Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nasze chorzowskie muzeum
Autor Wiadomość
Jan 
Mieszkaniec
Jan-Johann


Imię: Jan
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 14
Skąd: Chorzów
  Wysłany: 2012-11-27, 20:28   Nasze chorzowskie muzeum

Od czasu do czasu zaglądam do naszego muzem. Wystawa starych historycznych fotografii była - jest piękna i wzruszająca. Proszę o więcej w temacie historii Królewskiej Huty. Znajomość historii miasta wśród naszych mieszkańców jest stosunkowo jednostronna i mała, a wśród młodego pokolenia niestety nikła. Marzy mi się nasze muzeum jako ośrodek nie tylko naukowy, ale i propagujący historyczne dzieje miasta, będącego często centrum wymiany myśli historycznej o naszym mieście.
Pokazując historię naszego wielokulturowego miasta Chorzowa, sięgajmy śmielej po ciekawe materiały dawnej różnonarodowej i wyznaniowej społeczności. Jest dużo mało znanych faktów i ciekawych osób w historii naszego miasta. Zwiedzając różne wystawy naszego muzeum, miałem czasem wrażenie zbyt dużej wizji polskiej i jej spojrzenia na historię, kosztem bogatej spuścizny pozostałej narodowości, a tworzącej dawną społeczność naszego obecnego Chorzowa a dawnej Królewskiej Huty.
Serdecznie pozdrawiam
_________________
Jan-Johan
 
     
Jacek 
Radny Miasta


Imię: Jacek
Wiek: 40
Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 2419
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2012-11-27, 22:46   

Niestety, pani dyrektor ciągle powtarza, że to jest Muzeum Miejskie w Chorzowie a nie Muzeum Chorzowa, w związku z czym nie ma szans na wystawę stałą z dziejów miasta, zamiast tego mamy różne ciekawe, ale bardzo szeroko tematycznie rozrzucone wystawy czasowe i stałą wystawę numizmatyczną. Wielokrotnie proponowałem, by w związku z tym każdego roku robić co najmniej 2 wystawy związane z naszym miastem. Jedna może być związana z rocznicą przypadającą w danym roku (np. urodzin/śmierci ważnej postaci z naszej historii, rocznicy jakiejś instytucji, parafii itp.) a jedną tematyczno-przeglądowa np. rozwój rzemiosła, organizacje społeczne, sport, przemysł itd. itp. To by w znacznym stopniu zniwelowało brak wystawy stałej z dziejów miasta. Ale póki co nie ma takiej wizji, by każdego roku co najmniej 2 wystawy poświęcić naszemu miastu. Podobno brak jest fachowych mocy przerobowych – jest jedna bardzo kompetentna osoba zajmująca się zbiorami z dziejów miasta, ale to za mało, by w roku przygotowywać takie dwie wystawy.
 
     
Hajduk 
Kronikarz



Imię: Henryk
Wiek: 59
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3783
Skąd: Hajduki
Wysłany: 2012-11-28, 10:48   

Jacek napisał/a:
Ale póki co nie ma takiej wizji,

Podejrzewam by uniknąć jakichś powiedzmy niesnasek choćby takich jakie były z pomnikiem Redena.Wszak większość rocznic jakiejś instytucji, parafii,etc. nie kojarzone są z polskością.Ta tylko sobie pomyślałem,bo faktycznie "ale i propagujący historyczne dzieje miasta" trochę mało jest.
_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
 
     
Jan 
Mieszkaniec
Jan-Johann


Imię: Jan
Dołączył: 31 Paź 2010
Posty: 14
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-11-29, 20:47   

Jacku, jeżeli muzeum miejskie, to wpływ na działalność muzeum powinno mieć miasto, a konkretnie nasi radni. Może warto otworzyć dyskusję o roli muzeum miejskiego w kształtowaniu i rozpowszechnianiu wiedzy historycznej naszego miasta wśród mieszkańców, a zwłaszcza młodzieży. Jest przecież wielu mieszkańców, którzy interesują się historią Śląska i Królewskiej Huty, mając często i odpowiednią wiedzę.
Może warto nadać takiej otwartej grupie sympatyków jakieś ramy organizacyjne?
Hajduk w swym poście obawia się trudnych tematów, a przecież wiemy że historii nie zmienimy, ukrywanie-pomijanie tzw. trudnych tematów to ucieczka przed przekazywaniem wiedzy historycznej o naszym mieście, zwłaszcza młodzieży. Myślę, że na ten temat winno się również wypowiedzieć grono pedagogiczne uczące historii w naszych szkołach.
Pozdrawiam serdecznie
_________________
Jan-Johan
 
     
dfk 
Imprezowicz
dfk


Imię: Eugen
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3569
Skąd: Chorzów / Königshütte
Wysłany: 2012-11-29, 21:52   

Oceniając dyskusję jaka wywołana została ekspozycją w Muzeum Ślaskim, szanse na przedstawienie obiektywnej historii miasta i regionu są niewielkie.Niby coś się zmienia tym temacie ale idzie o bardzo opornie. Od lat np podkreślam że np. Kalide miał na imię Theodor . Można się już często spotkać z tą pisownią ,ale np Urząd Miasta dalej stosuje ( nie tylko w Chorzowie , w Gliwicach również) spolszczenie Teodor. Również inskrypcje na pomniku Redena
przedstawiają wiele do życzenia ( inna sprawa ,że należy się cieszyć ,że pomnik w ogóle odrestaurowano.
Organizacje lokalne podejmujące te tematy już istnieją ( m. in. DFK ) . Może bardziej od tworzenia nowych potrzebna byłaby większa aktywność i współpraca już istniejących.
 
     
Korba 
Mieszkaniec



Imię: na drugie Staszek
Dołączył: 16 Sty 2006
Posty: 2387
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-11-29, 22:46   

dfk napisał/a:
Od lat np podkreślam że np. Kalide miał na imię Theodor . Można się już często spotkać z tą pisownią ,ale np Urząd Miasta dalej stosuje ( nie tylko w Chorzowie , w Gliwicach również) spolszczenie Teodor.

Akurat spolszczenia imion to bym się tak nie czepiał. Proceder "dostosowywania" imion dotyczy praktycznie każdego języka. Bardzo często bywa tak, że jeżeli istnieje odpowiednik danego imienia w języku ojczystym, to jest on stosowany. Przecież Kazimierz Wielki to dla Niemców Kasimir, Jan III Sobieski to nie kto inny jak Johann a taki np. Henryk Pobożny to Heinrich :hahaha: Co ciekawe Bolesławów i Władysławów nie zniemczają :wow:

Reasumując, mz określenie Kalidego imieniem Teodor jest jak najbardziej poprawne w Polsce :]
_________________
http://cosiewydarzylonalo...o.blogspot.com/
 
     
Hajduk 
Kronikarz



Imię: Henryk
Wiek: 59
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3783
Skąd: Hajduki
Wysłany: 2012-11-30, 05:49   

Jan napisał/a:
Hajduk w swym poście obawia się trudnych tematów, a przecież wiemy że historii nie zmienimy, ukrywanie-pomijanie tzw. trudnych tematów to ucieczka przed przekazywaniem wiedzy historycznej o naszym mieście, zwłaszcza młodzieży.


Na ten przykład jakby tak przedstawiać,opisać tych honorowych Kólewskiej Huty,byłby krzyk?Przeszło by bez echa negatywnego?Wszak pamiętać należy jak przyjęto odsłonięcie Redena,sory ale wciąż pamiętam i pamiętać będę.O wielu z nich się nie wspomina nawet wzmianki brak.No bo jak tu Hindenburga opisać jako honorowego obywatela prastarego.....
Dostałem od Hanka z Świętochłowic,

honorowi obywatele KH.jpg
Plik ściągnięto 194 raz(y) 61,44 KB

_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
 
     
dfk 
Imprezowicz
dfk


Imię: Eugen
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3569
Skąd: Chorzów / Königshütte
Wysłany: 2012-11-30, 20:04   

No no Hajduk :brawo:
jeśli chodzi o Pawła Ludwika Janka Antoniego von Beneckendorff und von Hindenburg to aż korci aby przypisać mu polskie korzenie, urodzony w wielkopolskim Poznaniu zmarł na Śląsku w Ogrodzieńcu :rotfl:
 
     
Hajduk 
Kronikarz



Imię: Henryk
Wiek: 59
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3783
Skąd: Hajduki
Wysłany: 2012-12-01, 05:41   

Mnie tam to nie korci,wiem jedno historia wywołuje konflikty,ba nawt jest coś co nazwano "szkodliwość historycznego myślenia".Do historii trza mieć pewien dystans upływu czasu i umieć przyjąć pewne fakty historyczne,bo jeśli przemilczymy fakt że von Hindenburg był honorowym obywatelem miasta,to to nic nie daje oprócz dobrego samopoczucia pewnych kręgów.Ale on nim jest,bo o ile mi wiadomo na chwilę obecną nikt tego nie cofnął.A wiedza historyczna będzie niepełna i zostanie pozbawiona pewnych smaczków/ciekawostek które ją ubarwiają.
Przy okazji dzięki Eugen za linki do gliwickich ulic,byłem,zobaczyłem,zrobiłem spacer historyczny i wszystko pasuje,gra. :)
_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
 
     
dfk 
Imprezowicz
dfk


Imię: Eugen
Dołączył: 12 Mar 2006
Posty: 3569
Skąd: Chorzów / Königshütte
Wysłany: 2012-12-01, 09:23   

Jan napisał/a:
Jacku, jeżeli muzeum miejskie, to wpływ na działalność muzeum powinno mieć miasto, a konkretnie nasi radni. Może warto otworzyć dyskusję o roli muzeum miejskiego w kształtowaniu i rozpowszechnianiu wiedzy historycznej naszego miasta wśród mieszkańców, a zwłaszcza młodzieży. Jest przecież wielu mieszkańców, którzy interesują się historią Śląska i Królewskiej Huty, mając często i odpowiednią wiedzę.
Może warto nadać takiej otwartej grupie sympatyków jakieś ramy organizacyjne?
Hajduk w swym poście obawia się trudnych tematów, a przecież wiemy że historii nie zmienimy, ukrywanie-pomijanie tzw. trudnych tematów to ucieczka przed przekazywaniem wiedzy historycznej o naszym mieście, zwłaszcza młodzieży. Myślę, że na ten temat winno się również wypowiedzieć grono pedagogiczne uczące historii w naszych szkołach.
Pozdrawiam serdecznie

No tak ale podejście wielu do tego tematu można by określić jako" amnezja historyczna" Chorzów powstał w cyt
1 lipca uchwałą Sejmu Śląskiego, ze względów praktycznych (urbanistycznych i demograficznych) oraz polonizacji nazw, do miasta Królewska Huta (dziś dzielnice: Centrum, Klimzowiec i Chorzów II) została przyłączona wieś Chorzów (dziś Chorzów Stary) wraz z Maciejkowicami (przyłączonymi do wsi Chorzów w 1930 r.) oraz gmina Nowe Hajduki (obszar dzisiejszych ul.: przedłużonej Wolności, Omańkowskiej, Nomiarki, 75. Pułku Piechoty, Żołnierzy Września, Gwareckiej, Wandy itd.). W wyniku tych przemian nowemu organizmowi miejskiemu nadano nazwę Chorzów; zmiana herbu miasta (dzisiejsza forma)."
......
Taka sprytna zagrywka m in wojewody Grażyńskiego , dlaczego spotkało to właśnie to miasto , może ze względu na to ,że w Królewskiej Hucie ( Koenigshuette) działała bardzo silna , największa nie tylko w tym rejonie Mniejszość Niemiecka= było to propagandowo niewygodne i należało rozmyć i ta rozmywa się te tematy do dziś , choć to już nie te czasy a historia ,nie tylko ta zostaje odkrywana na nowo.
Od tematu niemieckiej pozostałości nie ucieka np Wrocław (Breslau)- http://www.breslauer-sammlung.de/ - potrafi docenić i wykorzystać swoją przeszłość i wychodzi im to na dobre , dlaczego nie u nas?
Kiedyś m in. chorzowski RAŚ jak również nasze środowisko postulowało przywrócenie dawnej nazwy "Słowakowi" czy raczej dodanie do nazwy dawnego patrona Eichendorffa.
Trafiło to na twardy opór. Ale nie znaczy to ,że nie podejmiemy próby kolejny raz.Z nazwiskiem Eichendorff myślę się już niektórzy oswoili.
 
     
Hajduk 
Kronikarz



Imię: Henryk
Wiek: 59
Dołączył: 25 Wrz 2008
Posty: 3783
Skąd: Hajduki
Wysłany: 2012-12-01, 11:17   

dfk napisał/a:
nowemu organizmowi miejskiemu nadano nazwę Chorzów


Był postulat aby nadać nazwę Grażyn/Grażynowo,jakby przeszedł to by był dopiero powód do wstydu.

dfk napisał/a:
Kiedyś m in. chorzowski RAŚ jak również nasze środowisko postulowało przywrócenie dawnej nazwy "Słowakowi" czy raczej dodanie do nazwy dawnego patrona Eichendorffa.
Trafiło to na twardy opór.

A jakby tak ciut spolszczyć?
_________________
"Jestem śląskie dziecko i Ślązakiem zginę.Kocham śląską ziemię i śląską krainę....."
Juliusz Ligoń.

[*] http://www.youtube.com/watch?v=4Fx4mshinO0 [*]
 
     
Hanek 
Mieszkaniec


Dołączył: 30 Maj 2007
Posty: 36
Skąd: Kochlowice
Wysłany: 2012-12-01, 15:01   

Powitoł piyknie :)
Pozwolicie, że jako miłośnik takich przybytków jak muzea wtrąca swoje trzy grosze.
Za Statutem chorzowskiego muzeum

Cytat:
Celem Muzeum jest działalność określona w art. 1 ust. 1 ustawy o muzeach:
Muzeum jest jednostką organizacyjną, nie nastawioną na osiąganie zysku, której celem jest trwała ochrona dóbr kultury, informowanie o wartościach i treściach gromadzonych zbiorów, upowszechnianie podstawowych wartości historii, nauki i kultury polskiej oraz światowej, kształtowanie wrażliwości poznawczej i estetycznej oraz umożliwianie kontaktu ze zbiorami przez działania określone w art. 2 wyżej wymienionej ustawy.

Jak to wygląda w realu? To taka droga przez mękę.
W XXI wieku moim skromnym zdaniem powinno się zmienić formułę tych placówek.
Mam na myśli poddanie zbiorów digitalizacji , celem łatwego i szybkiego udostępnienia.
Zakładam ,że zbiory są skatalogowane w poszczególnych działach, to co stoi na przeszkodzie by umieścić te katalogi na stronach muzeum? Przynajmniej oszczędził bym czas i nerwy na dzwonienie, mailowanie a czasem na wysyłanie listów.
Następny problem to wypełnianie wniosków, formularzy i innych papierków celem otrzymania kopii dokumentu, skanu zdjęcia itp
No i na koniec , czemu się tak łupi zwykłych śmiertelników, którzy nie wykorzystują tych udostępnionych zbiorów dla celów komercyjnych?
Po wie mi ktoś bo tak stanowi regulamin. To ja przewrotnie zapytam kto i z czyich pieniędzy utrzymuje tych co tworzą te regulaminy?
Wszyscy po kolei rządzący chcą kształtować młodych w duchu patriotyzmu ale jakoś tam u władzy zapominają kogo i po co reprezentują. W jednym z archiwum kwerenda za pierwszą godzinę poszukiwań kosztuje 80zł. Jak sie zmieszczą w pierwszej godzinie to dochodzi opłata za skan dokumentu tak średnio 20zł. To jest dopiero skan 1 dokumentu.
Kogo oprócz fanatyka stać na takie wydatki?
Pozdrawiam :)
 
     
Wł.Ryszko 
Mieszkaniec


Imię: Władysław
Wiek: 59
Dołączył: 02 Lut 2016
Posty: 1
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-02-02, 20:46   

Witam

Będąc ostatnio w Chorzowie z wizytą u rodziny odwiedziłem Muzeum miejskie mieszczące się przy ulicy Powstańców.

Po krótkim tam pobycie placówkę tę opusciłem z wielkim niesmakiem.
Spytacie zapewne dlaczego? Otóż trafiłem na karczemną awanturę i krzyki (jak się domyśliłem) dyrektorki, niosły się one po całym Muzeum.
Słysząc w jaki sposób potraktowane zostały Panie kasjerki moge tylko współczuć pozostałym pracownikom.
Odwiedziłem wiele instytucji kulturalnych, ale przyznam, że z takim zachowaniem dyrektora wobec pracowników, spotkałem się po raz pierwszy i mam nadzieję ostatni. Pytam gdzie się podziała kultura w placówce podobno kulturalnej, gdzie szacunek dla zwiedzających i pracowników, jakże to przykre i smutne.
Cóż mogę dodać, pracownikom życzę spokojnych dni spędzonych w pracy, a szanownej Pani dyrektor pochamowania nadmiernych emocji, więcej kultury i szacunku do wszystkich.

Pozdrawiam

P.S.
Placówki Tej na pewno już nie odwiedzę.
 
     
prezes 
Mieszkaniec
autonomista



Imię: m...
Wiek: 33
Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 1106
Skąd: SH, Praha
Wysłany: 2016-03-25, 16:43   

No to teraz moje wrażenia z dzisiejszej próby zobaczenia wystaw w muzeum.

Jeżeli napisałem o próbie, to znaczy, że coś stało się nie tak,
Po wejściu chcę kupić bilet, wyciągam 50 zł i pojawia się problem, dla mnie banalny, ale dla pani przy kasie nie do rozwiązania. Mianowicie nie ma wydać... Więc w normalnej sytuacji komplikacja niewielka. No ale pani przy kasie przyjęła postawę albo zgodne, albo mi biletu nie sprzeda.
No żesz q...! Frekwencja zapewne znikoma a jak się klient w koncu pojawi, to jeszcze jest intruzem, bo nie ma zgodnych! Tak dalej, tak dalej! :brawo:
_________________
PORADZILIMY!
PORADZYMY DALIJ?
NO TOĆ!!
 
     
Rafał 
Mieszkaniec



Imię: Rafał
Wiek: 36
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 3185
Skąd: Chorzów - Klimzowiec
Wysłany: 2016-03-26, 18:35   

Rozumiem, że płatności kartą w naszym muzeum to raczej nie dokonamy...
_________________
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań" - Gilbert Chesterton
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 13