Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Kronika wypadkowa
Autor Wiadomość
max 
Mieszkaniec


Wiek: 45
Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 636
Skąd: Świony
Wysłany: 2006-03-03, 15:04   Pogryzione dziecko

Chorzów: 1,5-roczne dziecko pogryzione przez psa
Dziecko ma poranioną twarz, tył głowy i szyję, ale na szczęście nie są to rany zagrażające życiu. W mieszkaniu, w którym doszło do wypadku, odbywała się impreza alkoholowa.

To drugi przypadek pogryzienia przez psa w tym tygodniu. Wczoraj 10-letni chłopiec został dotkliwie pogryziony przez psa rasy amstaf w Krakowie. Dziecko jest już pod opieką lekarzy w szpitalu. Podobnie jak jego matka. Obydwoje mają pogryzione nogi. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
źródło RMF.FM
 
     
Pina 
Mieszkaniec


Imię: Paulina
Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sty 2006
Posty: 1113
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-03-03, 21:13   

eh i znowu dzidzus :( :(:(:(
_________________
Bądź lepszym sobą, każdego dnia!
 
 
     
Lena 
Administrator Forum



Imię: Lena
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 8983
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2006-03-03, 21:22   

....i znowu pies odpowie za big głupotę swoich pożal się boże "właścicieli"..... :evil:
 
     
KasiaGie 
Mieszkaniec
KasiaGie



Imię: Kasia ;-)
Wiek: 41
Dołączyła: 21 Sty 2006
Posty: 216
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2006-03-03, 21:35   

No właśnie Lenko!
Bo zarówno dzidziusia jak i pieska trzeba przecież przypilnować!
Miejmy nadzieję, że dorośli ruszą swoimi głowami, co?
Biedne maleństwo, nie potrafię sobie tego wyobrazić :(
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 51
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 11048
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-03-03, 21:37   

nie od dziś wiadomo, jak psy reagują na alkohol. Winić można tylko "opiekunów". Szkoda, że ucierpiało niewinne dziecko... pies mógł pogryźć uczestników tej imprezki! niewielka strata by była! :evil:
 
 
     
Kasandra 
Imprezowicz



Imię: Małgorzata, Małgośka, Małgosia, Gosia, Gośka
Dołączyła: 26 Sty 2006
Posty: 1013
Skąd: Hajduki Wielkie
Wysłany: 2006-03-03, 21:43   

Ale to i tak psiak będzie winny :(
Malucha bardzo mi żal - biedactwo i wszystko przez nieopowiedzialnych, zamroczonych alkoholem rodziców :evil:
_________________
"Jest znacznie łatwiej burzyć niż budować, szkodzić niż pomagać, nienawidzić niż kochać." A.A. Konar
 
 
     
Pina 
Mieszkaniec


Imię: Paulina
Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sty 2006
Posty: 1113
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-03-03, 21:49   

A według mnie to był wyadek...no ok wina rodzicow bo molgi bardzije przypilnoac zarowno psa jak i dzidziusia...ale przeciez to ze napisali ze odbywała sie impreza alkoholowa wlace nie znaczy ze rodzice byli zalani....wy tez czasami chodzice na imprezy gdzie znajduje sie alkohol i tez mogłby sei wydazyc cos podobnego....Biedne dziecko to fakt....biedny pisak....ale rodzice tez biedni bo na pewno tego nie chcieli i teraz beda miec wyzuty do konca zycia...a przeciez moze to był tylko wypadek, pech
_________________
Bądź lepszym sobą, każdego dnia!
 
 
     
Mak 
Mieszkaniec



Imię: ładne
Dołączyła: 26 Lut 2006
Posty: 980
Skąd: ChorzówII/Świony
Wysłany: 2006-03-03, 22:00   

Zgadzam się z Piną - zbyt mało informacji posiadamy na temat tego zdarzenia aby kogo kolwiek obwiniać za to co sie stało.
:(
_________________

 
 
     
Lena 
Administrator Forum



Imię: Lena
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 8983
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2006-03-04, 08:57   

Ja nie obwiniam nikogo.
Napisałam tylko,że pies odpowie za nieodpowiedzialność swoich właścicieli... Tak bywa najczęściej w przypadku pogryzień.
Bo jeśli mam psa i zapraszam do siebie gości z małymi dziećmi to po stokroć uważam na swojego psa,który choć łagodny jak owieczka może zachować się inaczej niż zwykle-szczególnie w stosunku do "obcego" dziecka. I to obojętnie czy na stole stoi butelka alkoholu czy ciasteczka cynamonowe.

Posłużę się przykładem z własnego podwórka: byli kiedyś u mnie znajomi z 3-letnią córeczką. Mój pies (golden,więc duży i silny,choć bardzo łagodny) chodził za tą małą i kradł jej z ręki ciasteczka,które brała ze stołu,czego nigdy nie ośmieliłby się zrobić wobec mnie lub mojej córki. Po prostu uznał,że ona jest mniejsza,więc musi mu się podporządkować. Na szczęście moje psisko jest nauczone delikatnie brać cokolwiek z ręki,więc nie zrobił krzywdy temu dziecku. Inna rzecz,że zareagowaliśmy natychmiast-dostał burę i poszedł na miejsce. I było wszystko OK. Następny raz kiedy odwiedzili nas znajomi z dzieciakami Kefiozo już nawet nie próbował się częstować- raz dostał nauczkę i zapamiętał.
Ale w tym przypadku też mogło być inaczej-wystarczyłoby,żebyśmy nie zauważyli w porę jak zachowuje się pies,albo gdyby był mniej łagodny,bardziej dominujący....i mamy nieszczęście gotowe.

Tam gdzie jest pies i dziecko trzeba mieć oczy naokoło głowy i jeszcze gdzieś.
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 51
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 11048
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-03-04, 09:07   

Lena napisał/a:
Tam gdzie jest pies i dziecko trzeba mieć oczy naokoło głowy i jeszcze gdzieś.

(będę nudna i upierdliwa ale dodam : )

... tam, gdzie jest dziecko i pies nie ma miejsca na alkohol!
 
 
     
Pina 
Mieszkaniec


Imię: Paulina
Wiek: 28
Dołączyła: 18 Sty 2006
Posty: 1113
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-03-04, 10:12   

Lena ma raacje trzeba bardziej uwazac duzo barzdiej......ale wszystko jest dla ludzi byle z umiarem
_________________
Bądź lepszym sobą, każdego dnia!
 
 
     
Krzysztof 
Mieszkaniec


Imię: Krzysztof
Dołączyła: 27 Sty 2006
Posty: 323
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-03-04, 11:40   

Pina napisał/a:
Lena ma raacje trzeba bardziej uwazac duzo barzdiej......ale wszystko jest dla ludzi byle z umiarem




Pies pogryzł dziecko w Chorzowie


pj 03-03-2006 , ostatnia aktualizacja 03-03-2006 22:08

Amstaff zaatakował półtoraroczną Krysię. Na zakrapianą imprezę psa przyprowadził ojciec dziewczynki

Pies zaatakował dziecko w piątek rano w mieszkaniu przy ul. Szabatowskiego 9 w Chorzowie. Krysia była w domu razem z mamą i jej gośćmi. Przy alkoholu wspominali pogrzeb dziadka dziewczynki. Na stypę przyszedł również rozwiedziony z matką ojciec Krysi. Przyprowadził ze sobą amstaffa, którego miesiąc wcześniej wziął ze schroniska dla zwierząt.

Nagle pies zaatakował dziecko. Wezwano pogotowie, a lekarze zawiadomili policję. Okazało się, że wszyscy uczestnicy stypy, łącznie z rodzicami Krysi, byli pijani. Wczoraj przesłuchiwała ich policja. - Pies został odebrany właścicielowi i ponownie trafił do schroniska - mówi aspirant sztabowy Jacek Pytel z zespołu prasowego śląskiej policji.

Dziewczynka trafiła do Chorzowskiego Centrum Pediatrii i Onkologii. Ma obrażenia głowy, ucha i szyi. Na szczęście pies nie rozszarpał jej tętnic i żył. - Ogólny stan zdrowia dziecka jest dobry. Rany są jednak dość głębokie i będziemy musieli je zszyć przy zastosowaniu znieczulenia ogólnego - powiedział nam wczoraj dr Krzysztof Mandat, ordynator oddziału chirurgii dziecięcej w szpitalu.

http://miasta.gazeta.pl/k...006-03-04-03-05
_______________________

A mówią że głupota nie boli...
Niestety boli -tych których dotykają konsekwencje czyjejś głupoty.

Moim zdaniem to zdarzenie potwierdza tezę że przecietni ludzie nie mają pojęcia o obchodzeniu się ze zwierzakami...szczególnie tymi stanowiącymi potencjalne zagrożenie w sytuacji obniżonej zdolności kontroli nad nimi.
Lena -może ty ze względu na swoją miłość do psiaków miałabyś pałer rozpocząć -choćby wpierw na forum- jakąś akcję uświadamiającą?? :)
Może warto choć znaleźć jakieś "psie linki" do tekstów na temat układania i dobrego prowadzenia psów -szczególnie tych "groźnych ras"?
_________________
http://tnij.org/trickster
 
     
Qry 
Mieszkaniec
Kukuryku !



Dołączył: 08 Lut 2006
Posty: 324
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-03-04, 14:21   

Skoro niektórych ludzi nie da się "ułozyć", to czego wymagac od psa ?
_________________
Qry
 
     
Lena 
Administrator Forum



Imię: Lena
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 8983
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2006-03-04, 15:34   

Nie wiem Krzysztof czy mam dar do takiego działania. Miłość do psów to nie wszystko. Potrzeba olbrzymiej wiedzy z zakresu behawioryzu zwierząt,a chyba jej aż tyle nie mam. :)

Mój pies to golden retriever-wielki,kudłaty,łagodny,rodzinny i mądry pies,który do mojej rodziny przyniósł radość i wiele dobroci.Długo mogłabym się rozpisywać o moim Kefiorku.... Kto mnie zna ten wie ;)

Napiszę tylko tyle,że zanim go kupiliśmy zastanawialiśmy się nad tym dwa długie lata,czytając i ucząc się jednocześnie jak postępować z psem,jak go szkolić i wychowywać.

Choć bardzo lubię psy to nie przepadam za groźnymi rasami. Takie psy nigdy nie powinny trafiać do przypadkowych ludzi,którzy ulegli np modzie na silne psy,żeby podbudować sobie swoje słabe ego. Wielu jest takich,którzy trzymają amstafy właśnie dlatego,że są silne i wzbudzają respekt i strach. Często są to osoby bardzo młode i nie mające doświadczenia,a przede wszystkim ochoty do pracy z psem pod okiem doświadczonych psich szkoleniowców.

Niestety ci,którzy kupują sobie "amstafy" lub "rottwailery" na targowisku za 200 zł najczęściej nie mają pojęcia o psach w ogóle,a o rasach groźnych wcale. A w dodatku mix pseudo amstafa z innym niewiadomo czym skutkuje na początku fajnym szczeniaczkiem,a potem w nieodpowiednich i niedouczonych rękach....takimi właśnie przypadkami pogryzień.
Ludzie nie zdają sobie sprawy,że pies to nie zabawka tylko stworzenie,które trzeba wychowywać tak samo jak dziecko i wkładać w to mnóstwo czasu i pracy(i pieniędzy też).

Inna rzecz to taka,że w naszym kraju każdy może sobie założyć "hodowlę" psów bojowych,krzyżować "niewiadomoco" z "niewiadomoczym" i potem takie mixy sprzedawać naiwniakom,którzy myślą,że kupują rasowego psa. :/ Bezprawie,chęć zysku i nieodpowiedzialność. To samo dotyczy posiadania takiego psa.... :evil:
 
     
Krzysztof 
Mieszkaniec


Imię: Krzysztof
Dołączyła: 27 Sty 2006
Posty: 323
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-03-07, 16:50   

Powyższe Lenko to niniejszym dobry początek tego o co mi chodziło... :D
Moze jeszcze znasz jakieś linki do właściwych stron...? ;)
Ja obecnie rozgryzam inne tematy... ;P
_________________
http://tnij.org/trickster
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 10