Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: Ewa
2006-11-26, 21:13
Absurdy (małe i duże), śmieszne sytuacje :)
Autor Wiadomość
Lena 
Administrator Forum



Imię: Lena
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 8983
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2006-09-19, 20:14   

:? :sciana: :co: :/ fuuuuuuuuuuuuuujjjjjjjj............
 
     
Pina 
Mieszkaniec


Imię: Paulina
Wiek: 29
Dołączyła: 18 Sty 2006
Posty: 1113
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2006-09-19, 21:12   

hehe to w ogole mozliwe :D bleee ochyda
_________________
Bądź lepszym sobą, każdego dnia!
 
 
     
tier 
Junior Admin



Imię: Zwierzak
Wiek: 46
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 6553
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2006-09-19, 22:07   

Może zrobimy ściepę na laksigen, żeby człowieka tak zaparcia nie męczyły... :hahaha:
 
     
Maja 
Mieszkaniec



Dołączyła: 12 Wrz 2006
Posty: 261
Skąd: Centrum
Wysłany: 2006-09-19, 22:27   

Oj, czy to przypadkiem nie jest jeden z moich uczniów? :lol2:
 
     
Lena 
Administrator Forum



Imię: Lena
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 8983
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2006-11-14, 18:47   

Pijani ciągnęli przez miasto żelaznego Pegaza

Opłakane skutki picia wódki - do pięciu lat więzienia grozi dwóm poznaniakom, którzy uprowadzili pegaza Świętego Marcina.

Jeszcze w sobotę był gwiazdą. To na nim jechał Święty Marcin, który pozdrawiał poznaniaków z okazji imienin swojej ulicy. Mowa o srebrnym pegazie. Aluminiowy rumak noc z soboty na niedzielę spędził nieniepokojony przez nikogo naprzeciwko CK Zamek.

Ale wszystko zaczęło się w niedzielę nad ranem. - Według naszych informacji około godz. 6 dwóch młodych mężczyzn zaczęło... ciągnąć rumaka. Nie mieli z tym większych problemów, bo pegaz stał na platformie z kołami - opowiada Zbigniew Paszkiewicz z wydziału prasowego Komendy Miejskiej.

Mężczyźni - 25-letni Tomasz H. i 29-letni Jarosław G. - ciągnęli platformę aż do pl. Cyryla Ratajskiego. Tam zostawili go na trawie, a sami udali się do pobliskiego baru. - Ciągnięcie rumaka tak ich zmęczyło, że postanowili coś zjeść - opowiadają policjanci. - A pić nie musieli, bo mieli już dosyć. Jak się potem okazało, każdy z nich miał we krwi ok. 1,5 promila.

Po posiłku panowie ruszyli w dalszą podróż. Choć widok dwóch osób ciągnących ogromnego pegaza nie jest w Poznaniu zbyt częsty, spokojnie przeszli aż do końca ul. Młyńskiej, mijając prokuraturę, sąd i areszt. Dopiero na narożniku z Solną zwrócił na nich uwagę strażnik z aresztu śledczego. Paszkiewicz: - Zadzwonił do nas, a my wysłaliśmy tam patrol. Jeden z mężczyzn na widok policjantów zaczął uciekać. Goniliśmy go Młyńską, Nowowiejskiego, aż do ul. 23 Lutego!

Już po zatrzymaniu (i wytrzeźwieniu) mężczyźni zostali przesłuchani. Tłumaczyli policjantom, że nie zamierzali ukraść wartego 20 tys. zł pegaza, tylko...
- Chcieli ponoć zrobić jakiś głupi żart - tłumaczą policjanci. - Nie mamy powodu, żeby im nie wierzyć, dlatego postawiliśmy im zarzut przywłaszczenia cudzej rzeczy, a nie kradzieży. A za przywłaszczenie grozi do pięciu lat więzienia.

z Gazety Wyborczej

***
:rotfl: ..."minęli prokuraturę,sąd i areszt".... :hahaha:
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 51
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 11082
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2007-01-06, 18:20   




:rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl: :rotfl:
 
 
     
Mirenium 
Przyjaciel forum



Imię: ***
Dołączył: 15 Sty 2006
Posty: 5149
Skąd: SH
Wysłany: 2007-01-06, 18:31   

:hahaha: :hahaha: :hahaha:
Umarłem !!
Niech zgadnę : przysłowiowa blondynka ??
 
     
Mash 
Mieszkaniec
Mash prowokator


Imię: Marcin
Wiek: 30
Dołączył: 14 Sty 2006
Posty: 878
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2007-01-06, 19:45   

hehe jest to już dosyć znane i stare, ale za to jakie zabawne :D

Była ładna dyskusja na temat tego na innym forum, można było popluć monitor ze śmiechu :)
 
 
     
yaro 
Mieszkaniec
The Gunslinger



Wiek: 32
Dołączył: 21 Cze 2006
Posty: 1133
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2007-01-06, 22:11   

:lol2: :lol2: :lol2: mocne ;) ciekawe czy ten ktoś to tak na serio, czy tylko se jaja robił :P
_________________
"Logick, like whisky, loses its beneficial effects when taken in large quantities" - Lord Dunsany
 
 
     
Bartek 
Mieszkaniec



Imię: Bartek
Wiek: 27
Dołączył: 13 Sty 2006
Posty: 2794
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2007-01-06, 22:21   

:hahaha: Macie może szmatkę ?? Poplułem monitor :hahaha:
_________________
Zapraszam :)
 
 
     
Lena 
Administrator Forum



Imię: Lena
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 8983
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2008-04-21, 21:38   

Cytat:
Striptiz skropiony wodą święconą
21.04.2008 / 20:38
Woda święcona zadziałała jak najlepsza reklama.
Po tym jak klub striptizowy w Czelabińsku na Syberii poświecił prawosławny ksiądz właściciele lokalu nie narzekają na brak gości.

Ojciec Nikołaj tłumaczy, że zrobił to w dobrej wierze, bo myślał, że święci szkołę baletową.
Ma teraz pretensje do właścicieli klubu, że tak go podeszli.

http://zetnews.pl/News/News.aspx?NewsId=3163


:hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha: :hahaha:
 
     
adamt 
Mieszkaniec


Imię: A .
Dołączył: 26 Wrz 2011
Posty: 192
Skąd: . . .
Wysłany: 2011-10-13, 08:53   

To rodem z naszego UM, godziny urzędowania wszyscy znają - nie ma szans załatwić niczego bez dnia wolnego... ale inwencja urzędników ułatwiająca życie jest powalająca.
Ja raczej wpadłbym na pomysł zmiany godzin urzędowania, nawet już niektóre niereformowalne inne instytucje dają radę... nawet urząd w Katowicach ma dwa dni dla "pracujących"

um.png
Pobierz Plik ściągnięto 445 raz(y) 7,51 KB

 
     
Bozena 
Mieszkaniec



Imię: Bożena
Wiek: 53
Dołączyła: 16 Lis 2009
Posty: 933
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-04-15, 21:02   

Co do śmiesznych sytuacji:

Syndrom Starczego Braku Skupienia Uwagi przejawia się następująco:
Decyduję się na podlanie ogrodu. Kiedy rozwijam wąż do podlewania ogrodu, patrzę na mój samochód i stwierdzam, że wymaga umycia. Kiedy udaję się po kluczyki do samochodu zauważam leżącą na stole pocztę i rachunki, które wcześniej wyjąłem ze skrzynki. Postanawiam przejrzeć pocztę przed umyciem samochodu. Kładę kluczyki na stole i wrzucam reklamy do kosza i zauważam, że jest pełny. Decyduję się odłożyć rachunki i opróżnić kosz. Wtedy przychodzi mi na myśl, że wychodząc z koszem do śmietnika będę blisko skrzynki pocztowej, więc mogę najpierw wysłać rachunki płatne czekiem. Biorę do ręki leżącą na stole książeczkę czekową i stwierdzam, że został mi jeden czek. Nowa książeczka czekowa jest w biurku w gabinecie. Wchodzę do gabinetu, a na biurku stoi puszka Coca-Coli, którą niedawno piłem. Stwierdzam, że Coca-Cola jest ciepła i trzeba ją wstawić do lodówki. Idąc do kuchni z Coca-Colą w ręku zwracam uwagę na kwiaty na parapecie, które wymagają podlania. Odstawiam Coca-Colę na parapet i odkrywam leżące tam moje okulary, których szukałem od samego rana. Postanawiam, że lepiej będzie jeżeli je zaraz położę z powrotem na biurko, ale najpierw podleję kwiaty. Odkładam okulary na parapet i idę do kuchni po wodę. Nagle zauważam pilota telewizyjnego. Ktoś zostawił go na stole kuchennym. Zdaję sobie sprawę, że wieczorem, kiedy będziemy chcieli oglądać telewizję, będę znowu szukał pilota i nie przypomnę sobie, że jest na stole kuchennym. Decyduję się położyć go na miejsce przy telewizorze. Tam gdzie powinien być. Ale najpierw podleję kwiaty. Przy nalewaniu wody do dzbanka wylewa się trochę na podłogę. Odkładam pilota na stół, biorę szmatę i wycieram podłogę. Wracam do pokoju i próbuję sobie przypomnieć co ja właściwie chciałem zrobić...
Pod koniec dnia:
Ogród jest nie podlany
Samochód jest nie umyty
Rachunki są nie zapłacone
Puszka ciepłej Coca-Coli stoi na biurku
Kwiaty są suche
Jest tylko jeden czek w mojej książeczce czekowej
Nie mogę znaleźć pilota telewizyjnego
Nie mogę znaleźć moich okularów
I nie wiem co zrobiłem z kluczykami od samochodu
A kiedy zastanawiam się dlaczego dzisiaj nic nie zostało zrobione jestem naprawdę zdumiony bo wiem, że przez calutki dzień byłem bardzo zajęty i jestem rzeczywiście zmęczony.

Czyżbym już była stara? Bo często mi się to zdarza... :wink:
_________________
www.cafe.net.pl
www.old-timers.pl
 
     
Hajduk 
Kronikarz



Imię: Henryk
Wiek: 60
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3852
Skąd: Hajduki
Wysłany: 2012-04-15, 21:42   

Zaczynam rozumieć moje postępowanie. :hahaha:
_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
 
     
Bozena 
Mieszkaniec



Imię: Bożena
Wiek: 53
Dołączyła: 16 Lis 2009
Posty: 933
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-04-16, 22:44   

Heniu, Ty też? :hahaha:
Ulżyło mi, bo już myślałam, że całkiem ze mną źle :rotfl:
_________________
www.cafe.net.pl
www.old-timers.pl
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 13