Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Sejmik. Platforma wygrała, cieszą się też autonomiści
Autor Wiadomość
tier 
Junior Admin



Imię: Zwierzak
Wiek: 45
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 6550
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2010-11-22, 15:52   

Statystyka okręgu
Okręg 5
Nazwa rady Sejmik Województwa Śląskiego
Liczba
wyborców 498097
mandatów 6
komitetów które zarejestrowały listy 16
kandydatów ze wszystkich list 140
Wyniki głosowania dla okręgu
Liczba
uprawnionych 498097
kart wydanych 185866
głosów oddanych 185421
Frekwencja 37.23%
głosów ważnych 170602
% głosów ważnych 92.01%



Jednostki wchodzące w skład okręgu wyborczego
m. Chorzów
m. Piekary Śląskie
m. Ruda Śląska
m. Siemianowice Śląskie
m. Świętochłowice
m. Zabrze
Lista nr 1 - KOMITET WYBORCZY SOJUSZ LEWICY DEMOKRATYCZNEJ - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imiona Wiek Miejsce zamieszkania, poparcie Liczba głosów ważnych oddanych na kandydata % głosów ważnych
1 Moskwa Henryk Jan 60 Katowice 5123 3.00%
2 Stryjak Cezary Andrzej 46 Chorzów 3541 2.08%
3 Rupniewska Agnieszka Małgorzata 24 Zabrze 1885 1.10%
4 Patas Marek Wojciech 34 Siemianowice Śląskie 1551 0.91%
5 Konus Magdalena Joanna 37 Świętochłowice, 644 0.38%
6 Skowron Jerzy 28 Ruda Śląska 732 0.43%
7 Szabatowska Maria Anna 57 Ruda Śląska, 1268 0.74%
8 Budniak Jolanta Maria 53 Zabrze 776 0.45%
9 Poloczek Grzegorz Marcin 20 Zabrze 3869 2.27%
10 Bednarek Wojciech Przemysław 33 Chorzów 525 0.31%
11 Szcześniak Jolanta Ewa 54 Ruda Śląska 2344 1.37%
Głosów na listę 22 258 13.05% 5 228 3.06%
Lista nr 3 - KOMITET WYBORCZY POLSKA PARTIA PRACY - 3 070 1.80%
Lista nr 4 - KOMITET WYBORCZY PLATFORMA OBYWATELSKA RP - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imiona Wiek Miejsce zamieszkania Liczba głosów ważnych oddanych na kandydata % głosów ważnych
1 Gościniak Andrzej Jerzy 68 Siemianowice Śląskie 16890 9.90%
2 Gajewska-Przydryga Aleksandra Joanna 39 Ruda Śląska 7068 4.14%
3 Koszutska Urszula Magdalena 51 Ruda Śląska 4129 2.42%
4 Kaleta Paweł Piotr 30 Zabrze 6693 3.92%
5 Zamorski Wojciech Jerzy 58 Ruda Śląska 5057 2.96%
6 Szulc Adam Henryk 43 Chorzów 2302 1.35%
7 Stępień Joanna Krystyna 44 Bytom 3638 2.13%
8 Przybylski Krzysztof 39 Piekary Śląskie 4877 2.86%
9 Zawalska-Hawel Aleksandra Salomea 51 Piekary Śląskie 1201 0.70%
10 Niewiadomy Cezary Waldemar 43 Siemianowice Śląskie 690 0.40%
11 Olczak Joanna Dorota 28 Ruda Śląska 2720 1.59%
12 Mieszkowski Adrian Kamil 24 Świętochłowice 1508 0.88%
Głosów na listę 56 773 33.28%
Lista nr 5 - KOMITET WYBORCZY PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imiona Wiek Miejsce zamieszkania Liczba głosów ważnych oddanych na kandydata % głosów ważnych
1 Wójcik Michał Marek 39 Katowice 12665 7.42%
2 Dworak Barbara Danuta 64 Ruda Śląska 7302 4.28%
3 Jagiełło Mieczysław Witold 55 Bobrowniki 3553 2.08%
4 Wilk Andrzej Aleksander 59 Katowice 1338 0.78%
5 Mrozek Henryk Andrzej 55 Bytom 1600 0.94%
6 Grobelka Janusz Piotr 42 Świętochłowice 1471 0.86%
7 Żelichowski Czesław Marek 50 Jaworzno 696 0.41%
8 Pierończyk Marcin Tomasz 42 Ruda Śląska 1398 0.82%
9 Zymanek Grzegorz Marian 61 Chorzów 485 0.28%
10 Adamczyk Janusz 48 Zabrze 1123 0.66%
11 Filak Jan Zygfryd 71 Piekary Śląskie 285 0.17%
12 Mardoń Zbigniew Jan 54 Katowice 592 0.35%
Głosów na listę 32 508 19.05%
Lista nr 6 - KOMITET WYBORCZY KRAJOWA PARTIA EMERYTÓW I RENCISTÓW - 5 313 3.11%
Lista nr 8 - KOALICYJNY KOMITET WYBORCZY LEWICA - 1 550 0.91%
Lista nr 9 - KOMITET WYBORCZY UNIA POLITYKI REALNEJ - 1 066 0.62%
Lista nr 10 - KOMITET WYBORCZY RUCH AUTONOMII ŚLĄSKA - Zarejestrowana
Numer na liście Nazwisko i Imiona Wiek Miejsce zamieszkania, poparcie Liczba głosów ważnych oddanych na kandydata % głosów ważnych
1 Mercik Henryk Krzysztof 41 Ruda Śląska 10055 5.89%
2 Adamus Rafał Adrian 37 Chorzów , popierany przez Pro Loquela Silesiana 2299 1.35%
3 Makula Marian Paweł 59 Ruda Śląska 7597 4.45%
4 Smuda Marek Piotr 37 Zabrze 1268 0.74%
5 Bonk Dariusz Józef 32 Piekary Śląskie 693 0.41%
6 Berus Witold Kazimierz 51 Zabrze 1236 0.72%
7 Warta Ireneusz Janusz 55 Świętochłowice 544 0.32%
8 Habura Józef Jerzy 62 Piekary Śląskie 298 0.17%
9 Zarzycki Grzegorz Adam 44 Katowice 1146 0.67%
10 Kassner Monika Iwona 34 Świętochłowice 2561 1.50%
11 Labus Henryk Edward 80 Świętochłowice 710 0.42%
12 Wybraniec Piotr Paweł 58 Siemianowice Śląskie 1444 0.85%
Głosów na listę 29 851 17.50%
Lista nr 11 - KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW PLATFORMA WYBORCZA - 4 504 2.64%
Lista nr 12 - KOMITET WYBORCZY NASZ DOM POLSKA - SAMOOBRONA ANDRZEJA LEPPERA - 1 100 0.64%
Lista nr 13 - KOMITET WYBORCZY LIGA POLSKICH RODZIN - 1 607 0.94%
Lista nr 14 - KOMITET WYBORCZY PRAWICA RZECZYPOSPOLITEJ - 1 091 0.64%
Lista nr 15 - KOMITET WYBORCZY WYBORCÓW RUCH WYBORCÓW JANUSZA KORWIN-MIKKE - 2 177 1.28%
Lista nr 16 - KOMITET WYBORCZY NARODOWEGO ODRODZENIA POLSKI - 797 0.47%
Lista nr 17 - KOMITET WYBORCZY INICJATYWA OBYWATELSKA POWIATU TARNOGÓRSKIEGO - 1 709 1.00%


Źródło: http://wybory2010.pkw.gov.pl
 
     
tier 
Junior Admin



Imię: Zwierzak
Wiek: 45
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 6550
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2010-11-22, 18:31   Sejmik. Platforma wygrała, cieszą się też autonomiści

Cytat:
Sejmik. Platforma wygrała, cieszą się też autonomiści
Przemysław Jedlecki
2010-11-22, ostatnia aktualizacja 2010-11-22 17:52

Jerzy Gorzelik, lider Ruchu Autonomii Śląska zasiądzie w sejmiku obok swojego głównego antagonisty Piotra Spyry. Koalicji ich ugrupowań trudno się spodziewać, ale wykluczyć niczego się nie da


Po podliczeniu prawie wszystkich głosów, które padły w niedzielnych wyborach do sejmiku województwa śląskiego wiadomo, że bezapelacyjnie wygrała Platforma Obywatelska. Poparło ją 34,4 proc. wszystkich głosujących, czyli nieco więcej niż 4 lata temu, gdy na jej listę padło 33,36 proc. głosów. Dzięki temu z listy PO do 48-osobowego sejmiku wejdzie 23 kandydatów.

Nieźle, ale gorzej niż w poprzednich wyborach wypadł PiS. Zdobył 20,9 proc. głosów (w 2006 roku 25,01 proc), co się przełoży na 11 mandatów, czyli o 5 mniej, niż do tej pory. Dla odmiany nieznacznie poprawił swój stan posiadania SLD. Dzięki zdobyciu 15,7 proc. głosów będzie miał 9 radnych. Z kolei PSL będzie miał o jednego mniej, niż dotąd reprezentanta w Sejmiku. Ludowcy zyskali 6,5 proc. głosów, co przełoży się na dwa mandaty.

Pozostałe 3 miejsca w Sejmiku przypadną Ruchowi Autonomii Śląska, który zdobył dwa razy więcej głosów, niż w 2006 roku i stał się liczącą siła polityczną. W całym województwie czwartą (zdobył 9,1 proc. głosów), zaś w okręgach katowicko-tyskim, chorzowsko-zabrzańskim i rybnicko-żorskim nawet trzecią, bo wyprzedził tam Sojusz Lewicy Demokratycznej!

Taki podział miejsc oznacza, że PO nie utraci władzy w województwie. Najbardziej prawdopodobna jest dalsza współpraca tej partii z lewicą. O ewentualnej współpracy PO i RAŚ dziś nikt nie wspomina, choć cztery lata temu te ugrupowania startowały do sejmiku w ramach jednego bloku. Nie można jednak takiego rozwiązania wykluczyć na wypadek gdyby Platforma nie mogła porozumieć się z SLD lub PSL.

Z pierwszych podliczeń wynika, że mandat z listy RAŚ zdobył lider tego ugrupowania Jerzy Gorzelik, a ponadto Henryk Mercik, konserwator zabytków w Chorzowie i Janusz Wita, do tej pory zastępca wójta w Mszanie. - Możemy mówić o sukcesie. Będziemy jedynym niepartyjnym ugrupowaniem w sejmiku i liczę na to, że uda nam się odbetonować scenę polityczną, tak by przestały na niej dominować wyłącznie partie - mówi Gorzelik. Przypomina też, że zdobycie mandatów radnych było pierwszym etapem wieloletniego planu RAŚ, na którego końcu jest ponowne przyznanie regionowi autonomii. Według RAŚ ma to nastąpić w 2020 roku.

Działaczom RAŚ gratuluje poseł Kazimierz Kutz: - To ruch regionalny, a więc najzdrowszy, bo prawdziwie obywatelski. I jeszcze w dodatku śląski - komplementuje autonomistów Kutz.

Jego zdaniem na sukces ruchu wpłynęło coraz bardziej powszechne przekonanie, że w samorządach powinni zasiadać przedstawiciele lokalnych społeczności, a nie tylko partii. - Walka z upartyjnieniem samorządu to bardzo ciekawe i obiecujące zjawisko - mówi Kutz.

Ma nadzieję, że RAŚ będzie dokładnie przypatrywał się sejmikowym układom partii i ujawniać je wyborcom.

Prof. Marek Szczepański, socjolog podkreśla tymczasem, że obecność RAŚ w sejmiku ma wymiar symboliczny. To dowód, że postulaty przywrócenia autonomii wreszcie znalazły wyraźne uznanie u wyborców. - Nie powiedziałbym jednak, że nastąpił jakiś przełom jeśli chodzi o odpartyjnienie tych wyborów. Dla mnie to wyraz oczekiwań na większą decentralizację kraju - dodaje prof. Szczepański.

Świetny wynik w wyborach osiągnęła Ludgarda Buzek (PO, około 40 tys. głosów). Mandat zdobyli także wicewojewoda Adam Matusiewicz (PO, około 22 tys. głosów), Michał Czarski (w minionej kadencji marszałek Sejmiku, SLD, około 18,5 tys. głosów) i Zbyszek Zaborowski (szef regionalnych struktur SLD, około 14 tys. głosów). Na listach PiS najlepiej wypadli Bożena Borys-Szopa, do niedawna minister w kancelarii prezydenta Lecha Kaczyńskiego, a wcześniej działaczka Solidarności, na którą padło około 19 tys. głosów, oraz Bogdan Święczkowski, były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ponad 10 tys. głosów).

Źródło: http://katowice.gazeta.pl
 
     
tier 
Junior Admin



Imię: Zwierzak
Wiek: 45
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 6550
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2010-11-23, 11:45   

Cytat:
Ruch Autonomii Śląska wchodzi do gry

Wejście Ruchu Autonomii Śląska do sejmiku, i to z ponad 9-procentowym poparciem, to rzecz w powojennej historii Polski bez precedensu. Po raz pierwszy od czasów 20-lecia międzywojennego rzecznicy autonomii Śląska zdobywają reprezentację w regionalnym samorządzie.

A stąd już tylko krok do postawienia jej na forum krajowym. Zachętą do takich działań będzie dla RAŚ zapewne to, że w kilku okręgach województwa wyprzedził on SLD albo deptał po piętach PiS-owi.

- Nie zdziwię się, gdy za cztery lata RAŚ będzie drugą siłą w sejmiku - ocenia dr Tomasz Słupik, politolog z Uniwersytetu Śląskiego. - Ten dobry wynik to także efekt zmęczenia wyborców politycznym a klinczem między PO i PiS oraz duża czerwona kartka dla ogólnopolskich partii politycznych.

Sukces RAŚ przewidzieli politolodzy z Uniwersytetu Śląskiego: w zeszłorocznych badaniach sympatii politycznych mieszkańców województwa śląskiego też dawali Ruchowi 9 proc. poparcia. Te tendencje rosną, a ich apogeum przypadnie na spis powszechny w 2011 roku. Trzy pewne mandaty dla Jerzego Gorzelika, lidera RAŚ, Henryka Mercika i Janusza Wity oraz zgromadzenie przez wszystkich kandydatów z list Ruchu niemal 120 tys. głosów to czytelny znak, że duża część mieszkańców regionu chce dla niego większej samodzielności.
Najświeższy serwis wyborczy - wyniki, opinie
RAŚ miał do zaoferowania wyborcom konkret. Kampania Ruchu była oparta na jasnym przesłaniu i konsekwentnie realizowana. Koncepcja Gorzelika, który daje sobie czas do 2020 roku, by zmienić Śląsk w Katalonię, okazała się atrakcyjna, bo przywołuje przedwojenne sentymenty związane z funkcjonowaniem autonomicznego województwa. Doceniono zaangażowanie RAŚ w sprawę kodyfikacji języka śląskiego i zabiegi o uznanie go za język regionalny.

Strzałem w dziesiątkę była kampania wymuszająca na zarządzie województwa niebiesko-żółtych, symbolizujących region, krzeseł na Stadionie Śląskim. RAŚ prowadził politykę małych kroków, by wykonać skok.

Tyle że to, co dla wielu Ślązaków jest wielkim politycznym sukcesem i manifestacją kulturowej odrębności, przez mieszkańców innych regionów może zostać potraktowane jak zagrożenie dla integralności kraju.

- Obawiam się, że ten wybór zostanie odebrany jako dążenie do autonomii i skomplikuje nasze relacje z innymi regionami - ocenia Tomasz Tomczykiewicz, szef PO w regionie.

Jerzy Gorzelik uważa, że trzy mandaty w sejmiku to sukces RAŚ oraz pochodna zmieniających się sympatii wyborców.

- Za badań naukowców z Uniwersytetu Śląskiego wynika, że 40 proc. mieszkańców województwa popiera różne formy samodzielności regionu do federacji włącznie, a więc nie tylko chodzi tu o autonomię - mówi. - RAŚ ma zdolność koalicyjną i jest gotowe do rozmów, ale celem nie są stanowiska.

Program Ruchu Autonomii Śląska
Powstanie dwuizbowego regionalnego parlamentu (izby wyższej i sejmu) oraz regionalnego rządu, wyłonionego przez parlament, wprowadzenie autonomii fiskalnej, czyli czytelnych i rzetelnych rozliczeń podatkowych region-centrala - oto filary nowego statutu organicznego dla województwa śląskiego przedstawionego w lipcu tego roku przez RAŚ.

Prezes RAŚ Jerzy Gorzelik nie ukrywa, że tworząc projekt korzystał z doświadczeń hiszpańskich autonomicznych regionów: Andaluzji, Katalonii i Kraju Basków oraz przedwojennych rozwiązań zastosowanych na Śląsku. Autonomia to jego koncepcja rozwoju województwa. Plany są długofalowe i wymagają zmian w Konstytucji. Batalia o rejestrację Związku Ludności Narodowości Śląskiej, powstanie w 1990 roku Ruchu Autonomii Śląska oraz wyniki spisu powszechnego z 2002 roku, gdy narodowość śląską zadeklarowało 173 tysiące osób - to trzy kroki milowe, które doprowadziły RAŚ to dzisiejszego poparcia.

Źródło: http://www.dziennikzachodni.pl
 
     
tier 
Junior Admin



Imię: Zwierzak
Wiek: 45
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 6550
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2010-11-24, 14:34   

Cytat:

Adam Matusiewicz zostanie marszałkiem województwa

Przemysław Jedlecki
2010-11-23, ostatnia aktualizacja 2010-11-23 23:33

W zarządzie województwa może natomiast zabraknąć obecnego marszałka Bogusława Śmigielskiego i członka zarządu Piotra Spyry. Niezagrożona wydaje się koalicja Platformy z SLD i PSL, która rządziła regionem w mijającej kadencji. - Liczymy też na życzliwą współpracę współpracę z RAŚ - mówi Matusiewicz.



Adam Matusiewicz
Fot. Bartłomiej Barczyk/Agencja Gazeta



Wybory do sejmiku wygrała Platforma Obywatelska. Będzie miała 22 radnych na 48 miejsc. To za mało, by rządzić regionem samodzielnie, więc liderzy PO przyznają, że pozostaną w koalicji z Sojuszem Lewicy Demokratycznej (10 mandatów). Uwagę wszystkich przykuwa też debiutujący w sejmiku Ruch Autonomii Śląska (będzie miał trzech radnych). - Liczymy na życzliwą współpracę, kwestie programowe dotyczące regionu nie dzielą nas, trzeba jednak pamiętać, że realizacja niektórych postulatów RAŚ leży w gestii sejmu a nie sejmiku - zauważa Adam Matusiewicz, wicewojewoda i szef katowickiej PO.

Matusiewicz, uważany za prawą rękę Tomasza Tomczykiewicza, szefa śląskiej Platformy, wkrótce zostanie nowym marszałkiem. Zastąpi na tym stanowisku Bogusława Śmigielskiego, który prawdopodobnie w ogóle nie znajdzie się w zarządzie woj

- Matusiewicz cieszy się większym zaufaniem Tomczykiewicza - wyjaśnia tę zmianę jeden z działaczy PO. Niektórzy wypominają też Śmigielskiemu wpadki, wśród nich wyprawę do Chin podczas której region dotknęła powódź.

W nowym zarządzie najpewniej zabraknie też miejsca dla Piotra Spyry, który tak jak Śmigielski pozostanie radnym województwa. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pewny dalszej pracy w zarządzie może być Mariusz Kleszczewski, który w minionej kadencji odpowiadał m.in. za służbę zdrowia. Co ciekawe, we władzach regionu ma też zasiąść Arkadiusz Godlewski, który przegrał z Piotrem Uszokiem rywalizację o prezydenturę Katowic.

Spokojny o posadę wicemarszałka może być Zbyszek Zaborowski, lider śląskiej lewicy. - Spotykam się z takimi opiniami - potwierdza Zaborowski. Zastrzega jednak, że oficjalnych rozmów o koalicji jeszcze nie rozpoczął. - Dobrze nam się współpracowało do tej pory, choć oczywiście były też trudne kwestie - dodaje.

Kto oprócz Matusiewicza, Godlewskiego, Kleszczewskiego i Zaborowskiego będzie rządził regionem? W PO dają do zrozumienia, że piąte miejsce w zarządzie na pewno przypadnie komuś z PSL.

Inny możliwy scenariusz to koalicja PO-RAŚ-PSL. Jednak zdaniem liderów PO to dość ryzykowne rozwiązanie. - Przy kluczowych głosowaniach musielibyśmy drżeć o frekwencję naszych radnych na sali. Ale faktycznie, liczymy także na współpracę z RAŚ - mówi jeden z polityków PO.

Źródło:http://katowice.gazeta.pl
 
     
Rafał 
Mieszkaniec



Imię: Rafał
Wiek: 35
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 3181
Skąd: Chorzów - Klimzowiec
Wysłany: 2010-11-26, 15:43   

gazeta wyborcza napisał/a:
Inny możliwy scenariusz to koalicja PO-RAŚ-PSL. Jednak zdaniem liderów PO to dość ryzykowne rozwiązanie. - Przy kluczowych głosowaniach musielibyśmy drżeć o frekwencję naszych radnych na sali. Ale faktycznie, liczymy także na współpracę z RAŚ - mówi jeden z polityków PO.


Czyli już na starcie przyznają, że jak ktoś sobie nie przyjdzie, to nic wielkiego się nie stanie... Szkoda gadać. Takie podejście jest dla mnie skandaliczne.
Przy okazji wklejam artykuł z portalu Silesia24 na temat RAŚ-u i wyników do Sejmiku województwa.
źródło: http://www.silesia24.com....borach/429.html

Czy jest zaskoczenie wynikami wyborów? Trochę.

Ruch Autonomii Śląska wchodzi do sejmiku? Owszem.

Sukces?

Radnych RAŚ tak, ale nie dla regionu.

Bo jakiż to sukces mamy w regionie. Że RAŚ dostał się do sejmiku? Nie miejmy złudzeń – w cztery osoby świata się nie zwojuje, tym bardziej wojewódzkiego sejmiku. Wybory pozwolą przedstawicielom RAŚ współuczestniczyć w pewnych działaniach, nabrać doświadczenia, poznać jak funkcjonuje samorząd na szczeblu województwa i może zainicjować jakieś drobne zmiany, lub pomagać w tym procesie innym ugrupowaniom. To jednak zdecydowanie za mało, by ktoś, kto nosi Nasz kraj, Nasz region w sercu, mógł uznać wynik za satysfakcjonujący, by nawet wynik Ruchu nazwać zwycięstwem regionu albo „największą sensacją wyborów” – tą bez wątpienia jest rezultat komitetu prowadzonego przez prezydenta Wrocławia w woj. Dolnośląskim, choć nawet tam daleki byłbym od stosowania słowa „sukces”. Czemu? Podobnie jak w naszym przypadku nie dzięki odmiennemu od oczekiwanego przez niektórych podziałowi głosów czy mandatów, lecz z uwagi na coś całkowicie innego.

U nas....? U nas można mówić co najwyżej o ogromnym rozczarowaniu, rozczarowaniu które dzisiaj powinno być najgłośniej podkreślane właśnie przez Ruch Autonomii Śląska. Wybory w 2010 roku pokazały, że przynajmniej na dekadę powinniśmy zapomnieć o słowie "autonomia" i skupić się na faktycznym, nie deklaratywnym budowaniu świadomego społeczeństwa, takiego, które tydzień po wyborach potrafi wymienić radnych nie tylko ze swojego okręgu wyborczego, ale i większość członków całej rady; Takiego, które pół roku po wyborach będzie korzystało ze swoich praw w celu realizacji wspólnych w regionie celów; Takiego, które wie czym jest samorządność i korzysta z niej w stopniu wyraźnie większym niż ma to miejsce w innych częściach kraju; Wreszcie takiego, które jeszcze przed wyborami wie na kogo warto głosować i potrafi powiedzieć za co, ale też startuje w wyborach po przynajmniej paru latach działalności społecznej, mając w swoim dorobku kilka inicjatyw własnych zakończonych w ten lub inny sposób.

Nie wiem czy inni boją się o tym napisać, by przypadkiem na samym wstępie nie narazić się społeczeństwu, w myśl zasady, że pokorne ciele dwie matki ssie, ja tak nie uważam. Powiem więc wprost - 42,9% w wyborach samorządowych, to drugi najgorszy wynik w kraju jeśli chodzi o województwa. Sromotna klęska, wielka porażka, w tym głównie wielkich miast, gdzie frekwencja powinna być na najwyższym poziomie w kraju. To namacalny dowód, najbardziej z możliwych czytelne potwierdzenie braku gotowości do przyjęcia na swoje barki większych praw i obowiązków. Jak bowiem przekonywać do tego, że autonomia pomoże regionowi lub nam, jeśli nie potrafimy korzystać z narzędzi zwykłej demokracji? Kto pozwoli nam zasiąść u steru kafara, jeśli robimy sobie krzywdę trzymając w rękach zwykły młotek? Kto pozwoli projektować swój dom architektowi nie będącemu w stanie stworzyć byle budy dla psa? Z pewnością nie ja. Nie wynika to z tego, że mam coś przeciwko Ruchowi Autonomii Śląska albo jego członkom – bynajmniej, Po prostu na pewne rzeczy trzeba zasłużyć, zapracować i to nie w 3 dni przed wyborami a jak pokazują wyniki, jako społeczeństwo nie zasłużyliśmy na nic ponadto, czym dysponujemy teraz. Póki co, nawet jeśli członkowie i działacze RAŚ cokolwiek robią, jest o nich głośno 3-4 razy w roku. I to chyba mój największy zarzut dla całej idei, nie idei autonomiczności ale idei wszelkiej działalności politycznej w regionie – czemu w tak małym stopniu stawia się na edukację? Czemu nie kształtuje się świadomych postaw obywatelskich, czego konsekwencją samo przez się byłby wyraźny wzrost poparcia dla utworzenia autonomicznego województwa Śląskiego? Nie bójmy się wyedukowanych ludzi – wszak świadome i przygotowane do aktywnego uczestnictwa w samorządzie społeczeństwo samo wybierze autonomię, tym bardziej jeśli korzyści z niej wypływające są chociaż w części tak realne, jak przedstawiają to działacze RAŚ.

Dla mnie te wybory są równie przegrane, co poprzednie. Nie przez to kto został lub nie prezydentem w moim mieście, nie przez to komu przypadły mandaty radnych - jestem rozczarowany kampanią wyborczą, kandydatami a w stopniu niemniejszym wyborcami i frekwencją. To ma być siła naszego regionu? To ma być ta jedność? Ta duma, honor, mała ojczyzna? To ma być odpowiedzialność za losy Naszej ziemi, tej, która powinna być Nam najbliższą, najważniejszą?

Powiadam - zapomnijmy o podnoszeniu haseł mówiących o jakiejkolwiek autonomii, przynajmniej do czasu, aż zdecydowanie większa część społeczeństwa sama zacznie się jej domagać. W tym czasie skupmy się właśnie na ludziach i uczmy ich, edukujmy, pokazujmy, rozszerzajmy ich horyzonty i uświadamiajmy ich. Ostatnie, czego nam trzeba, to autonomia dla samej autonomii i zamiana obecnego, źle funkcjonującego dla Nas systemu na jeszcze gorszy, mimo że pozornie będzie on ludziom bliższy. Pozorom mówimy wielkie „Nie!”.

Przez szacunek dla autonomii – skończmy wreszcie o niej mówić, budujmy ją od podstaw razem z ludźmi, ramię w ramię, pierś w pierś. Nie ustawami czy statutami, nie bojkotami lub ślepym zauroczeniem żółto-niebieską flagą, ale poprzez wytężoną, solidną pracę u podstaw.


I doszło do tego, że jako romantyk odwołuje się do pozytywizmu…
_________________
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań" - Gilbert Chesterton
 
 
     
Pyjter 
Mieszkaniec


Imię: Pyjter
Dołączył: 05 Paź 2010
Posty: 66
Skąd: Königshütte
Wysłany: 2010-11-26, 21:37   

Rafał napisał/a:
i skupić się na faktycznym, nie deklaratywnym budowaniu świadomego społeczeństwa, takiego, które tydzień po wyborach potrafi wymienić radnych nie tylko ze swojego okręgu wyborczego, ale i większość członków całej rady; Takiego, które pół roku po wyborach będzie korzystało ze swoich praw w celu realizacji wspólnych w regionie celów; Takiego, które wie czym jest samorządność i korzysta z niej w stopniu wyraźnie większym niż ma to miejsce w innych częściach kraju; Wreszcie takiego, które jeszcze przed wyborami wie na kogo warto głosować i potrafi powiedzieć za co, ale też startuje w wyborach po przynajmniej paru latach działalności społecznej, mając w swoim dorobku kilka inicjatyw własnych zakończonych w ten lub inny sposób.


Pomyślmy a co WC robi w tym kierunku :co: :co: :co:
 
     
dfk 
Imprezowicz
dfk


Imię: Eugen
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3557
Skąd: Chorzów / Königshütte
Wysłany: 2010-11-28, 15:10   Ludwik Dorn napisał list do premiera

http://wiadomosci.onet.pl...,wiadomosc.html
Ludwik Dorn napisał na swoim blogu w Onet.pl list otwarty do premiera Donalda Tuska. Jak podkreśla polityk, jest to list do "prezesa najsilniejsze obecnie partii politycznej w Polsce". Dorn sprzeciwia się w nim decyzji polityków PO na Górnym Śląsku, którzy chcą zawiązać koalicję w sejmiku z Ruchem Autonomii Śląska, który postuluje "ustrojową autonomię Górnego Śląska".

Polityk uważa, że ta decyzja jest podyktowana tylko i wyłącznie "najwęziej podejmowanym interesem partyjnym – RAŚ ma trzech radnych, a inni potencjalni koalicjanci zarówno lewicowi (SLD), jak i prawicowi (PiS) dużo więcej ( odpowiednio 10 i 11 mandatów)".

"RAŚ będzie zatem słabszym koalicjantem i mniej mu będzie trzeba oddać stanowisk w urzędzie marszałkowskim i w spółkach z udziałem mienia samorządu wojewódzkiego" - wyjaśnił Ludwik Dorn.

W swoim liście przestrzega premiera przed charakterem RAŚ, "który jest formacją otwarcie kwestionującą konstytucyjną zasadę unitarnego charakteru Rzeczpospolitej i postulującą ustrojową autonomię Górnego Śląska. Jednocześnie przywódca tej organizacji (obecnie radny w sejmiku), pan Jerzy Gorzelik nie skrywa tendencji separatystycznych, a nawet secesjonistycznych i bez żadnych oporów deklaruje brak lojalności, lekceważenie i pogardę dla Suwerena Rzeczpospolitej, którym jest zgodnie z preambułą do Konstytucji i jej art.4, Naród Polski".


Za wzór postępowania z separatystycznymi ruchami Dorn stawia rząd czeski. "W 1990 roku formacja morawskich autonomistów zdobyła 10 proc. głosów w wyborach do Czeskiej Rady Narodowej, a na Morawach – 25 proc. głosów. Jednakże czeska prawica i czeska lewica odmówiły jakiejkolwiek współpracy z separatystycznie nastawionymi autonomistami morawskimi, co w krótkim czasie doprowadziło do ich marginalizacji" - wyjaśnił polityk.

Apeluje do premiera, pisząc, że to od niego zależy, "czy PO zakwestionuje w praktyce konstytucyjną zasadę unitarnego charakteru Rzeczpospolitej".
.......................................
Przykład jak niektórzy z polityków podchodzą do idei samorządności i autonomii regionów,
podobnie zareagował co dziwniejsze premier Buzek .
 
     
Hajduczanin 
Mieszkaniec



Imię: Innocenty
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 906
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2010-11-28, 16:16   

Całość jest jeszcze ciekawsza:) Dorn to pół biedy. Mnie martwi ignorancja Buzka, który najpierw krytykuje RAŚ, a potem chwali jego większość postulatów :sciana:
_________________

 
     
tier 
Junior Admin



Imię: Zwierzak
Wiek: 45
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 6550
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2010-11-29, 17:58   

Cytat:
Napieralski straszy koalicją Platformy ze Ślązakami
Platforma Obywatelska, przygotowując w woj. śląskim koalicję z Ruchem Autonomii Śląska pokazuje, że w polityce jest w stanie zrobić wszystko - powiedział w poniedziałek w Sosnowcu lider SLD Grzegorz Napieralski, nazywając tego koalicjanta dziwnym i niebezpiecznym.
Szef Sojuszu skomentował w ten sposób doniesienia medialne o przygotowywanym przez śląskich działaczy Platformy Obywatelskiej porozumieniu koalicyjnym w Sejmiku Woj. Śląskiego - z PSL i z RAŚ, a bez Sojuszu, z którym PO - obok również PSL - w minionej kadencji współpracowała.

- Ruch Autonomii Śląska chce oczywiście autonomii Śląska, co uważam za rzecz bardzo niebezpieczną, bo zagraża integralności państwa polskiego. Jeżeli dla władzy, dla stanowisk, zawiązuje się takie koalicje, to obnaża tak naprawdę podejście do polityki Platformy Obywatelskiej - mówił Napieralski podczas konferencji prasowej z kandydatami SLD na prezydentów zagłębiowskich miast.

- Te piękne hasła na billboardach, które czytaliśmy - +z dala od polityki+ - okazują się hasłami pustymi i fałszywymi. Bo dla uprawiania - w złym tego słowa znaczeniu - polityki, Platforma jest gotowa zrobić wszystko - powiedział Napieralski oceniając, że choć temat koalicji z RAŚ jest regionalny, dotyczy całej Polski.

- Jesteśmy formacją polityczną, która chce współpracować z innymi partiami politycznymi, również z komitetami obywatelskimi, ale ta współpraca ma być oparta o bardzo jasne, czytelne podstawy programowe. () Na siłę nie szukamy koalicjantów, którzy są - nawet z punktu widzenia polityki krajowej - koalicjantem bardzo niebezpiecznym i koalicjantem, rzekłbym, nawet dziwnym - zaznaczył.

Lider Sojuszu dodał, że podobne sytuacje miały już miejsce w innych państwach, gdzie jednak - jak mówił - siły i prawicy, i lewicy przeciwstawiały się takim ruchom - ruchom, które oceniam jako niebezpieczne dla choćby integralności naszego państwa.

Zgodnie z piątkowym stanowiskiem kierownictwa regionalnej PO, które dziś późnym popołudniem rozważy przed zatwierdzeniem rada regionalna tej partii, koalicję w 48-osobowym Sejmiku Woj. Śląskiego miałyby utworzyć Platforma (22 mandaty), PSL (2 mandaty) i RAŚ (3 mandaty). Do opozycji przeszedłby wówczas SLD (10 mandatów) i pozostał w niej PiS (11 mandatów).
Napieralski powtarzał, że dziwi go pęd do stanowisk i pęd do absolutnie partyjnej władzy w województwie. To zastanawia, to dziwi, ale to obnaża też całą ideę funkcjonowania Platformy Obywatelskiej - nie ważne z kim, nie ważne jak, byle najwięcej władzy w rękach jednej partii. To bardzo niebezpieczne zagranie i bardzo dla mnie dziwne - skomentował.

Szef śląskiego SLD Zbyszek Zaborowski odpowiadając na pytania dziennikarzy wyjaśnił, że Sojusz nie walczy aktywnie o koalicję w sejmiku, ponieważ inicjatywa w rozmowach na ten temat należy do zwycięskiej w wyborach PO. Jesteśmy gotowi zarówno do współpracy, jak i do roli konstruktywnej, acz bardzo wymagającej opozycji - zapewnił.

- Zwracamy tylko uwagę, że porozumienie z RAŚ, który na oficjalnej stronie internetowej zamieścił nowy statut organiczny woj. śląskiego, to porozumienie z organizacją, która uważa, że woj. śląskie powinno obyć się bez Zagłębia, bez Ziemi Częstochowskiej, bez Żywiecczyzny, że granice (regionu - PAP) powinny być przesunięte na zachód oraz że proponuje utworzenie sądu administracyjnego, który będzie sprawdzał czy prawo polskie jest zgodne z prawem autonomii górnośląskiej - mówił Zaborowski.

Szef śląskiego SLD podkreślił, że jego ugrupowanie opowiada się za walką o zwiększenie kompetencji i uprawnień wszystkich województw w Polsce, również ich lepszego finansowania, ale nie może poprzeć postulatu autonomii dla jednego wybranego regionu.

- Pytam liderów Platformy Obywatelskiej - czy porozumienie z RAŚ oznacza zgodę na budowanie nowego województwa bez Zagłębia, bez Ziemi Częstochowskiej i bez Żywiecczyzny? - skonkludował Zaborowski.

Źródło: http://news.money.pl
 
     
Hajduczanin 
Mieszkaniec



Imię: Innocenty
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 906
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2010-11-29, 21:23   

ciekawi mnie tu wypowiedź Zaborowskiego. Jeszcze nie tak dawno w debacie na UŚ przypominał on, że został wyrzucony z SLD w latach 90 za to, że chciał aby cały Śląsk był jednym województwem...
_________________

 
     
Pyjter 
Mieszkaniec


Imię: Pyjter
Dołączył: 05 Paź 2010
Posty: 66
Skąd: Königshütte
Wysłany: 2010-11-29, 22:47   

Cytat:

Autonomiści w zarządzie województwa śląskiego

Scenariusz napisany przez szefa PO w regionie posła Tomasza Tomczykiewicza został w 100 procentach zrealizowany.
Rada Regionalna Platformy przytłaczającą większością głosów 60 za, 2 przeciw, przy 4 wstrzymujących poparła w poniedziałek utworzenie w zarządzie województwa śląskiego koalicji PO z Ruchem Autonomii Śląska i PSL. Oznacza to, że jednym z dwóch wicemarszałków będzie Jerzy Gorzelik, przewodniczący RAŚ.

Zobacz także:

To pewne, RAŚ we władzach woj. śląskiego

- Mamy ten komfort, że każde rozstrzygnięcie byłoby dla nas komfortowe - ocenia Gorzelik.

Przeciwko koalicji z RAŚ głosował m.in. Piotr Spyra, prezes Stowarzyszenia Polski Śląsk, radny wojewódzki, który wskazał na niebezpieczeństwa, związane z autonomicznymi planami stronnictwa Gorzelika. Nieliczni krytycy koalicji obawiali się też negatywnego odbioru społecznego. Przeważyły jednak głosy przeciwników innej możliwej koalicji z Sojuszem Lewicy Demokratycznej. - Ze wszystkimi tylko nie z SLD - dało się słyszeć wśród członków PO.

Koalicyjne małżeństwo z RAŚ rozgrzało wczoraj do czerwoności regionalnych polityków. - To Platforma poniesie konsekwencje tego mariażu - mówi wprost poseł Wojciech Szarama, prezes PiS w województwie. - Oczekuję, że koledzy z PO odniosą się do programowych planów RAŚ i powiedzą jasno, czy też popierają landyzację Polski.

Także przebywający w poniedziałek w Sosnowcu przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski nie zostawił na Platformie suchej nitki. W SLD panuje przekonanie, że PO wolała autonomistów, bo im nie musi dawać w ramach podziału łupów tak wielu, jak ludziom Sojuszu, stanowisk w spółkach należących do marszałka.
Zgodnie z naszymi wcześniejszymi informacjami nowym marszałkiem będzie Adam Matusiewicz, obecny wicewojewoda śląski, a w skład zarządu z PO wejdą jeszcze dotychczasowy marszałek odpowiedzialny za ochronę zdrowia Mariusz Kleszczewski i nowo wybrana radna, aktorka Aleksandra Gajewska-Przydryga z Rudy Śląskiej.

PSL swojego kandydata wybierze we wtorek. W grę wchodzą Andrzej Pilot wiceszef zarządu wojewódzkiego PSL oraz Aleksandra Banasiak z powiatu kłobuckiego, która pracuje w warszawskiej centrali PSL. To ona z tych dwojga ma większe szanse. Ludowcy ostateczną decyzję mają podjąć dzisiaj.

Umowa koalicyjna zostanie podpisana w środę. Jej treść nie jest jeszcze znana, ale szczegóły są od weekendu dopracowywane. Na czwartek zaplanowano uroczystą sesję sejmiku, która niewątpliwie otworzy nowy rozdział w historii naszego regionu.
Źródło: www.dziennikzachodni.pl
 
     
tier 
Junior Admin



Imię: Zwierzak
Wiek: 45
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 6550
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2010-11-30, 16:45   

Cytat:
Stawiamy 12 podstawowych pytań o RAŚ
Agata Pustułka

2010-11-30 06:00:45, aktualizacja: 2010-11-30 06:00:45

Jerzy Gorzelik, przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska, odpowiada na 12 najważniejszych pytań dotyczących autonomii Śląska.

1.Czy RAŚ chce oderwać Śląsk od Polski i stworzyć oddzielne państwo?
W programie RAŚ nigdy nie było takiego postulatu. Autonomia to częściowa niezależność w ramach większej całości, jaką jest państwo. Stara mądrość mówi, że władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie. Centralizm jest formą takiej absolutnej władzy. Autonomia sprawia, że władza zostaje podzielona. Natomiast utworzenie odrębnego państwa niczego w tej kwestii nie zmienia. Władza nadal pozostaje skoncentrowana w jednym centrum. Tylko że to centrum znajduje się gdzie indziej.

2.Czy autonomiczne województwo śląskie to województwo bez Zagłębia i ziemi częstochowskiej?Jakie mają być w planach RAŚ jego granice?

Podkreślamy, że zależy nam na integracji wszystkich ziem górnośląskich w ramach RP i na tym, by w regionie autonomicznym ziem nieśląskich było możliwie niewiele. O terytorialnym kształcie autonomicznego regionu powinni zadecydować jednak sami zainteresowani. Zagłębiacy muszą zadać sobie pytanie, czy mają alternatywę. Wielu mieszkańców Częstochowy i okolic nie pogodziło się z przynależnością do województwa śląskiego. Kolejna reforma administracyjna powinna uwzględnić te opinie. Tymczasem jednak trzeba administrować województwem w zastanym, niedoskonałym kształcie, bez dzielenia jego mieszkańców na lepszych i gorszych. I z poszanowaniem odrębności jego poszczególnych części.

3.RAŚ proponuje nowy statut organiczny dla województwa śląskiego i wprowadzenie autonomii w 2020 roku. Jakie działania Ruch zamierza podjąć, by osiągnąć cel?
Przekonywać, przekonywać i jeszcze raz przekonywać. Ludzi na Górnym Śląsku, ale i w innych regionach. Zamierzamy podjąć współpracę z podobnie myślącymi w całej Polsce, skupić wokół siebie grono naukowców, postrzegających w regionalizacji szansę. Będziemy prezentować pożytki, jakie płyną dla regionów i dla państwa z autonomii, wierząc że rozsądek zwycięży. A autonomia to rozwiązanie rozsądne.

4.Co oznacza autonomia Śląska w wydaniu RAŚ? Czy to konkretne rozwiązania np. osobny skarb, większa samodzielność w stanowieniu prawa, a może oddzielna waluta?
Nasze aspiracje nie sięgają oddzielnej waluty. Chcemy natomiast, by prawo w większości dziedzin stanowił regionalny parlament i by nasze podatki w większej części pozostawały w regionie.

5.Kto mógłby rządzić autonomicznym Śląskiem: marszałek, prezydent?
Władza ustawodawcza powinna należeć do parlamentu regionalnego, a wykonawcza do regionalnego rządu z premierem na czele.

6.Kto jest według pana Ślązakiem: czy tylko ten, kto ma śląskie korzenie i mówi po śląsku?
Ślązakiem jest ten, kto pozostaje nim w swoim wewnętrznym przekonaniu.

7.RAŚ chce podręcznika do nauczania regionalnego i uznania śląskiego za język regionalny. Czy w województwie śląskim nazwy miejscowości powinny być dwujęzyczne, polskie i śląskie? Czy nauczanie śląskiego będzie obowiązkowe?
Kiedy śląski osiągnie odpowiednie stadium kodyfikacji, warto wprowadzić dwujęzyczne nazwy tam, gdzie wersja śląska odbiega od polskiej. Nauczanie śląskiego powinno być fakultatywne, natomiast wszystkim uczniom na Górnym Śląsku warto przekazać podstawową wiedzę o mowie śląskiej. Tak, by nie postrzegali w niej żargonu czy zepsutej polszczyzny, lecz by nauczyli się szacunku dla językowej różnorodności.

8.Kilka lat temu powiedział pan: przyłączyć Górny Śląsk do Polski to tak, jakby małpie dać zegarek. Po 80 latach widać, że małpa zegarek zepsuła. Czy podtrzymuje pan swoją opinię?
Uważam, że prognoza brytyjskiego premiera z 1919 r. - bo to on użył porównania do małpy i zegarka - niestety się spełniła. Zarówno II RP w sanacyjnym wydaniu, jak i Polska komunistyczna psuły nasz region. Dla okresu międzywojennego symboliczny pozostaje los Korfantego, wtrąconego do polskiego więzienia, choć przez Polskę powinien być
hołubiony. PRL zapisała się rabunkową eksploatacją na gigantyczną skalę. Mam nadzieję, że III RP, która dotąd pomysłu na Górny Śląsk nie miała, uzmysłowi sobie, że jedyne rozsądne wyjście to oddać region jego mieszkańcom. Biurokraci w Warszawie nie rozwiążą naszych problemów.

9.Czy to prawda, że Jerzy Gorzelik nie lubi Polaków?
Jednych lubię, innych nie. W osobistych sympatiach nie kieruję się względami narodowymi czy etnicznymi. Nie lubię obrazu Polaków kreowanego przez niektórych tzw. polskich patriotów. Ale odnoszę wrażenie, że coraz więcej Polaków też tego obrazu nie lubi.

10.Kto ma prawo podczas przyszłorocznego spisu powszechnego zadeklarować narodowość śląską? W 2002 r. zrobiło to 173 tys. mieszkańców regionu.
Każdy, kto ma taką wolę.

11.Z okazji Święta Niepodległości mówił pan, że nie wywiesi polskiej flagi. Nie utożsamia się pan z Polską?
Uważam, że wywieszanie flag powinno być spontaniczne. Ja żadnych nie wywieszam. To PiS chciał obowiązkowych demonstracji tego typu. Myśląc o święcie 11 listopada, nie mogę wyzwolić się od historycznych skojarzeń. Święto to ustanowione przez sanację miało wzmacniać kult marszałka Piłsudskiego. A to sanacja wsadzała do więzień Ślązaków takich jak Korfanty.

12.Czy w umowie koalicyjnej, którą RAŚ ma podpisać z PSL i PO jest mowa o autonomii?
Nie, ale jest mowa o decentralizacji. My dążeń do autonomii się nie wyrzekamy, ale działalność w zarządzie to niejedyna działalność RAŚ. To PO musi stworzyć koalicję. My nie musimy. Zależy nam na realizacji regionalnych postulatów, a nie na stanowiskach.

Rozmawiała Agata Pustułka
----------------------------------------------------------------------------
Plany RAŚ krok po kroku do 2020


Ruch Autonomii Śląska swoje cele określił w nowym statucie organicznym dla województwa śląskiego. Co RAŚ ma w planach?

Zabiegi o przyznanie językowi śląskiemu statusu języka regionalnego.
Spis powszechny w 2011 roku. Kampania informacyjna RAŚ, by wyboru narodowości śląskiej dokonała większa liczba mieszkańców województwa śląskiego niż w 2002 roku.
Uruchomienie portalu www.polska-regionów.pl, który ma się stać ogólnokrajowym polem dyskusyjnym, skupiających podobnie myślących Polaków.
Wprowadzenie podręcznika do edukacji regionalnej.
Utworzenie autonomicznego województwa śląskiego do 2020 roku.
Powstanie dwuizbowego regionalnego parlamentu (izby wyższej i sejmu).
Ukonstytuowanie się regionalnego rządu, wyłonionego przez parlament.
Wprowadzenie autonomii fiskalnej, czyli czytelnych i rzetelnych rozliczeń podatkowych region - centrala.
Realizacja planów wymaga zmian w Konstytucji RP i wymaga zdobycia poparcia na forum Sejmu. AGA

Umowa koalicyjna zostanie podpisana w środę, ale decyzje już zapadły


Rada Regionalna Platformy Obywatelskiej sześćdziesięcioma głosami za, przy dwóch przeciw i czterech wstrzymujących się, poparła wczoraj utworzenie w zarządzie województwa śląskiego koalicji PO z Ruchem Autonomii Śląska i Polskim Stronnictwem Ludowym.
Oznacza to, że jednym z dwóch wicemarszałków będzie Jerzy Gorzelik, przewodniczący RAŚ, a drugim przedstawiciel PSL. Nowym marszałkiem województwa śląskiego będzie Adam Matusiewicz, obecny wicewojewoda śląski, a w skład zarządu z PO wejdą jeszcze dotychczasowy wicemarszałek odpowiedzialny za ochronę zdrowia Mariusz Kleszczewski i nowo wybrana radna, aktorka Aleksandra Gajewska-Przydryga z Rudy Śląskiej.
PSL swojego kandydata wybierze dziś. W grę wchodzą Andrzej Pilot, wiceszef zarządu wojewódzkiego PSL, oraz Aleksandra Banasiak z powiatu kłobuckiego, która pracuje w warszawskiej centrali PSL. Większe szanse obserwatorzy dają właśnie Aleksandrze Banasiak.
Umowa koalicyjna zostanie podpisana w środę. Jej treść jest cały czas dopracowywana.
Na czwartek zaplanowano uroczystą, inauguracyjną sesję nowo wybranego sejmiku.
AGA
-------------------------------------------------------------------------

Byliśmy najbogatsi w II RP



15 lipca 1920 roku, Sejm Ustawodawczy uchwalił Statut Organiczny Województwa Śląskiego, który stanowił m.in., że województwo śląskie będzie miało własny Sejm i Skarb.
Autonomia województwa nie miała precedensu w polskim, niemieckim i austriackim ustawodawstwie. Do ustawodawstwa Sejmu Śląskiego należały sprawy związane z używaniem języka polskiego i niemieckiego w urzędach i służbach, ustrój samorządów, sprawy sanitarne, organizacja policji i żandarmerii, policja budowlana, ogniowa i drogowa, szkolnictwo. Nasi posłowie zajmowali się także zaopatrzeniem ubogich, zwalczaniem żebractwa, rolnictwem, energią elektryczną, kolejami lokalnymi, zwalczaniem lichwy.
Wojewodę powoływał prezydent RP i siedmioosobowa Rada Wojewódzka. Ta rada była odpowiednikiem rządu.
Górny Śląsk był najlepiej rozwiniętym i najbogatszym województwem w przedwojennej Polsce. To tutaj w 1923 roku wydobywano 73 proc. węgla. Ponad połowa mieszkańców utrzymywała się z pracy w górnictwie i hutnictwie. Znacznie więcej niż w II RP było na Śląsku specjalistów zatrudnionych w komunikacji, transporcie i lecznictwie, a nawet w służbie domowej. Zdarzało się, że Skarb Państwa pożyczał pieniądze od Skarbu Śląskiego.
Ze spisu ludności, przeprowadzonego w 1931 roku, wynikało, że w owym czasie województwo zamieszkiwało ponad 1 mln 295 tys. osób. W samych Katowicach mieszkało 126 tys. osób. Na 100 mężczyzn przypadało 108,8 kobiet. 92 proc. ludności było wyznania rzymskokatolickiego, 6,5 proc. stanowili ewangelicy. Wojewodami śląskimi byli Józef Rymer, Antoni Schultis, Tadeusz Koncki, Mieczysław Bilski, Michał Grażyński.
AMC
-------------------------------------------------------------------

Jeśli autonomia, to ekonomiczna


Prof. Zygmunt Woźniczka, historyk Uniwersytetu Śląskiego: Idea autonomii Śląska była w jakiś sposób słuszna przed drugą wojną światową, ale później po migracji ludności, kiedy wielu rdzennych Ślązaków opuściło swoje miasta, a w ich miejsce pojawili się ludzie z Kresów, wszystko zaczęło się zmieniać. Dlatego obecnie pojawia się raczej pytanie, czy należy wszystkich uszczęśliwiać na siłę. Ruch Autonomii Śląska, to obecnie mniejszość, która próbuje uszczęśliwić większość. Nie potępiam działaczy RAŚ, ale my tu teraz mamy inną rzeczywistość. Autonomii nie można więc planować jako odrębności, tylko wspólnoty całości, także razem z Zagłębiem. Jeśli już miałbym mówić o autonomii, to wyłącznie ekonomicznej. Takiej, która pozwoliłaby wypracowane na Śląsku pieniądze zaangażować na miejscu, a nie pompować w budowę warszawskich wieżowców. To właśnie przeciwko takiej polityce protestował Wojciech Korfanty... i jak widać nic się nie zmieniło. Mówię to jako urodzony w Sosnowcu.
KATP
-----------------------------------------------------------------------------
Ślązacy nie są już tak dupowaci

Kazimierz Kutz, poseł:
Stało się coś niezwykłego. Po raz pierwszy RAŚ przedarł się do
sejmiku. W kilku okręgach głosowało na niego ponad 15 proc. To znak, że Ślązacy tracą dupowatość, czują siłę swojego głosu i domagają się udziału we władzach. Szkoda, że to nie stało się 20 lat temu. Śląsk ciągle pada ofiarą stereotypów. Polska nie zna specyfiki naszego regionu, jego problemów. To nie Ślązacy są groźni dla kraju, to on jest dla nich niełaskawy. Przebudzenie jest nieodwracalne. Te wybory pokazały, że tego nie da się zatrzymać. Świadomość rośnie. Za kilka miesięcy odbędzie się spis ludności. Zobaczymy, co mieszkańcy regionu napiszą w rubryce narodowość. Do tej pory taki wpis był protestem. Ślązacy są największą grupą etniczną w kraju. Mają mowę, tradycje, tożsamość. Dla mnie skandaliczna jest postawa Doroty Simonides i Jana Miodka, którzy podważają istnienie języka śląskiego. Ostatnio dołączył do nich także Jerzy Buzek. Osoby, które żyją ze Śląska są przeciwko demokracji? AMC
--------------------------------------------------------------------------------
RAŚ nie powinien niczego narzucać

Dariusz Jurek, prezes Stowarzyszenia Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego:
Śląsk, w żadnym wypadku nie powinien być synonimem województwa śląskiego. Mówiąc zatem o autonomii możemy mówić o autonomii regionalnej-górnośląskiej, albo o autonomii wojewódzkiej. Ślązacy mają w pełni prawo do realizacji swoich własnych aspiracji, lecz nie mają żadnego prawa, aby te aspiracje i rozwiązania narzucać większości mieszkańców tego województwa. Nie może więc być mowy o autonomii górnośląskiej dla tego obszaru, preferującej górnośląską kulturę i promującej górnośląskie symbole i atrybuty. Nie wyobrażam sobie, aby za takim pomysłem głosowali mieszkańcy Zagłębia Dąbrowskiego, ziemi częstochowskiej, Żywiecczyzny, czy części Podbeskidzia. Już wystarczająco dużo złego zrobiła - i nadal czyni - fatalna nazwa województwa, fatalna bo zakłamująca obiektywną prawdę. Głęboko wierzę, że do takiej autonomii nigdy nie dojdzie. KATP
--------------------------------------------------
Uszanujmy głosy Ślązaków


Michał Smolorz, publicysta:
Śmieszy mnie polityczna sraczka, jaka dopadła niektórych przedstawicieli naszych elit wojewódzkich po wejściu autonomistów do sejmiku i zawiązaniu koalicji z ich udziałem. Żenują mnie protesty prof. Jerzego Buzka, który szaty rozdziera w partyjnych progach. Nie słyszałem aż tak wielkich protestów, gdy wprowadzano na salony armię Leppera, w dużej części złożoną z odrażających prostaków, z wyrokami karnymi na koncie. Gdy w sejmiku znalazła się grupa światłych ludzi, znakomicie wykształconych, doskonale obeznanych w skomplikowanej historii Śląska, przedstawicieli organizacji działającej legalnie i zawsze solennie przestrzegającej prawa, to dzwony biją na trwogę. Może w końcu uszanujemy głosy tych Ślązaków, którzy głosowali na RAŚ. Jeśli do końca świata uprawianie Śląska ma polegać na świętowaniu Barbórki i składaniu wieńców pod pomnikiem powstańców, to konserwować będziemy jedynie zapyziały skansen.
-------------------------------------------------------
Kim jest Jerzy Gorzelik?


Jerzy Gorzelik, rocznik 1971. Historyk sztuki, absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, wykładowca na Uniwersytecie Śląskim. Jest adiunktem w Zakładzie Historii Sztuki.
Od 2003 roku przewodniczący Ruchu Autonomii Śląska. Radny sejmiku śląskiego. W wyborach 21 listopada zdobył prawie 13,5 tys. głosów. RAŚ w skali województwa zdobył poparcie 8,49 proc. wyborców i wprowadził do sejmiku trzech radnych.
Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polityków regionalnych. Celem RAŚ pod jego kierownictwem jest uzyskanie przez Śląsk autonomii w 2020 roku. AGA

Źródło: http://www.dziennikzachodni.pl
 
     
Grzesiek 
Mieszkaniec


Imię: Grzesiek
Wiek: 25
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 197
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2010-11-30, 20:29   

Ruch Autonomii Śląska, w swoim profilu na facebooku, zaopatrzył ten artykuł w hasło: "Specjalnie dla naszych przeciwników, same podstawy :-)". Nie wiem czy mogę uznać się za przeciwnika RAŚ, (bowiem ja o nich po prostu nic nie wiem, a boję się hasła "autonomia", której założeń nie znam), niemniej jak dla mnie w tym artykule są nie tyle podstawy, co ogólniki, które kompletnie nic mi nie wyjaśniają. Pytanie czwarte najbardziej mnie pod tym względem rozczarowało.
_________________

 
     
Hajduczanin 
Mieszkaniec



Imię: Innocenty
Dołączył: 27 Kwi 2010
Posty: 906
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2010-11-30, 20:36   

Grzesiek na wszystkie nurtujące Cie pytania powinieneś znaleźć odpowiedź w statucie organicznym, który Gorzelik przedstawił na ostatnim marszu autonomii, znajdziesz go na stronach RAŚ. Nie wiem czy będzie Ci się chciało czytać bo dokument ma prawie 30 stron.
_________________

 
     
Grzesiek 
Mieszkaniec


Imię: Grzesiek
Wiek: 25
Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 197
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2010-11-30, 21:31   

Tylko 30? ^^
Właśnie przeczytałem. Pytań mam jeszcze więcej, wiem jeszcze mniej, boję się RAS-iu jeszcze bardziej ;)
_________________

 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 11