Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Chcą zrekonstruować przedwojenną polsko-niemiecką granicę
Autor Wiadomość
tier 
Junior Admin



Imię: Zwierzak
Wiek: 46
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 6553
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2014-03-20, 21:02   Chcą zrekonstruować przedwojenną polsko-niemiecką granicę

Cytat:
Chcą zrekonstruować przedwojenną polsko-niemiecką granicę
Anna Malinowska 27.01.2014 , aktualizacja: 29.01.2014 13:25

Henryk Mercik z Ruchu Autonomii Śląska i chorzowski konserwator zabytków razem ze stowarzyszeniem Pro Fortalicium chcą zrekonstruować przedwojenną polsko-niemiecką granicę. - Nie chodzi o stawianie szlabanów, ale o powieszenie tablic informacyjnych na budynkach. Żeby ludzie wiedzieli, którędy przebiegała - wyjaśniają pomysłodawcy.
Po przegranej przez Niemcy I wojnie światowej, po plebiscycie i powstaniach, część Górnego Śląska została przyznana odrodzonej Rzeczypospolitej. W 1922 r. podpisano porozumienie regulujące podział regionu i wytyczono granicę.

- Sztuczną, w idiotyczny sposób przecinającą jeden, żywy organizm. Granica rodziła absurdy. Przecinała podwórka, linie tramwajowe czy chodniki kopalń - wylicza Dariusz Pietrucha, szef stowarzyszenia Pro Fortalicium. Przykłady można mnożyć. Z polskiego Chorzowa do polskich Piekar Śląskich jechało się tramwajem przez niemiecki Bytom. Granica biegła też przez jedno z podwórek w Rudzie Śląskiej, przecinając je na pół. Zabrzańska kopalnia w dzielnicy Makoszowy była po niemieckiej stronie, ale w Polsce działała należąca do niej koksownia i stały domy górników. Z kolei w Bytomiu - w kopalni Rozbark - granica przecięła pod ziemią część chodników. Postawiono tam kraty.

Żadna z granic nie rodziła takich absurdów

- Granic, które przecinały tę ziemię, było kilka, ale żadna z nich nie rodziła takich absurdów. To nie była granica przyjaźni i pokoju. Rozdzielono ludzi, którzy razem pracowali, sąsiadów i całe rodziny - przekonuje Henryk Mercik. Jak dodaje, pomysł z powieszeniem tablic i pokazaniem, którędy kiedyś biegła granica, jest niczym innym, jak upamiętnieniem historii. - Do tej pory istnieją jeszcze dawne budynki celne. To na nich i charakterystycznych miejscach zostałyby powieszone tablice - dodaje Pietrucha.

Nie wszyscy odnoszą się z entuzjazmem do tego pomysłu. Wicewojewoda Piotr Spyra uważa, że to rozdrapywanie starych ran i budowanie podziałów. - To po prostu zły pomysł. Wszyscy jesteśmy zgodni, że granica jest jednym z elementów tragedii Ślązaków. Nie widzę jednak powodu, by do niej wracać. Rekonstrukcja granicy byłaby punktem zapalnym w dyskusji o śląskiej tożsamości - podkreśla Spyra.

- W Berlinie sytuacja była podobna. Tam też wytyczono sztuczną granicę i dziś nikt nie udaje, że jej nie było - ripostuje Mercik.

Niech tablice nie będą pomnikiem

Historyk prof. Ryszard Kaczmarek przestrzega jednak przed takim porównaniem. - Dziś w Berlinie skrzętnie zaciera się ślady po murze. Nie licząc kilku charakterystycznych miejsc, bez znajomości topografii miasta, bardzo trudno pokazać, którędy biegł on w dzielnicach. Nie oznacza to jednak, że pomysł z powieszeniem tablic przypominających polsko-niemiecką granicę jest nietrafiony. To w końcu nasza historia. Wszyscy w regionie wiedzą, że granica była. Niektórzy może potrafią nawet wskazać ją na mapie, ale już bardzo niewiele osób potrafiłoby tego dokonać w realnej przestrzeni - mówi profesor. Zaznacza jednak, że charakter tablic powinien być czysto informacyjny, a nie pomnikowy.

Pietrucha zapewnia, że każda tablica zawierałaby zdjęcie archiwalne i krótki opis. Jak dodaje, pomysłodawcy w pierwszej kolejności chcą prosić o wsparcie pomysłu władze Chorzowa i Bytomia. - Będziemy prosić miasta, żeby sfinansowały przygotowanie tablic - dodaje szef Pro Fortalicium.

- Pomysłowi nie mówimy "nie", ale nie dlatego, że nam się podoba. Po prostu żadne oficjalne pismo nie wpłynęło w tej sprawie - mówi Marcin Michalik, wiceprezydent Chorzowa.

Źródło: http://katowice.gazeta.pl
 
     
Hajduk 
Kronikarz



Imię: Henryk
Wiek: 60
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3855
Skąd: Hajduki
Wysłany: 2014-03-24, 07:33   

Ktoś się już do tego przymierzał.pomysł jest dobry.
Prof. Kaczmarek "Wszyscy w regionie wiedzą, że granica była." Z tym stwierdzeniem bym się kłócił że wszyscy wiedzą, Eugen chyba też.
_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
 
     
Hajduk 
Kronikarz



Imię: Henryk
Wiek: 60
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3855
Skąd: Hajduki
Wysłany: 2017-12-01, 11:35   

"- Pomysłowi nie mówimy "nie", ale nie dlatego, że nam się podoba. Po prostu żadne oficjalne pismo nie wpłynęło w tej sprawie - mówi Marcin Michalik, wiceprezydent Chorzowa. "

Chyba zdechło,minęło trzy lata a tymczasem gdzieś w Galicji zrekonstruowano przejście graniczne pomiędzy dwoma zaborami.
_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 11