiać kałasznikowa. Co do kosztów to mając na względzie że i PUP podlega pod UM i MOSIR to koszty organizacji takiej imprezy są tutaj niewielkie, w końcu Straży Miejskiej do zabezpieczenia imprez wynająć nie można.
zax71 napisał/a:

Ustrój jest ok tylko że w Polsce mamy dziki kapitalizm a Polacy to mistrzowie w kombinowaniu i wykorzystywaniu wszelkiej maści okazji.I nie mam tu na myśli tylko potencjalnych pracowników a tych wszystkich pracodawców którzy zatrudniają ludzi na czarno pół czy trzy czwarte etatu a każą zasuwać po 10 godzin no bo na Twoje miejsce jest 10 innych chętnych.

Jak prowadziłem firmę to głównie zatrudniałem na umowę o dzieło/zlecenie ale to było na max 36h w skali miesiąca na jednego pracownika. Musiałem co miesiąc wypisywać masę PIT-8, ale każdą wydana złotówkę miałem zaksięgowaną. Przy rozliczeniach rocznych płaciłem rozsądne podatki, natomiast mój znajomy zajmował się podobną działalnością lecz wypłaty dawał pod stołem. Gdy raz zapłacił kolosalny podatek bo wynikało że wszytko zrobił sam, to w kolejnym roku już kombinował, kupował faktury Vat (co po kilku latach skończyło się prokuraturą) i wykazywał mniejsze przychody od moich więc płacił mniejszy podatek. Dlatego uważam że ustrój jest zły. Koszty zatrudnienia są zbyt wysokie, dodatkowo masa pieniędzy z opłacanych składek jest marnotrawiona. Proszę przykład, wraz z żoną do ZUS przekazujemy w przybliżeniu 500zł na składki zdrowotne, po wypadku na tomografie kazano nam czekać pół roku, w Medice płacę 120zł miesięcznie za abonament medyczny i cała moja trzyosobowa rodzina na specjalistę czeka max 4 dni, to samo tyczy się badań. Skoro Medice się opłaca to czemu nie potrafi tego zorganizować NFZ i ZUS mając czterokrotnie większą składkę?!
Ale odbiegliśmy już zbytnio od meritum sprawy

Hajduk napisał/a:
Eugen coś w tym jest,kilka razy zmieniałem miejsce zatrudnienia bez PUPu,pocztą pantoflową-albo- idz tam i powiydz że jo Cie przysłoł.Może współpraca na linii PUP firmy różniste szwankuje,może PUP nie kontaktuje się,dużo może być tych może.

Hajduk bo poczta pantoflowa jest bardzo dobrym sposobem na znalezienie pracy, osoba polecająca wie czy Ty do danej pracy się nadajesz bo zna i Ciebie i pracodawcę. Jeśli dałbyś ciała jako pracownik to pracodawca mógłby mieć pretensje do osoby polecającej czego ta by pewnie nie chciała. PUP ma pracowników którzy chodzą w teren pozyskiwać oferty jednak jak pisałem wcześniej skoro pracodawca nie chce szukać pracownika przez PUP/Targi to nikt mu do głowy kałasznikowa nie przystawi by go zmusić.
_________________
Autor postu zastrzega sobie prawo do zmiany punktu widzenia w dowolnej chwili, wyrażona opinia jest aktualna tylko w chwili jej pisania
 
 
     
dfk 
Imprezowicz
dfk


Imię: Eugen
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3566
Skąd: Chorzów / Königshütte
Wysłany: 2013-04-27, 15:49   

Coś nie za bardzo rozumie .Państwo wydawało czy wydaje kasę na pracę dla ludzi którzy jej nie chcą? To może jednak oferta kierowana jest nie tam gdzie trzeba , a jeśli tak to system Urzędów Pracy się nie sprawdza.Oprócz tej części bezrobotnych którym nie zależy na znalezieniu zajęcia , są rzesze takich (najczęściej bez prawa do zasiłku ) którzy przyjęliby każdą zaproponowaną im ofertę.
A jeśli idzie o koszty Targów Pracy to zapewne nie kończą się one na wynajmie hali czy ochronie .Parę groszy z EFS na pewno też na to zapewne idzie.
 
     
Hajduk 
Kronikarz



Imię: Henryk
Wiek: 59
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3752
Skąd: Hajduki
Wysłany: 2013-04-27, 17:45   

Z tego co ja wiem znakomita większość nie szuka tam pracy,ale na własną rękę.A zarejestrowani muszą być,słyszy się czasem o ofertach spod lady,wiszących nieaktualnych i takie tam plotki.Kursy kosztują a jakże tylko co potem,zrobić papier fryzjera za miesiąc czy ślusarza za trzy to nie sztuka.Pracodawca spojrzy i......ciut inaczej z operatorami wszelkiej maści.Czy ktoś ma jakieś rozeznanie kto,gdzie,kogo potrzebuje i takie tam.
PUP chyba wymaga głębokiej restrukturyzacji,tylko nie takiej jak nam zestrukturyzowali przemysł.
_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
 
     
sholek 
Mieszkaniec


Imię: Marcin
Wiek: 33
Dołączył: 18 Lut 2007
Posty: 414
Skąd: Batory
Wysłany: 2013-04-28, 16:20   

dfk napisał/a:
Coś nie za bardzo rozumie .Państwo wydawało czy wydaje kasę na pracę dla ludzi którzy jej nie chcą? To może jednak oferta kierowana jest nie tam gdzie trzeba...

Podam Ci tylko dwie grupy społeczne na które przewaliło państwo kasę:
- Dłużnik alimentacyjny - nie chce pracy bo większość zarobków zabierze mu komornik, więc woli pracować na czarno, a z PUP bierze ubezpieczenie (czyli taka pijawka do potęgi, którą utrzymujemy z własnych podatków)
- Społeczność romska - tu nie będę się rozpisywał bo o nich powstało wiele dokumentów, ale państwo polskie też wydaje nasze podatki na ich aktywizację jak to się ładnie nazywa.

Hajduk napisał/a:
Z tego co ja wiem znakomita większość nie szuka tam pracy,ale na własną rękę.A zarejestrowani muszą być.....
PUP chyba wymaga głębokiej restrukturyzacji,tylko nie takiej jak nam zestrukturyzowali przemysł.

A przepraszam kto ich zmusza? Nikt! Jak chcą mieć ubezpieczenie to się rejestrują, w czasie rejestracji podpisują że są gotowi podjąć prace. I tu jest pies pogrzebany bo albo wszyscy z mety dostają ubezpieczenie(ale to z naszych podatków już niewiele zostanie) i wtedy do PUP się nie idzie albo model który przedstawiłem wcześniej.
Tu nie PUP wymaga zmiany organizacji bo oni tylko wykonują zadania jakie narzuca im ustawa i rozporządzenia Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.
Ci ostatni nie mają pojęcia co się w PUP dzieje i jak ich wymysły utrudniają wszystkim życie. Najczęściej ich pojęcie o tym co robią jest tak małe że można by ich przenieść wszystkich do resortu prostowanie drzew w lesie i nie odczuliby różnicy w tym co robią.
By zmiany przyniosły efekt należałoby do Ministerstwa przenieść wieloletnich pracowników PUP.
_________________
Autor postu zastrzega sobie prawo do zmiany punktu widzenia w dowolnej chwili, wyrażona opinia jest aktualna tylko w chwili jej pisania
 
 
     
salamandra 
Imprezowicz


Imię: Basia
Dołączyła: 17 Mar 2010
Posty: 825
Skąd: Chorzów I
Wysłany: 2013-04-29, 06:59   

Z drugiej strony patrząc na to - kilkoro moich znajomych (ale nie z Chorzowa) otrzymało z PUP znaczącą pomoc w programie 50+ na założenie własnej firmy. Dotyczyło osób, a konkretnie kobiet, które po "pięćdziesiątce" z różnych powodów straciły pracę i były zdeterminowane szukać nowej. Dzięki tej pomocy stanęły na nogi i mają teraz własne firmy prosperujące raz lepiej raz gorzej ale przynajmniej dające im utrzymanie. Dostały taką bezzwrotną pożyczkę w wysokości o ile się nie mylę 10 000 zł, kupiły za to narzędzia pracy np. stół do masażu, komputer. Warunkiem aby nie trzeba było zwracać tych pieniędzy było to aby firma utrzymała się na rynku dwa lata.
Ale słyszałam też o osobach, które taką pożyczkę wzięły i w tej swojej firmie nic nie robią, ale jej nie wyrejestrowują. To się podobno i tak opłaca, bo przez pewien czas po założeniu firmy ZUS jest zniżkowy. Wyrejestrowują firmę zaraz po upływie dwóch lat, ale o te 10 000 zł są do przodu.
I jak tu odróżnić osoby, które rzeczywiście potrzebują pomocy od kombinatorów ?
 
     
asikon 
Mieszkaniec



Imię: asikon
Dołączyła: 19 Lip 2007
Posty: 55
Skąd: Centrum
Wysłany: 2013-11-05, 13:12   Wsparcie dla chorzowskich mikroprzedsiębiorców

Zakład Doskonalenia Zawodowego w Katowicach wspólnie z Powiatowym Urzędem Pracy w Chorzowie zapraszają mikroprzedsiębiorców (lub ich pracowników), którzy założyli firmy dzięki wsparciu PUP Chorzów do wzięcia udziału w projekcie "Wsparcie dla chorzowskich mikroprzedsiębiorców".

W ramach projektu uczestnicy będą mogli wziąć udział w:
* doradztwie,
* szkoleniach z zakresu księgowości w MP, marketingu dla MP lub pozyskiwania funduszy na rozwój MP.

Szkolenia rozpoczną się w marcu 2014r.

Osoby zainteresowane projektem proszone są o kontakt z PUP Chorzów - pokój 10 (I piętro) tel. 32/34-97-118, projekty@pupchorzow.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 11