Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa Strona Główna Społeczne forum mieszkańców i sympatyków miasta Chorzowa


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jakość gazu w sieci
Autor Wiadomość
whitas 
Mieszkaniec
CONSULTAS


Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 167
Skąd: Centrum
Wysłany: 2015-11-14, 17:19   

Dzisiaj temat znowu wrócił... nosz masakra, nawet jakbym chciał to nie jestem w stanie przypiec mięsa... no nie idzie i koniec. u mnie płomień jest praktycznie pomarańczowy z niewielką częścią koloru niebieskiego. Co z tym zrobić? reklamować gdzieś? wezwać kogoś do pomiaru? Naprawdę nie mam ochoty być oszukiwany. tym bardziej że ogrzewam gazem spore mieszkanie.

Na zdjęciu kolor płomienia u mnie w domu.

2015-11-14 14.53 - kolor gazu.jpeg
Plik ściągnięto 9 raz(y) 37,87 KB

 
     
zygamar 
Mieszkaniec



Imię: Zygamar
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 977
Skąd: Bismarckhütte
Wysłany: 2015-11-14, 18:46   

whitas napisał/a:
Dzisiaj temat znowu wrócił... nosz masakra, nawet jakbym chciał to nie jestem w stanie przypiec mięsa... no nie idzie i koniec. u mnie płomień jest praktycznie pomarańczowy z niewielką częścią koloru niebieskiego. Co z tym zrobić? reklamować gdzieś? wezwać kogoś do pomiaru? Naprawdę nie mam ochoty być oszukiwany. tym bardziej że ogrzewam gazem spore mieszkanie.

Na zdjęciu kolor płomienia u mnie w domu.


No coś nie tak u mnie normalnie a jakim rejonie Chorzowa ??

gaz.jpg
tak u mnie Batory
Plik ściągnięto 9 raz(y) 50,6 KB

 
     
whitas 
Mieszkaniec
CONSULTAS


Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 167
Skąd: Centrum
Wysłany: 2015-11-14, 20:12   

centrum, Dąbrowskiego, Pałac Ślubów
 
     
zygamar 
Mieszkaniec



Imię: Zygamar
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 977
Skąd: Bismarckhütte
Wysłany: 2015-11-14, 20:22   

whitas napisał/a:
centrum, Dąbrowskiego, Pałac Ślubów

To tam przecież są już nowe instalacje . Ciekawe.
 
     
whitas 
Mieszkaniec
CONSULTAS


Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 167
Skąd: Centrum
Wysłany: 2015-11-14, 20:35   

Napisałem do BOKu. Chciałbym mieć pewność że nie ogrzewam mieszkania gazem do baloników, bo to trochę kosztuje jednak :P
 
     
Jacek 
Radny Miasta


Imię: Jacek
Wiek: 41
Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 2423
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2015-11-14, 21:45   

To jeszcze może być kwestia ustawienia dysz - dopływ powietrza do mieszanki też jest ważny. Można zacząć od sprowadzenia mechanika i wyregulowania kuchenki.
_________________
Jestem tolerancyjny w klasycznym tego słowa znaczeniu. Toleruję wszystkich ludzi, ale nie wszystko, co chcą robić.
www.jacek-nowak.pl www.jaceknowak.info
 
     
zygamar 
Mieszkaniec



Imię: Zygamar
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 977
Skąd: Bismarckhütte
Wysłany: 2015-11-14, 22:15   

Jacek napisał/a:
To jeszcze może być kwestia ustawienia dysz - dopływ powietrza do mieszanki też jest ważny. Można zacząć od sprowadzenia mechanika i wyregulowania kuchenki.

Ale jak wczesniej ktoś miał dobrze a teraz sie tak dzieje ??
 
     
zygamar 
Mieszkaniec



Imię: Zygamar
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 977
Skąd: Bismarckhütte
Wysłany: 2015-11-14, 22:16   

whitas napisał/a:
Napisałem do BOKu. Chciałbym mieć pewność że nie ogrzewam mieszkania gazem do baloników, bo to trochę kosztuje jednak :P

A tak jeszcze zapytam nie używa czasem nawilżacza takiego co do prądu sie wsadza ??
 
     
Jacek 
Radny Miasta


Imię: Jacek
Wiek: 41
Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 2423
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2015-11-14, 22:32   

zygamar napisał/a:
Jacek napisał/a:
To jeszcze może być kwestia ustawienia dysz - dopływ powietrza do mieszanki też jest ważny. Można zacząć od sprowadzenia mechanika i wyregulowania kuchenki.

Ale jak wczesniej ktoś miał dobrze a teraz sie tak dzieje ??

Generalnie logika by nakazywała, że jak raz jest dobrze wyregulowane to działa, a jak się rozreguluje, to za kilka dni sam się nie naprawi… ale, z mojego niewielkiego doświadczenia z kuchenkami turystycznymi i palnikami w laboratorium, często musiałem bawić się regulację. Oczywiście na laboratorium można zwalić na studentów, kuchenka turystyczna może rozregulować się w transporcie itp. Ale faktem jest, że zbyt mała ilość tlenu w mieszance też daje pomarańczowy płomień.
_________________
Jestem tolerancyjny w klasycznym tego słowa znaczeniu. Toleruję wszystkich ludzi, ale nie wszystko, co chcą robić.
www.jacek-nowak.pl www.jaceknowak.info
 
     
whitas 
Mieszkaniec
CONSULTAS


Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 167
Skąd: Centrum
Wysłany: 2015-11-15, 19:02   

Jacek napisał/a:
To jeszcze może być kwestia ustawienia dysz - dopływ powietrza do mieszanki też jest ważny. Można zacząć od sprowadzenia mechanika i wyregulowania kuchenki.



Też o tym pomyślałem Jacek, żeby wezwać mechanika. Jednak taka refleksja: rozregulowały się wszystkie cztery paliki jednocześnie? Do tego zajrzałem do paleniska w kotle CO - to samo - jarało na żółto.

Postanowiłem temat zostawić do poniedziałku. Tymczasem dzisiaj w niedzielę kolor płomienia diametralnie inny - idealnie błękitny.
Także sam już nie wiem. Wysłałem już to zgłoszenie do gazowni, zobaczymy. Może to jedynie moje zwidy, nie wiem. Ale choćby po tym płomieniu widać że skład gazu u mnie jest zmienny w czasie. I inny niż chociażby zygamara.


zygamar napisał/a:

A tak jeszcze zapytam nie używa czasem nawilżacza takiego co do prądu sie wsadza ??


:D prorok czy co ? Tak używam. praktycznie jest włączony do uzyskania wilgotności 60%-65%
O ile powietrze oczyszczone/nawilgocone przez to urządzenie może mieć styczność z płomieniem w kuchni, to nie ma szans żeby miała wpływ na płomień w kotle CO. Kocioł jest oddzielony trzema pomieszczeniami, trzema drzwiami, i jest z zamkniętą komorą spalania. Powietrze bierze z zewnątrz budynku.

Co do nawilżacza... to nawilżacz mechaniczny, takie obracające się bębny. Bez jonizatora
 
     
whitas 
Mieszkaniec
CONSULTAS


Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 167
Skąd: Centrum
Wysłany: 2015-11-15, 19:10   

do moderatora: chciałem usunąć ten konkretny post ale nie wiem jak
 
     
Jacek 
Radny Miasta


Imię: Jacek
Wiek: 41
Dołączył: 09 Maj 2006
Posty: 2423
Skąd: Chorzów Stary
Wysłany: 2015-11-15, 20:52   

Tu zdaje się obowiązuje ewangeliczne „com napisał napisałem” – niczego nie usuwamy ;-) no chyba, że jakiś zdublowany itp.
_________________
Jestem tolerancyjny w klasycznym tego słowa znaczeniu. Toleruję wszystkich ludzi, ale nie wszystko, co chcą robić.
www.jacek-nowak.pl www.jaceknowak.info
 
     
Ewa 
Administrator Forum



Imię: Ewa
Wiek: 51
Dołączyła: 13 Sty 2006
Posty: 11066
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2015-11-15, 21:45   

dokładnie, jak Jacek pisze :) jeśli jeszcze jest czas na wyedytowanie posta, można usunąć jego treśc i napisać np: "do skasowania", wtedy usuwam taki post, o ile nikt już nic nie dopisze, więc luzik :) czasem się zdarza :)
 
 
     
whitas 
Mieszkaniec
CONSULTAS


Imię: Tomek
Wiek: 43
Dołączył: 17 Sty 2006
Posty: 167
Skąd: Centrum
Wysłany: 2015-11-15, 23:26   

właśnie chciałem być grzeczny i połączyłem swoje dwa kolejne posty w jeden. w jednym odpowiedziałem Jackowi, drugim zygamarowi. Potem się zorientowałem że to niezgodne z netykietą. połączyłem je w jeden. ale nie da się usunąć tego nadmiarowego.

a dymek nad guzikiem do edycji mówi "edytuj lub usuń" . dlatego myślałem że się da jednak usunąć. zresztą nieważne.
 
     
zygamar 
Mieszkaniec



Imię: Zygamar
Dołączył: 11 Kwi 2008
Posty: 977
Skąd: Bismarckhütte
Wysłany: 2015-11-16, 00:34   

Jeśli chodzi o nawilżacz to z doświadczenia własnego wiem że jak pracował u mnie np całą noc to rano nawet jak wyłączyłem płomień był taki jak na twoim zdjęciu no i ja nie mam kotła tylko piecyk łazienkowy i w nim to samo chociaż inne pomieszczenie a drzwi oddzielają , co do kotła to jeśli jest zamknięta komora spalania to jak można zobaczyć że płomień jest taki sam jak na kuchence-niemożliwe . Tak więc weź test zrób używaj nawilżacza obserwuj płomień i przez pare dni w drugą strone nie używaj nawilżacza i obserwuj płomień .Wtedy idzie coś wydedukować , u mnie był taki płomień po użytkowaniu nawilżacza to tylko zrobiłem przeciąg i już normalnie :)
A co do użytkowania nawilżacza i to co sie dzieje z urządzeniami różnymi to troche wiem bo pracuje w branży grzewczej , widze różne przypadki dlatego u siebie zacząłem testować jak to wygląda z użytkowaniem nawilżacza a reakcją urządzeń lub nawet płomienia na palnikach , jak nie zapomne rano zrobie zdjęcie płomienia palnika po nocnym użytkowaniu nawilżacza .
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
| Wsparcie techniczne: e-matteo.pl

Nasz email


Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12