Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Chorzów przyjmie syryjskich chrześcijan
Autor Wiadomość
tier 
Junior Admin



Imię: Zwierzak
Wiek: 46
Dołączył: 08 Mar 2006
Posty: 6553
Skąd: Chorzów Batory
Wysłany: 2015-06-08, 23:14   Chorzów przyjmie syryjskich chrześcijan

Cytat:
Chorzów przyjmie syryjskich chrześcijan
Chorzowianin 2015-05-29 | Komentarzy: 0


Prześladowani, ze względu na swoje wyznanie, Syryjczycy, będą mogli osiedlić się w Chorzowie.


Chorzowscy radni, 28 maja, podjęli uchwałę w sprawie zaproszenia i osiedlenia w Chorzowie Rodzin Chrześcijan Syryjskich ze względu na prześladowania. Tym samym upoważnili prezydenta miasta do zgłoszenia w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych woli przyjęcia przez nasze miasto takich rodzin.
Kilka dni wcześniej, 26 maja, premier Ewa Kopacz, poinformowała o tym, że Polska przyjmie 60 rodzin z objętej konfliktem Syrii. Premier podkreśliła, że rząd liczy na współpracę z samorządami w pomocy uchodźcom.
Projekt uchwały zgłosił Jacek Nowak, przewodniczący Rady Miasta. – Każdy z nas śledząc wydarzenia w Syrii jest przerażony tym, co tam się dzieje. Stwierdziłem, że możemy zrobić coś więcej dla tych ludzi, niż tylko się z nimi solidaryzować przez różne portale społecznościowe. Uchwała miała być przygotowano dopiero na czerwcową sesję, ale sprawa jest zbyt pilna.
J. Nowak nie ukrywa, że przyjęcie syryjskich rodzin wiąże się ze sporym wysiłkiem m.in. finansowym. - Liczymy na to, że częściowo sfinansuje to rząd i fundacje. Jest to także wysiłek organizacyjny. Trafią do nas osoby z innej kultury, klimatu. Będzie to wyzwanie dla naszych placówek oświatowych, pomocy społecznej, parafii.
Andrzej Kotala, prezydent Chorzowa, zapewnia, że miasto jest przygotowane na przyjęcie rodzin. - W Chorzowie osiedlały się już rodziny repatriantów z Kazachstanu, teraz mamy przypadek rodzin chrześcijańskich prześladowanych w Syrii. Miasto ma w swoich zasobach pewną pulę mieszkań. Jesteśmy gotowi przyjąć jedną lub dwie rodziny
- Podjęliśmy uchwałę intencyjną, chcemy współpracować. Sądzę, że może minąć kilka tygodni a nawet miesięcy zanim Syryjczycy trafią do naszego miasta. Wiele zależy bowiem od tego, jak szybko rząd sprowadzi syryjskie rodziny – podkreśla J. Nowak.
Przewodniczący ma nadzieję, że podobne uchwały podejmą inne gminy naszej aglomeracji. - Sprawiłoby to tym rodzinom łatwiejsze zaadaptowanie. Ci ludzie chcą spokojnie żyć, wychowywać dzieci i wyznawać swoją wiarę – mówi J. Nowak.
Trwający od 2011 r. zbrojny konflikt reżimu prezydenta Baszara el-Asada z opozycją spowodował śmierć kilkuset tysięcy ludzi. Niemal 13 mln Syryjczyków, wskutek krwawych walk, zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów.

Źródło: http://www.chorzowianin.pl


:brawo:
Uchodźcy muszą zaczynać życie najczęsciej od (materialnego) zera, więc może zorganizujemy jakąś zbiórkę rzeczy - jakieś łyżki, szklanki, krzesła czy co komu zbywa, a może się na początek przydać chorzowianom urodzonym w Syrii??

Pomożecie??
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 51
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 11082
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-06-09, 00:07   

ja jestem oczywiście za! :spoko:
 
 
     
Martinezku 
Mieszkaniec



Wiek: 42
Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 239
Skąd: Bismarckhutte
Wysłany: 2015-06-09, 07:09   

A skąd gwarancja, że nie sprowadzimy islamistów?
 
     
Borbet 
Imprezowicz



Imię: Borbet
Wiek: 38
Dołączył: 22 Sty 2009
Posty: 625
Skąd: Chorzów - Klimzowiec
Wysłany: 2015-06-09, 17:11   

A ja jestem przeciw temu. Nie chodzi mi absolutnie o wyznania czy przekonania ale w kraju, w którym jest naprawdę wiele do zrobienia dla swoich obywateli, choćby takie jak, kolejki kilkuletnie do lekarza specjalisty mimo odprowadzania regularnych składek, składki ZUS, brak mieszkań dla uboższych, śmieciowe umowy, niedojadające dzieci, obywatele uciekający z kraju za lepszym życiem... Można by tu mnożyć wiele, sami wiemy. Oczywiście nie da się uszczęśliwić wszystkich ale moim zdaniem to jest priorytet. Mój wpływ na to czy przyjmą obcokrajowców czy nie jest żaden ale moje zdanie jest negatywne. Nie myślę także, że imigranci to gorszy sort czy od razu zamachowcy. Ewa na FB przytoczyła przykład imigrantów - bodaj z Kazachstanu, którzy prowadzą w Chorzowie bar/restaurację, że są fajnymi ludźmi... Nie mam powodów aby Ewie nie wierzyć, bo tak z pewnością jest, ale jak wspomniałem na początku, najpierw powinniśmy zacząć od swojego podwórka a nie przyjmować 'gości' czy też budować studnie w Sudanie ;)
_________________

 
     
zax71 
Mieszkaniec
DManiak



Imię: Mirek
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 789
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-06-09, 18:16   

Borbet w pełni się z Tobą zgadzam.
 
     
miralt 
Mieszkaniec


Imię: Andrzej
Dołączył: 14 Sie 2011
Posty: 131
Skąd: centrum
Wysłany: 2015-06-09, 18:34   

W gruncie rzeczy jestem przeciwny (wsparciu z pieniędzy publicznych), ale patrząc na co państwo czy samorządy terytorialne marnują publiczne pieniądze to przymykam na to oko.
Jestem jak najbardziej za zbiórką i świadczeniu pomocy jako ludzie i z przyjemnością wezmę udział w zbiórce jak tylko będą wszystkie szczegóły. Warto też po tym jak przybędą pomóc odnaleźć im się w naszym mieście i naszym lokalnym rynku pracy.
 
     
Jacek 
Radny Miasta


Imię: Jacek
Wiek: 41
Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 2423
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2015-06-10, 15:24   

Wiele już w tym temacie pisałem na FB, tu dodam tylko jedno – zawsze będziemy mieli „swoje” potrzeby, zawsze będą „nasi” ubodzy/dzieci z rodzin alkoholowych/niepełnosprawni itd. i zawsze można powiedzieć, niech robią to za nas kraje bogatsze. Tylko pamiętajcie o dwu sprawach – po pierwsze w naszym kraju nikomu nie zagraża oberżnięcie głowy, rozstrzelanie, sprzedanie dzieci do niewoli itd. ze względu na jego chrześcijańską wiarę (a w wielu krajach arabskich tak się niestety dzieje). Oczywiście przyjęcie jednej rodziny nie rozwiązuje problemu, ale jeśli każda gmina przyjmie jedną, to te 300 rodzin syryjskich chrześcijan, które chcą przyjechać do Polski znajdzie tu miejsce, a gminy spokojnie udźwigną ten ciężar (zwłaszcza, że pomoc finansową deklarują fundacje, Caritas, rząd) – realny „koszt” dla mieszkańców Chorzowa to fakt, że do kolejki osób oczekujących na mieszkanie z zasobów gminy dojdzie jeszcze jedna rodzina. W skali polityki mieszkaniowej naszego miasta, to będzie praktycznie niezauważalne – rocznie kilkaset wniosków o mieszkanie jest realizowanych.
I druga sprawa – dziś wielu z nas oburza się, że Wielka Brytania zaczyna krzywo potrzeć na polskich emigrantów, którzy pojechali tam, by poprawić swój standard życia (a nie dlatego, że w Polsce ktoś chciał ich pozabijać). A jak Wy patrzycie na jedną rodzinę, która potencjalnie zagości w naszym mieście, by ratować swoje życie? Przez stulecia Polska była krajem tolerancyjnym, gdzie schronienia szukali wychodźcy z różnych krajów Europy. Potem, w czasie zaborów, powstań, II wojny, PRL to Polacy stali się wychodźcami. I pewnie cieszyli się strasznie, gdy ktoś ich przyjmował, dawał dach nad głową, pracę, poczucie bezpieczeństwa, możliwość wychowywania dzieci… Co by było, gdyby wtedy naszym rodakom powiedziano – mamy swoich „potrzebujących” – tu dla was nie ma miejsca. Jak sięgniemy wstecz – to pewnie każdy z nas w swej rodzinie (bliższej lub dalszej) znajdzie kogoś, kto emigrował i zaczął nowe życie poza granicami. Ilu ślązaków wyjechało do Niemiec – ilu działaczy Solidarności do Skandynawii czy USA lub Australii. Co by się z nimi stało, gdyby ludzie tam myśleli podobnie, jak niektórzy z Was?

miralt napisał/a:
(...) Warto też po tym jak przybędą pomóc odnaleźć im się w naszym mieście i naszym lokalnym rynku pracy.

To właśnie będzie największe organizacyjne wyzwanie dla gminy – szkoła dla dzieci, pomoc w nauce języka polskiego, poznania kultury itp. Polska to dla nich inny klimat, inna kultura, inny język, inny obrządek w kościele, inny… wszystko inne. Mam nadzieję, że gdy już do nas przyjadą, to nawet ci, którzy są temu przeciwni, nie dają im tego odczuć.
_________________
Jestem tolerancyjny w klasycznym tego słowa znaczeniu. Toleruję wszystkich ludzi, ale nie wszystko, co chcą robić.
www.jacek-nowak.pl www.jaceknowak.info
 
     
salamandra 
Imprezowicz


Imię: Basia
Dołączyła: 17 Mar 2010
Posty: 826
Skąd: Chorzów I
Wysłany: 2015-06-10, 19:16   

Czytałam tą dyskusję na Facebooku i napiszę tylko, że się w pełni zgadzam z Tobą Jacku.
Dla każdego z nas koszt będzie niewielki, a tym ludziom to zwyczajnie może uratować życie.
 
     
egon 
Mieszkaniec



Imię: Egon
Dołączył: 14 Maj 2006
Posty: 1251
Skąd: Chorzów/KH
Wysłany: 2015-06-10, 20:21   

Tak też to można oceniać
"Polska to nadal biedny kraj, który skazuje własnych rencistów na nędze. Przez 25 lat wolności kolejne rządy, nie były w stanie zrobić niczego dla Polaków przemocą wywiezionych do krajów b. ZSRR i ich potomków. Co więcej, to z Polski z powodów głównie ekonomicznych uciekło praktycznie dwa miliony ludzi, co jest już ostatecznym dowodem na to, że tutaj nie jest łatwo. Rząd powinien oglądać każdą złotówkę z dwóch stron, zanim ją wyda na cokolwiek, bo potrzebujących w kraju, w którym bezdomność jest powszechna – nie brakuje!

Jak w tych warunkach naszej nędzy przyjąć kogokolwiek? Nie ulega wątpliwości, że ludziom w potrzebie należy pomagać, jeżeli stawiają się na naszych granicach, zawsze jest im potrzebna pomoc. Jednakże, żeby sprowadzić do Polski, na koszt polskiego – wynędzniałego podatnika, przeciążonego VAT-em i innymi podatkami – uchodźców, których trzeba będzie utrzymywać, to prawdziwe nadużycie i naplucie na godność naszych żyjących na granicy ubóstwa rencistów, którym się nie przelewa.

Jak bowiem uzasadnić utrzymywanie ludzi, którzy nie mają z Polską nic wspólnego w naszym kraju, w realiach naszej ekonomii? Przecież ofiarowanie im po około 200 Euro miesięcznie i miejsca do zamieszkania – to dużo więcej niż otrzymują nasi renciści, którym jakoś nikt nie chce pomagać, ani ich ewakuować z naszych realiów samolotami? Może to brzmi nieco brutalnie, ale podchodźmy w sposób realny do naszych możliwości i zobowiązań."
https://obserwatorpolityczny.pl/?p=32720
_________________
Ksiądz pana wini, pan księdza, A nam, prostym, zewsząd nędza ...
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 51
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 11082
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-06-10, 21:11   

co się z nami wszystkimi porobiło... :(

od kiedy to ratując komuś życie, pomagając zastanawiamy się i analizujemy, czy nam się to opłaci? czy jest warto ??
kiedyś człowiek bez względu na to, ile ma i jak ma w pierwszym odruchu pomagał i nie zastanawiał się nad niczym innym! a dziś?
ja już nie mówię o przypadkach, kiedy człowiek ratując innego człowieka sam naraża się na utratę życia, ale taka pomoc?? no ile nam przez to braknie? ile my sami na tym "stracimy"? co bedziemy musieli tak ważnego dla nas poświęcić, że tyle w nas wątpliwości? a w niektórych buntu i zacietrzewienia?

jak tak dalej pójdzie, to strażacy, ratownicy, lekarze zaczną się również zastanawiać, czy "tego uratować, bo czarny, a tego nie, bo biedny, jeszcze innego w ogóle, bo muzułmanin"
przeraża mnie to :(
 
 
     
zax71 
Mieszkaniec
DManiak



Imię: Mirek
Dołączył: 25 Maj 2008
Posty: 789
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-06-10, 21:16   

egon napisał/a:
ak bowiem uzasadnić utrzymywanie ludzi, którzy nie mają z Polską nic wspólnego w naszym kraju, w realiach naszej ekonomii? Przecież ofiarowanie im po około 200 Euro miesięcznie i miejsca do zamieszkania


Egon mylisz się ostatnio czytałem gdzieś artykuł o tym jak Unia upomniała Polskę ,że za mało kasy daje uchodźcom. Mają dostawać tyle żeby starczyło im na wynajęcie mieszkania opłacenie wszystkiego i godne życie. Wiec to na pewno nie będzie 200 euro.
 
     
patrix_9 
Mieszkaniec


Imię: Pat
Dołączył: 30 Cze 2008
Posty: 283
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-06-10, 21:17   

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
Wcale się nie dziwię, że ludzie są na "nie" gdy muszą np. latami czekać na przydział mieszkania, a tymczasem ściągamy nagle jakiś obcokrajowców którzy z miejsca dostają taką pomoc. Tymczasem o mieszkańcach zapominamy .. No ale cóż wychodzi na to, że Chorzowianie muszą szukać miejsca gdzie indziej
 
     
Rafał 
Mieszkaniec



Imię: Rafał
Wiek: 36
Dołączył: 19 Sty 2007
Posty: 3192
Skąd: Chorzów - Klimzowiec
Wysłany: 2015-06-10, 23:10   

Pamietajmy jednak, że ludziom tym ratujemy prawdopodobnie życie. W swoich krajach czeka ich śmierć. Inną kwestią jest chaos, kóry towarzyszy UE w dziedzinie polityki emigracyjnej. Ale to już temat na zupełnie osobną rozmowę.
_________________
"Tolerancja jest cnotą ludzi bez przekonań" - Gilbert Chesterton
 
 
     
emerytslowiansk 
troll


Imię: Franz
Dołączył: 29 Cze 2014
Posty: 407
Skąd: wieś Chorzów
Ostrzeżeń:
 4/3/6
Wysłany: 2015-06-11, 07:42   

patrix_9 napisał/a:
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
Wcale się nie dziwię, że ludzie są na "nie" gdy muszą np. latami czekać na przydział mieszkania, a tymczasem ściągamy nagle jakiś obcokrajowców którzy z miejsca dostają taką pomoc. Tymczasem o mieszkańcach zapominamy .. No ale cóż wychodzi na to, że Chorzowianie muszą szukać miejsca gdzie indziej


no ja my do "Rajchu"
a kolorowi z 3 Swiata do Polski - tako jest nowoczesno wedrowka ludow
 
     
Jacek 
Radny Miasta


Imię: Jacek
Wiek: 41
Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 2423
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2015-06-11, 08:04   

Smutno się to czyta :( … A najdziwniejsze jest to, że większość głosów na NIE płynie od osób, które mają mieszkanie i dochody wyższe niż minimalne, zaś na TAK są emerytki, które mają minimalne emerytury, ale jak trzeba, to swój „wdowi grosz” dorzucą na to, by się z jeszcze biedniejszymi podzielić.
_________________
Jestem tolerancyjny w klasycznym tego słowa znaczeniu. Toleruję wszystkich ludzi, ale nie wszystko, co chcą robić.
www.jacek-nowak.pl www.jaceknowak.info
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10