Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Ewa
2008-04-23, 23:52
Przebudowa i modernizacja Stadionu Śląskiego
Autor Wiadomość
fan Chorzowa 
Mieszkaniec
vel H1939...



Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 307
Skąd: sie biorą dzieci
Wysłany: 2006-02-25, 21:15   

przepraszam ale zacytuje Ciebie..."Na drogę realizacji Utopii wchodzą ambitni a małostkowi się do niej zniechęcają" i "Dobrze byłoby zacząć od rozpropagowania pomysłu wśród zapalonych sląskich kibiców/tych na poziomie/ -mogliby założyć wspólny Śląski Fanklub Piłkarski /świetne na podziały miedzy kibicami!/ i zacząć np lansować pomysł na wystawienie przez kluby naszego regionu wspólnej Śląskiej Reprezentacji Towarzyskiej -i wyzywanie innych regionów /z Polski a nawet całej Europy / na mecze...w jak najbardziej rozrywkowym i luzackim charakterze "zabawy sportowej"
Ty ograniczasz się tylko do pisania tak? bo Ty umisz pisać i Ty jesteś "architektem" który rzuci pomysł a "budowlańcy" wykonają plan (nieraz) z ryzykiem oberwania po buzi??
fajny jesteś...a jesli Twój znajomy jest w potrzebie wyciagniesz go z kłopotów czy szukasz "budowlańców"...
pisać tez potrafie, wiec z Twoim mysleniem musiałbym sie tylko do pomysłów ograniczyć:) w Twoim mniemaniu wole nie mieć zbyt realistycznego oglądu tego co sie dzieje wokoło :) (tylko zastanawiam sie kto tak naprawde jest wyrwany...)
_________________
"Dla tych, którzy prócz wytykania błędów i krytykowania innych, potrafią uderzyć także się w swoją pierś....szacunek..."
 
     
Krzysztof 
Mieszkaniec


Imię: Krzysztof
Dołączyła: 27 Sty 2006
Posty: 323
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-02-25, 23:43   

A kto tobie czy komukolwiek innemu każe się narażać na obrywanie?
;)
To ty uważasz to widać za powód do chluby -skoro pisałeś iż już się narażałeś...więc jeśli to lubisz to to rób a nie każ tym którzy tego nie lubią się w to bawić.
;)
Nie chcesz się narażać to siedź w domu. Ci którzy chodzą na mecze -chodzą dlatego że to lubią -pomimo -albo i z powodu owego ryzyka "oberwania" właśnie -bo to ich kręci.
Czyż nie?? ja się nie lubię narażać -więc "siedzę w domu" -czyli ograniczam się do pomysłów -i masz mi to za złe? I ty jeszcze uważasz siebie za "większego realistę"?!
;P
Do mnie nikt nie zgłosił się jako "znajomy w potrzebie"...w temacie zaproszenia do wspólnego z nim "brania po buzi" -zresztą uznałbym to za grubą z jego strony przesadę co chyba zrozumiałe -więc o co ci chodzi? Że nie angażuję sie tam gdzie nie chcę /a gdzie ty mnie do zaangażowania- w imię czego zresztą nie tłumacząc- wzywasz, a ja sugeruję że to nie miejsce dla mnie? ;)
A może ci chodzi o wykazanie że rozmowa o czymś czy rzucanie pomysłów jest mniej wartościowe od ich własnoręcznej realizacji? Ja nie twierdzę ze pomysodawca/np architekt/ jest kimś bardziej wartościowym od wykonawcy/budowlańca/ ani na odwrót! Ja tylko stwierdzam że prosty robol na budowie zazwyczaj nie umie wymyślić jak zaprojektować to co akurat buduje. Zamiast torpedować pomysły innych tylko z powodu tego ze ktoś na nich poprzestaje lub to właśnie lubi i potrafi robić -byś się dołączył- do ich dopracowywania i realizacji -jeśli mają wg ciebie sens i to potrafisz właśnie robić -czyli się narażać...na "branie" ;) A jesli uważasz ze są bez sensu -to wymyśl lepsze i innych do tego przekonaj! Nie marnuj sił na torpedowanie cudzych pomysłów...lub udowadnianie ze pomysłodawca nie jest nic wart jeśli nie jest gotów lub chętny czy po prostu zdolny do ich własnoręcznej realizacji...

Ponoć umiesz pisać -ale o tym że coś wymyśliłeś- to jakoś nie za bardzo... ;)

A może po prostu zazdrościsz innym pomysłowości -więc starasz się udowadniać że sam pomysł /chocby i rewelacyjny czy przynajmniej słuszny/ nie jest nic wart bez jego wykonawcy? ;) A co jest wart "wykonawca" -czyli ktoś gotowy do owego "obrywania" czy wysiłku realizowania czegokolwiek -bez posiadania pomysłu w imię czego warto "obrywać" lub się wysilać? Głupotą jest "obrywać" czy harować bez sensu, planu lub wyraźnego celu... ;P

A co do "stopnia indywidualnego realizmu" -to dziwię ci się jak widzę że się próbujesz porównywać z innymi /ze mną/ kto jest bardziej "realistyczny". ;)
Robiąc to by udowodnić sobie ze jesteś "lepszy" /poczuć się "lepszy" od kogoś?/ -stajesz się bardziej próżny ,lub zgorzkniały /jeśli jednak okażesz się gorszy/ jak to opisuje Desidrata. Cóż zysujesz na porównywaniu się z innymi? Nic. Tylko tracisz...
;)

Serdeczności fanie...czego to właściwie jesteś fanem?? Chorzowa czy Ruchu?
Wiesz mam nadziejś choć po co warto być fanem i jak?! ;P


PS:
"Dla tych, którzy prócz wytykania błędów i krytykowania innych, potrafią uderzyć także się w swoją pierś....szacunek..."
_________________
http://tnij.org/trickster
 
     
fan Chorzowa 
Mieszkaniec
vel H1939...



Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 307
Skąd: sie biorą dzieci
Wysłany: 2006-02-26, 22:25   

koniec tematu z mej strony, ja wole wyjść i działać, realizowac me pomysły... masz racje z mym opisem, uderzam sie w piers- przepraszam , koniec...
_________________
"Dla tych, którzy prócz wytykania błędów i krytykowania innych, potrafią uderzyć także się w swoją pierś....szacunek..."
 
     
Krzysztof 
Mieszkaniec


Imię: Krzysztof
Dołączyła: 27 Sty 2006
Posty: 323
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-02-26, 23:06   

fan Chorzowa napisał/a:
koniec tematu z mej strony, ja wole wyjść i działać, realizowac me pomysły... masz racje z mym opisem, uderzam sie w piers- przepraszam , koniec...


GOOOOLLLLLLLLL!!!!!!!!!!!!!!!!
;)

To zmojej strony wyrazy uznania za samokrytycyzm...hi hi... ;P
Tyle że nie masz go nadal w dziedzinie "realizmu realizacyjnego"...bo sam swoich pomysłów -o ile są dużego kalibru- nie zrealizujesz...a jeśli są małego /w myśl zasady "mierz siły na zamiary"/ to proszę bardzo...ale czy o to nam tutaj chodziło?? Raczej na pewno nie...
:/
A co do twojego "kończenia udziału w wątku"...to gdybym był bezlitosny mógłbym powyższe uznać za ów okrzyk -Sienkiewicza ręką wykrzesanego- z Bohunowego gardła: "Kończ waść wstydu oszczędź" -ale bądźmy sobie wzajem miłosierni...prawda?
;P
Tyle że ucieczką w aktywizm...spod pręgierza dyskusji i wspólnego z innymi poszukiwania optimum...niczego konstruktywnego nie osiągniesz. Obyś nie musiał tego po latach sobie z bólem -jak ja- uświadamiać...
_________________
http://tnij.org/trickster
 
     
fan Chorzowa 
Mieszkaniec
vel H1939...



Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 307
Skąd: sie biorą dzieci
Wysłany: 2006-02-28, 18:22   

Pozwól że zostane przy swym zdaniu...walke z wiatrakami podejmuje (niekoniecznie sam nieraz, choć czasem też w pojedynkę).. a w działaność nie uciekam od dyskusji, tyle że po prostu powtarzam nadajemy na innych falach, a jak wiesz...by był dialog komunikat musi zostac przekazany i odebrany (zrozumiany), między nami jest inaczej...więc po co ta dyskusja?
_________________
"Dla tych, którzy prócz wytykania błędów i krytykowania innych, potrafią uderzyć także się w swoją pierś....szacunek..."
 
     
Krzysztof 
Mieszkaniec


Imię: Krzysztof
Dołączyła: 27 Sty 2006
Posty: 323
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-03-07, 16:58   

fan Chorzowa napisał/a:
Pozwól że zostane przy swym zdaniu...walke z wiatrakami podejmuje (niekoniecznie sam nieraz, choć czasem też w pojedynkę).. a w działaność nie uciekam od dyskusji, tyle że po prostu powtarzam nadajemy na innych falach, a jak wiesz...by był dialog komunikat musi zostac przekazany i odebrany (zrozumiany), między nami jest inaczej...więc po co ta dyskusja?


Po to żeby się "dostroić"??
;)
Tylko zapytasz zapewne: "-kto do kogo?"
A ja odpowiem: "-dobre pytanie!" ;)
A ty odpowiesz: "-zapewne ja do ciebie..."
Więc ja: "-jeśli koniecznie chcesz -lub nie masz nic innego do zaproponowania...sobą...??" :D
A ty na to: ...no właśnie -co ty na to??...lub ktoś inny może nam pomoże... ;)

Więc nie rezygnuj...nie uciekaj w teorie o jakichś "różnicach nie-do-przezwyciężenia"
;P
_________________
http://tnij.org/trickster
 
     
Mirenium 
Przyjaciel forum



Imię: ***
Dołączył: 15 Sty 2006
Posty: 5149
Skąd: SH
  Wysłany: 2007-01-03, 16:26   Przepadną pieniądze na dach Stadionu Śląskiego?

Zła organizacja drugiego przetargu na zadaszenie stadionu będzie kosztowała województwo ponad 45 tys. zł. Tak zdecydował Urząd Zamówień Publicznych. Co gorsza, jeśli dachu nie będzie do czerwca 2008 roku, województwo straci 34 mln zł pozyskane na ten cel z Unii Europejskiej!

Projekt zadaszenia Stadionu Śląskiego przyjęto w zeszłym roku. W pierwszym przetargu okazało się jednak, że najtańsza oferta na jego wykonanie przekracza możliwości finansowe województwa o blisko 50 mln zł. Przetarg unieważniono, a Górnośląskie Przedsiębiorstwo Wodociągów, pełniące funkcję inwestora zastępczego, rozpisało drugie postępowanie. Tym razem województwo na nowy dach i modernizację wieży dyspozytorskiej wygospodarowało blisko 130 mln zł, z czego 34 mln zł z funduszy unijnych.

Firmy startujące w drugim przetargu, by obniżyć koszty, mogły przedstawić rozwiązania alternatywne do pierwotnego projektu zadaszenia. Władzom województwa zależało na szybkim wyłonieniu wykonawcy, bo pieniądze unijne przepadną, jeśli dach nie będzie gotowy do czerwca 2008 roku.

Podobnie jak za pierwszym razem, o budowę dachu walczyły niemiecki Pfeifer i międzynarodowe konsorcjum firm ze spółką KEM z Dąbrowy Górniczej jako liderem. Także i tym razem przetarg unieważniono. Dlaczego?

Zdaniem Andrzeja Stokłosy, przewodniczącego komisji przetargowej, oferenci przedstawili rozwiązania konstrukcyjne inne od tych w dokumentacji budowlanej. Konsorcjum KEM oprotestowało decyzję GPW w Urzędzie Zamówień Publicznych. - Drugi raz mieliśmy najlepszą ofertę. Tym razem komisja unieważniła przetarg ze względu na autorskie rozwiązania, które według nas spełniały wszelkie wymogi - argumentuje Zbigniew Urbaniec, dyrektor generalnego wykonawstwa w KEM.

Tuż przed Nowym Rokiem do Urzędu Marszałkowskiego wpłynęło orzeczenie UZP. Okazało się, że przetarg był źle przygotowany. Według arbitrów postępowanie przetargowe "zostało przygotowane z wadą uniemożliwiającą zawarcie ważnej umowy w sprawie zamówienia publicznego". To znaczy, że nawet gdyby komisja wyłoniła wykonawcę zadaszenia, umowa i tak byłaby nieważna.

Chodzi o kryterium wyboru wykonawcy. GPW ustaliło, że o tym, kto wykona zadaszenie, w stu procentach zdecyduje cena. Jednak zgodnie z prawem, jeśli zamawiający wprowadza możliwość składania ofert wariantowych, musi wyznaczyć dodatkowe kryterium wyboru. Tego GPW nie zrobiło, dlatego UZP unieważnił przetarg.

Jak to się jednak stało, że popełniane są błędy w przetargu za 130 mln zł?

- Badamy tę sprawę. Uzasadnieniem wyroku zajmują się w tej chwili prawnicy. Cały czas pracujemy też nad nowym przetargiem. Dach musi być gotowy do czerwca 2008, bo inaczej spełni się czarny scenariusz i pieniądze unijne przepadną - mówi Witold Trólka z Urzędu Marszałkowskiego.

Sprawę bagatelizuje natomiast Stokłosa: - Jeśli pojawiły się błędy, to nie miały wpływu na postępowanie. Decyzja o unieważnieniu przetargu została podtrzymana, a jedyna różnica jest taka, że jest ona ostateczna.

- Decyzja została podtrzymana, ale przetarg unieważniono z winy GPW! Do naszych argumentów arbitrzy nawet nie dotarli - komentuje Urbaniec.

Antoni Piechniczek, przewodniczący sejmikowej komisji sportu, turystyki i rekreacji: - Ten przetarg ciągnie się zbyt długo. Sejmik wyraził już wolę modernizowania obiektu, dał na to pieniądze. Czy teraz powinniśmy przebrać się w stroje robocze i wskoczyć na plac budowy? Sprawa jest chyba jednak dużo szersza i dotyczy wszystkich przetargów w naszym kraju. Wina leży po stronie ustawodawcy i obowiązującego prawa przetargowego.

Województwo za postępowania w sprawie protestu musi zapłacić 45 tys. zł. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, żeby zdążyć z realizacją zadaszenia na czas, urzędnicy biorą pod uwagę możliwość podziału inwestycji. Modernizacja wieży miałaby zostać sfinansowana z pieniędzy unijnych, a budowa dachu z pieniędzy województwa.

- Martwi mnie to, że zakończenie procedury przetargowej znowu odwleka się w czasie. Pozytywne w tym wszystkim jest tylko to, że będziemy mogli spokojnie zrealizować kalendarz imprez zaplanowanych na 2007 rok - mówi Marek Szczerbowski, dyrektor Stadionu Śląskiego.

Krzysztof Jurga, Maciej Blaut - Gazeta.pl w Katowicach


źródło
 
     
Lena 
Administrator Forum



Imię: Lena
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 8983
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2007-01-06, 17:18   

Stadion Śląski zostanie bez dachu?

Kłopoty z budową dachu na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Unieważniono już drugi przetarg. Jeśli za półtora roku dachu nad stadionem nie będzie, przepadnie dotacja z Unii Europejskiej w wysokości 34 mln zł.

Czasu jest coraz mniej, a zamiast rozpoczęcia budowy mamy na razie organizacyjny bałagan. Pierwszy przetarg unieważniono, bo oferty były za drogie. Teraz okazało się, że potencjalni wykonawcy projektu dodają do niego swoje, autorskie rozwiązania – to była podstawa do kolejnego unieważnienia. Co więcej, Urząd Zamówień Publicznych w Warszawie uznał, że przetarg w ogóle był źle przygotowany. Terminu trzeciego przetargu na razie nie wyznaczono.

Przebudowa Stadionu Śląskiego trwa od kilkunastu lat. Do tej pory zainwestowano ponad 200 milionów złotych.

radio rmffm
 
     
Maja 
Mieszkaniec



Dołączyła: 12 Wrz 2006
Posty: 261
Skąd: Centrum
Wysłany: 2007-01-06, 19:07   

Prędzej powstanie Stadion Narodowy w Warszawie niż zostanie dokończony remont Ślaskiego, niestety.
Nie od dziś wiadomo, że chorzowski obiekt nie jest ulubieńcem centralnych decydentów.
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 51
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 11055
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2007-02-05, 08:35   

PiS żałuje pieniędzy na modernizację Stadionu Śląskiego?

Budowa zadaszenia widowni Stadionu Śląskiego oraz przebudowa wieży dyspozytorskiej i jej otoczenia ma kosztować 90 mln zł. Tak przynajmniej wynika z przyjętej przez Sejmik Województwa Śląskiego ustawy budżetowej. Radni PiS zastanawiają się jednak nad innym przeznaczeniem tych pieniędzy.

Nowa koncepcja mówi o tym, że lepiej wybudować kilka boisk szkolnych i basenów niż ładować w chorzowskiego giganta. Działacze PiS coraz mocniej wspierają pomysł wybudowania w stolicy stadionu narodowego. Nie są więc zainteresowani promowaniem Stadionu Śląskiego Ten pomysł ma być omawiany na obradach klubu PiS.

- Sprawa dla nas jest jak najbardziej otwarta, mimo, że już zagłosowaliśmy za przyjęciem w takiej postaci budżetu województwa - przyznaje Jacek Świetlicki, szef klubu radnych PiS w sejmiku śląskim.

Nawet jeżeli PiS będzie chciał znaleźć inne przeznaczenie dla tych 90 mln zł, to jest mocno wątpliwe, żeby ich koncepcja znalazła przychylność wśród innych radnych sejmiku. Już teraz wiadomo, że murem za modernizacją Stadionu Śląskiego stoją: Platforma Obywatelska, lewica i ludowcy. Dla Antoniego Piechniczka sprawa w ogóle nie podlega dyskusji. Dalsze zaniechania spowodują, że chorzowski gigant już zupełnie nie będzie konkurencyjny. I nawet na naszym, krajowym podwórku.

Podobnego zdania jest także Marek Szczerbowski, dyrektor Stadionu Śląskiego.

- Stadion potrzebuje zadaszenia. Nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Podobnie jak i do tego, że potrzebna jest każda złotówka na rozbudowę tego obiektu - uważa Szczerbowski. Zdaniem przedstawicieli Urzędu Marszałkowskiego nie ma obaw, że te pieniądze przejdą Stadionowi Śląskiemu koło nosa.

- Nie ma żadnej decyzji o innym przeznaczeniu tych 90 mln zł - stawia sprawę jasno Daniel Tresenberg, rzecznik UM.

Inaczej może być w przypadku prawie 34 mln zł na budowę zadaszenia całego Stadionu Śląskiego. Nie doszło do rozstrzygnięcia dwóch kolejnych przetargów na wyłonienie głównego wykonawcy. A czas nagli.

- Te pieniądze trzeba wykorzystać do 30 czerwca 2008 r. Powstaje poważne zagrożenie, że do tego czasu nie uda się ta sztuka. Stąd idea przesunięcia tych środków na realizację projektów umieszczonych na liście rezerwowej - tłumaczy Tresenberg.
Michał Tabaka - Dziennik Zachodni

źródło: DZ
 
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 51
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 11055
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2007-03-08, 06:54   

Znowu nie dostaniemy unijnych pieniędzy na zadaszenie Stadionu Śląskiego

Jest światełko w tunelu – mówili niedawno przedstawiciele Stadionu Śląskiego, gdy pojawiła się szansa na unijne dofinansowanie. Ale niestety – pieniędzy znów nie ma.

Wczoraj przepadła kolejna okazja na otrzymanie unijnego dofinansowania budowy dachu Stadionu Śląskiego. Okazało się, że chociaż Ministerstwo Rozwoju Regionalnego przyznało nam dodatkowe 142,5 mln euro na pięć ważnych projektów, to nie dało ani grosza na dach stadionu.

W rezerwie budżetu województwa jest ponad 90 mln złotych na ten cel, brakuje nam jeszcze 40 mln zł. Skąd je teraz wziąć? I kto sprawił, że znaleźliśmy się w tak trudnej sytuacji? Wykonanie dachu jest ostatnim etapem modernizacji Stadionu Śląskiego. Bez nowego dachu nie ma nawet mowy o tym, żebyśmy starali się o organizację mistrzostw Europy w 2012 roku.

To ciąg dalszy problemów z pieniędzmi na budowę zadaszenia stadionu. Do wcześniejszego przetargu na budowę dachu stanęły dwie firmy - niemiecki Pfeifer i międzynarodowe konsorcjum ze spółką KEM z Dąbrowy Górniczej jako spółką wiodącą. Pierwszy przetarg z 30 czerwca 2006 roku unieważniono, bo oferty cenowe były zbyt wysokie. Drugi przetarg również został unieważniony, bo zdaniem komisji, oferenci przedstawili rozwiązania konstrukcyjne inne od tych w dokumentacji. Otrzymanie dotacji na dach było uzależnione od terminu - do 30 czerwca 2008 roku należy rozliczyć się z tych funduszy. Wobec tego, że wciąż nie ma nawet wykonawców robót, ten termin jest nierealny. Firma KEM złożyła skargę na organizację przetargów w Urzędzie Zamówień Publicznych. UZP przyznał firmie rację, ale od organizatora przetargów usłyszał, że nie popełniono żadnego błędu. Odrzucono oferentów, bo po prostu nie spełniali wymagań, a więc wina leży po stronie firm.

Kolejne starania o uzyskanie pieniędzy na dach właśnie wczoraj zakończyły się klapą. Na początku lutego Ministerstwo Rozwoju Regionalnego podjęło decyzję o przyznaniu dodatkowych funduszy dla tych województw, które w ramach Regionalnych Programów Operacyjnych otrzymały najmniej środków finansowych na jednego mieszkańca. Województwo śląskie należało do nich i otrzymało 142, 5 mln euro. Niestety, zgłoszony projekt zadaszenia Stadionu Śląskiego odpadł. Ministerstwo wyjaśniło, że z tych środków nie można realizować celów ściśle sportowych. Przyszłość pechowego dachu nadal więc stoi pod znakiem zapytania.


Na co otrzymaliśmy dodatkowe fundusze unijne:

1. Katowice - Międzynarodowe Centrum Kongresowe w Katowicach - ok. 153 mln zł.

2. Woj. śląskie - Dostawa elektrycznych zespołów trakcyjnych do wykonywania pasażerskich przewozów regionalnych - ok. 136 mln zł.

3. Bielsko-Biała - przebudowa odcinka drogi krajowej nr 52, ul. Wyzwolenia, Niepodległości - ok. 81 mln zł.

4. Bytom - budowa bytomskiego odcinka obwodnicy północnej aglomeracji górnośląskiej - etap III - ok. 78 mln zł.

5. Jastrzębie Zdrój - budowa drogi głównej południowej na odcinku od DW 933 ul. Pszczyńskiej do węzła autostrady A1 w Mszanie - ok. 153 mln zł.

źródło: Grażyna Kuźnik - Dziennik Zachodni
 
 
     
Stefan Bomba 
Mieszkaniec



Dołączył: 31 Sty 2007
Posty: 121
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2007-03-08, 11:26   

Trzeba podziękowac działaczom Solidarności z PIS i ulubionemu przez Chorzowian szefowi miasta też z Solidarności. Od trzech miesiecy PISowcy podważaja konieczność remontu a Kopel przyczynił sie do takiego a nie innego postrzegania Chorzowa przez decydentów EURO 2012. Wszyscy maja nas gdzieś. :?
_________________
Robota to jest głupota. Picie to jest życie.
 
     
mark40 
Mieszkaniec



Imię: *****
Wiek: 33
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 1785
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2007-03-08, 14:25   

Niestety budowa dachu nad stadionem śląskim się odwleka :evil: . Jak to się wypowiedział gdzieś obecny marszałek, że jeśli Polska otrzyma organizaję Euro 2012 to dach zostanie wybudowany po prostu z budżetu województwa a jeśli nie będziemy organizować mistrzostw Europy (bo pewnie nie) to także z włąsnych pieniędzy tylko bardziej sie to odwlecze w czasie.

A w tym roku mogła już ruszyć budowa :(
Najbardziej winna jest poprzednia ekipa marszałka, która dwukrotnie źle przeprowadziła przetarg i pierwsza dotacja przepadła
 
     
gryfny 
Mieszkaniec


Dołączył: 02 Kwi 2007
Posty: 136
Skąd: z Niemiec
Wysłany: 2007-04-02, 18:06   

z tego co wiem to znowu tzw:Lufa w krzokach
16 kwietnia zapadnie decyzja UEFA w sprawie EURO2012.
Sprawa wroci jak bumerang a tu po herbacie(W-wa nie lubi teraz Slaskiego)
 
     
Pyton 
Mieszkaniec
Nie wszystek umrę...



Dołączył: 24 Wrz 2006
Posty: 106
Skąd: Chorzów II
Wysłany: 2007-04-02, 20:34   

Ja już słyszę o budowie zadaszenie od jakiegoś czasu (lata) i jakoś nie mogę się doczekać. Te ciągłe obietnice stają się już nudne bo każdy z nas chciałby już żeby stadion był zadaszony a tu ciągłe kłopoty. Czy w Polsce naprawdę nie da się tego szybciej załatwić czy po prostu włodarze śląska mydlą nam oczy ? :/
_________________
"Prawdziwy ból nie objawia się we łzach"
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 11